Hello..Szukam dla taty kogoś miłego. Nie mówię od razu,że kobietę,ale przyjaciółkę..Bardzo mnie martwi,bo jest samotny...jego życie jest szare..tylko dom,dzieci i praca...Nie może tak być..może któraś pomoże? Tata jest fajnym przyjaznym,pomocnym facetem..ma 38 lat,od 6 lat jest wdowcem i nie wychodzi nigdzie przez ten czas..w końcu najwyższy czas,chce mu pomóc,pokolorować trochę życie..Wiem,że jestem szalona,nie wiem czy to do końca dobry pomysł,ale warto spróbować..Jakby co to podam gg 13088195 będę wdzięczna za pomoc
Pomysł jak pomysł, martwisz się - więc to Cię usprawiedliwia.. Ciekawe co by powiedział jednak Twój tato gdyby się o tym dowiedział.. ![]()
Moim zdaniem najlepiej zrobisz jeśli poradzisz tacie, aby się zarejestrował na jakimś portalu..
Nie da się zmusić nikogo do miłości. Nie znasz jego preferencji, więc ciężko Ci będzie wybrać dla niego odpowiednią przyjaciółkę (wg mnie to nawet nie jest możliwe abyście mieli podobny gust).
Ale tata nie chcę się namówić na to...ciągle tylko mówi,że straci czas dla nas...tylko widać jaki jest samotny..on w ogóle nie wychodzi..Jego wspólnik ciągle go wyciąga..ale tata nie pije więc temu się nie dziwię..ale można wyjść na kawę,soczek, na spacer...
Nie uszczęśliwisz nikogo na sile. Twój tata widocznie nie jest gotowy na związek, może nigdy nie będzie... Rozumiem, ze się martwisz o niego, ale jest różnica miedzy troska a wpiep... się z buciorami w czyjeś życie, a Ty właśnie to robisz. Wkraczasz w bardzo prywatna sferę. Możesz jedynie pomoc mu starając się zmienić jego nastawienie. Jest to do zrobienia, tylko wymaga czasu. Nie jest samotny, bo ma Ciebie, dlatego nie powinnaś zawieść jego zaufania. Wiem, ze chcesz dobrze, ale łatwo jest "przedobrzyć" i wszystko może przynieść odwrotny skutek. Nie decyduj za niego co jest dla niego dobre. Badz przy nim, wspieraj, wyrażaj swoje zdanie, ale nie układaj mu życia na sile.
Ale nie mówię,że ma wiązać się..ale chce by wyszedł gdzieś..Ja zostane z młodszym rodzeństwem...my w końcu odejdziemy ułożymy sobie życie..a on zostanie sam? bez przyjaciół,bez nikogo? Ja wiem,że on bardzo by chciał wychodzić, mieć też prywatne życie..ale uparł się,że musi być dla nas ojcem i matką... a może mieć kogos bliskiego...może też taką która mu pomoże..Jest młody atrakcyjny..szkoda faceta..
ok, mam pomysł..
Pokaż tacie ten wątek i niech sam się wypowie..
yyyyy iii??
yyyyy iii??
Chodzi mi o wypowiedzenie się na temat jak On postrzega takie poszukiwanie kobiet w Internecie a nie Twoje zachowanie (które można zrozumieć).
Twój tata może nie wiedzieć też, że chcielibyście aby kogoś miał - często samotni rodzice nie szukają partnerów ze względu na dobro dzieci (boją się jak dzieci przyjmą taką osobę), lub też nie szukają bo boją się zranienia...
Nie wiesz co powoduje Twoim tatą.
Czasem wyrzucenie tego co nas boli - pomaga.
Chcesz dla niego dobrze, ale postaw się na jego miejscu:
Czy dopuszczasz możliwość, że to Twój tata będzie Ci wybierał przyjaciół i mężczyzn?
Tato wie,że chcemy by kogoś miał,ale nie ma czasu na szukanie(on tak uważa tylko)bo zabraknie mu czasu dla nas.. dlatego ja się za to wzięłam...Nie wiem czy to dobry pomysł by mu pokazać..wolałabym kogoś znaleźć i wtedy by się skontaktowali,pogadali,może i wyszło by coś fajnego..jakaś fajna znajomość
A jeśli chodzi o mnie, to wielki szacun dla Autorki tego wątku
Zapewne jest młodziutka i zamiast myśleć, jak wiele jej rówieśnic, tylko o własnym tyłku, i odstawiać szalone sceny zazdrości o ojca, chce, by był szczęśliwy, chce pomóc mu znaleźć miłość. Bardzo dojrzała i wzruszająca postawa, pozostaje mi z całego serca trzymać kciuki.
Brawo, brawo i jeszcze raz brawo dla autorki no i dla taty, że wychował tak mądrą dziewczynę. Fajnie, że nie myślisz o sobie ale wiesz, że tata też jest człowiekiem i chcesz jego dobra. Ja spotykam się z pewnym panem, ale jego dzieci absolutnie nic nie chcą wiedzieć o mnie, nie dopuszczają nawet myśli, że tata też może być szczęśliwy no i że powinien być szczęśliwy .
Myślę, że przy waszym wsparciu ułoży sobie tata życie
Pozdrawiam całą rodzinkę ![]()
Tata przyzwyczaił się przez te 6 lat do życia sam na sam i widać zrezygnował z kobiet mimo tego, że MOŻE by tego chciał. Nie uszczęśliwisz go na siłę jeśli On tego nie chce. Tata sam musi zdecydować, że chce kogoś poznać. Wy jako dzieci możecie powiedzieć żeby nie martwił się o was bo On też jest dla was ważny i też liczy się dla was jego szczęście. Myślę, że tak możecie mu pomóc.
^^szalona dziewczyna^^ - podziwiam Twojego ojca, bo to prawdziwy facet. Jestem pewna że sobie kogoś znajdzie, ale jeszcze widocznie nie czas na to. Jak uzna, że was "odchował" to na pewno ruszy na podbój damskich serc!
Tato wie,że chcemy by kogoś miał,ale nie ma czasu na szukanie(on tak uważa tylko)bo zabraknie mu czasu dla nas.. dlatego ja się za to wzięłam...Nie wiem czy to dobry pomysł by mu pokazać..wolałabym kogoś znaleźć i wtedy by się skontaktowali,pogadali,może i wyszło by coś fajnego..jakaś fajna znajomość
Jesteś wspaniałą córką,tata ma powód do dumy z ciebie,załuję,ze nie jestem młodsza,bo pewnie skontaktowałabym sie z tatą,ale trzymam za was kciuki,aby rodzinka się wam powiekszyła o przyjaciółke!!!
Sprawdz poczte napisalam do Ciebie . Pozdrawiam ![]()
Dziękuję za miłe odpowiedzi:) wiek nie ma znaczenia jeśli chodzi o przyjaźń..My pewnie każdą osobę polubimy jeśli tata ją będzie lubił..no chyba,że przejrzała bym ją i była by zła...ale tego nie chce...
Szalona - przekochana dziewczyna z Ciebie. Tata powinien być z Ciebie dumny, jak i z reszty rodzeństwa. Super pomysł z tym szukaniem i Powiem Ci szczerze, że chciałabym aby mój syn - wpadł na taki sam ![]()
Chętnie zaprzyjaźniłabym się z Waszą rodzinką, niestety mieszkam baaardzo daleko i nawet nie mielibyśmy jak napić się wspólnie kawy.
Buziam i powodzenia życzę ![]()
a skąd Pani jes?
Mieszkam w Anglii ![]()
a no to tak daleko..szkoda:(
napisz na mój mail Natasha1401@wp.pl
Szkoda, szkoda.... Wierzę jednak, że Twój plan się powiedzie. Grunt, to nie poddawać się kochana ![]()
Zuch dziewczynka, tak trzymać !
P.S. A tata kiedyś Ci jeszcze podziękuje... zobaczysz
a na stałe w Angli?
Tak skarbie. Wysłałam Ci maila
Chyba tylko będziecie pisać..jak fajnie..udzielać rad..ale jednak nikt się na to nie będzie pisał??:(
Chyba tylko będziecie pisać..jak fajnie..udzielać rad..ale jednak nikt się na to nie będzie pisał??:(
A z jakiego zakątka jesteś?
śląsk
Chyba tylko będziecie pisać..jak fajnie..udzielać rad..ale jednak nikt się na to nie będzie pisał??:(
Trochę cierpliwości. To nie jest portal matrymonialny, tylko forum dla dorosłych kobiet, a takie albo mają już swoje rodziny, albo przychodzą na forum z prośbą o radę, bo rodzina im się rozpada. Cóż możemy więcej, niż tylko trzymać za Was kciuki?
śląsk
Górny czy Dolny? Bo wiesz, takie Katowice a np. Wrocław to jednak dwie stówki różnicy ![]()
![]()
Okolice katowic
Okolice katowic
Ja również
Kurczę, myślę, jak Wam pomóc. Ja ze swojej strony chętnie wyciągnę Twojego tatę na jakieś piwo/piłkarzyki/bilard/koncert, ale czysto po kumpelsku. Tutaj, na forum, mamy też śląski wątek, w którym umawiamy się na spotkania, jeśli Twój tata miałby ochotę wybrać się większą paczką (niestety/stety jak na razie same baby) na piwo, czy do klubu, to serdecznie zapraszamy. To takie moje luźne propozycje, niestety nie mające nic wspólnego z miłością, ale może chociaż trochę rozrywki i spędzenia czasu poza domem?
A ja nie wiem czy to tak dobrze że szukacie mu na siłę przyjaciółkę, może on naprawdę nie chce nikogo poznawać i jest mu dobrze tak jak jest ? Może chce odchować dzieci a później zająć się sobą. Może i chcecie tego by kogoś miał ale czy na pewno On tego chce ?
tak czy siak życzę wam powodzenia w szukaniu ![]()
chętnie tylko jeszcze nie opracowałam pomyslu,planu jakby mu to powiedzieć, zachęcić..itp..może doradzi Pani? fajnie by było gdyby wyszedł a jak z samymi babkami,to same plusy:) bo może akurat komuś się spodoba:D
Tak jak napisały Koleżanki, to bardzo delikatna sprawa. Nie znamy Twojego taty, nie wiemy, co myśli i co czuje, nie wiemy przede wszystkim, czy on w ogóle chce zawierać jakieś znajomości. Napisałaś:
Tato wie,że chcemy by kogoś miał,ale nie ma czasu na szukanie(on tak uważa tylko)bo zabraknie mu czasu dla nas.. dlatego ja się za to wzięłam...Nie wiem czy to dobry pomysł by mu pokazać..wolałabym kogoś znaleźć i wtedy by się skontaktowali,pogadali,może i wyszło by coś fajnego..jakaś fajna znajomość
więc może pokaż mu, że znalazłaś takie fajne miejsce w necie, ludzie się spotykają raz w miesiącu - może tata zechce się dołączyć?
Podam Ci linka do śląskiej kafejki:
http://www.netkobiety.pl/t22216.html
Więcej chyba zrobić nie możesz...
Sama nie wiem czy to tak fajnie wyjdzie:( boje się reakcji..nie ,że mnie skrzyczy bo to to nie nie:) ale,ze będzie wstydliwy:( jest troche niesmialy
Sama nie wiem czy to tak fajnie wyjdzie:( boje się reakcji..nie ,że mnie skrzyczy bo to to nie nie:) ale,ze będzie wstydliwy:( jest troche niesmialy
Skąd niby ktoś tu miałby wiedzieć że to jest właśnie Twój tata? hę?
No chyba że nada sobie nick ^^szalony tata^^.. a może właśnie podszywasz się pod swoją córkę... tego nie wiemy... ![]()
Internet nie jest niby anonimowy, ale kto sobie będzie zadawał trud sprawdzania czegokolwiek czy tracił czas na snucie domysłów..
Tak się zastanawiam - a czy nie masz jakiejś koleżanki której mama też czuje się samotna? To by ułatwiło Ci zadanie.. xD
moje koleżanki wszystkie mają starsze mamy,albo mężatki...dlatego nie chodzi mi o to by pisał tutaj mój tata( tutaj na to namawiają) tylko umówić go już..wiem,że to strach
Szczęśliwi rodzice szczesliwego dzieci,to jest piekne co robisz dla taty ,podziwiam cie naprawde I rozumiem twojego tate jak on musi się czuc,codzienna praca,opieką nad dziecmi obowiązki,praca I dom to nie jest łatwe I uwierz mi ja jestem jak tw?j tata,człowiek nie ma sil potem dla siebie I na swoje potrzeby,choć w głębi duszy pragniemy przytulić się w te zimne wieczory do kogoś bliskiego,ale niestety człowiek przegryza wszystko I żyje z dnia na dzien,dlatego to wy dzieci powinniście byc wsparciem dla waszego taty I kochać go.Jednak ja również uważam porozmawiają z tata o tym portialu może tutaj by znalazł bratnia duszę do porozmawiania.pozdrawiam cie cieplutko I życzę wam szczęścia.
Tata się dowiedział,rozmawiał już z jedną..ale powiedział,że zszokowało go to i powiedział,że porozmawiamy o tym jutro(czyli dziś) Ja znam tatę on nie będzie miał odwagi tutaj pisać...taki już jest..
No cóż kochana - rozmawiał ze mną. Jeśli mnie nie pogoni będę go "urabiać" dalej
Chociaż prawdę mówiąc ciężki to orzech do zgryzienia.
Ciężko było? podszedł do mnie poprosił bym pokazała ten portal..poczytał..powiedział,że jest zszokowany..i ,że porozmawiamy jutro(dziś) więc czekam do wieczorka
Wbrew pozorom nie było ciężko.
W sumie dobrze się stało, że zobaczył ten portal. Teraz łatwiej będzie Ci z nim porozmawiać. Powodzenia życzę ![]()
I co Pani myśli o moim tacie?
Autorko, napisz później koniecznie jak poszła wam rozmowa. Nie zgodzę się z opinią jednej z netkobietek, która napisała, że to jest wtrącanie się w jego życie. Uważam, że przez Ciebie przemawia tylko i wyłącznie troska o swojego tatę i chcesz dla niego jak najlepiej. Myślę jednak, że szukanie przyjaciółki / partnerki swojemu tacie powinnaś odłożyć na później
najpierw warto zaktywizować tatę, niech zacznie poznawać nowych ludzi, wychodzić na spotkania, do kina itd. kiedy poczuje się pewnie i na nowo "zrobi się " towarzyski i odzyska pewność siebie warto go popychać w stronę związków
mam nadzieję, że się nie spłoszy
trzymam kciuki ![]()
ciekawe co powie...się zobaczy.. Pewnie,że mogłem się tego po Tobie spodziewać, bo ja jestem szalona i mam 1000 pomysłów:D
I co Pani myśli o moim tacie?
Spoko facet (^^)
mówiłam,że jest spoko:d i fajnie by było jakby kobity jakie sie znalazły i go tez polubiły...
Znajdą się znajdą.... ![]()
szkoda,że tak ciężko to idzie..jestem niecierpliwa..:(
Wszystko w swoim czasie ...
kobity pomóżcie no....:(
Nie jest zły:)
To fajnie
W swoim czasie kogoś pozna
fajnie, że ma oparcie w swoim dziecku.
55 2012-08-22 20:08:04 Ostatnio edytowany przez Obiektywna (2012-08-22 20:46:20)
![]()
serio spodobał? powiedział,że był zły,ale praktycznie nie zrobiłam nic złego..popłakał mi się,że jestem taka kochana..ale powiedział,że on nie potrafi rozmawiać z kobietami..
Serio serio
Nie chcę za dużo pisać... wolę zachować dyskrecję.
a ja tam już swoje wiem:) ale się cieszę,że coś się udaję:D:D normalnie jestem z siebie dumna..
Będzie dobrze ![]()
o jej ale fajny watek
moze Ty wyciagnij tate gdzies? do kina np? albo cos?:D tam tez jest duuzo ludzi, wystarczy czasem do kogos zagadac
nawet badac z Wami..
Jak czytam to cieszę się jak głupia!
Szczerze mówiąc nie dawałam twojemu tacie żadnych szans, że będzie chciał zobaczyć portal i będzie chciał rozmawiać. Wcześniej pisałam "nic na siłę" ale jak czytam co się porobiło to myślę-nie! Widać twój tata chciał tego ale nie mógł sam sobie z tym poradzić i bardzo potrzebna była mu twoja pomoc.
Jak fajnie, że pomaga Wam też Obiektywna. Bardzo fajnie na prawdę. Będę zaglądać tu często i czytać jak się sprawa ma. ![]()
A ja sądzę, że dobra z ciebie córka. Rozczuliłaś mnie
. Twój tata na pewno może na ciebie liczyć. Jednak w ten sposób raczej przyjaciółki mu nie znajdziesz. Spróbuj z nim porozmawiać. Uświadom mu, że wy w końcu dorośniecie i odejdziecie z domu, i byłabyś spokojniejsza wiedząc, że jest w dobrych rękach i nie jest sam. Przekonaj go, że to jest dla was ważne. Twój tata jest jeszcze młody i mógłby ułożyć sobie z kimś życie na nowo, ale musi tego chcieć sam.
Dobre z Ciebie dziecko.
Martwisz się i troszczysz o tatę. Pomysł szalony, ale może wyniknąć z niego coś pozytywnego. Mnie ten wątek bardzo mile zaskoczył, musisz być fajną dziewczyną o dobrym sercu! Pozdrawiam ![]()
64 2012-08-23 13:56:02 Ostatnio edytowany przez ^^szalona dziewczyna^^ (2012-08-23 13:56:49)
Chodzimy czasem do kina,czy na kręgle,golfa..na basen..i zawsze kogoś zagadam mu:) ale to jakoś nie wychodziło,albo trafiałam na mężatki,albo na głupie które chętnie by zakręciły się w okół dla kasy(bo kilka razy już tak było, ale głupie były jak but,bo myślały,że tata musi mieć sporo kasy,że zabiera nas w różne miejsca,że ma samochód, dom.A wiadome jest to,że każdy żyje z wypłaty do wypłaty..ale mają nasrane w głowach,więc pomyślałam o czacie..ale tam siedzą jeszcze bardziej porąbani ludzie..no i trafiłam tutaj:D i jeszcze na jednym takim portalu..Dużo tacie mówię,że nie może tylko żyć dziećmi..bo my przestaniemy nimi być, pójdziemy na swoje...a później będzie stary i na pewno nie znajdzie..ale zawsze się denerwuję,bo myśli,że ja go chce wypuścić z domu by mieć luźną chatę..ale nie o to chodzi...(no czasem może troszeczkę,bo zawsze jest na bieżąco i się wtrąca( no niby na dobre to wychodzi,ale wiadome..czasem potrzebujemy tez luzu) ależ się rozpisałam..cieszy mnie to,że tutaj jestem i odpisujecie:)
Mam plan tatę namówić by tutaj zaczął spróbował..ale spokojnie..na razie są postępy więc nie będę na siłę wszystko na raz..
a ile Ty masz lat?