Pomóżcie!Mój chlopak ( jesteśmy razem 4 lata) dawniej prawił mi komplementy, szeptał czułe słówka, wymyślał romantyczne randki, a od jakiegoś roku to się zmieniło:( tęsknie za starymi czasami! Niby teraz wszystko ok, ale brakuję mi tego wszystkiego. Próbowałam z nim rozmawiać na ten temat, ale to nie zdało egzaminu. Czytałam gdzieś, że jeśli ja będę starała się być bardziej romantyczna, wymyślać nowe rzeczy, planować ciekawe randki itp. to on też się taki stanie, bo będzie próbował mnie w tym doścignąć. co o tym myślicie?piszcie!
Mój chlopak ( jesteśmy razem 4 lata) dawniej prawił mi komplementy, szeptał czułe słówka, wymyślał romantyczne randki, a od jakiegoś roku to się zmieniło:( tęsknie za starymi czasami! Niby teraz wszystko ok, ale brakuję mi tego wszystkiego.
4 lata? To i tak baaaardzo długo wytrzymał w takim trybie... Minął okres zauroczenie i teraz macie "tylko" miłość ![]()
Pomóżcie!Mój chlopak ( jesteśmy razem 4 lata) dawniej prawił mi komplementy, szeptał czułe słówka, wymyślał romantyczne randki, a od jakiegoś roku to się zmieniło:( tęsknie za starymi czasami! Niby teraz wszystko ok, ale brakuję mi tego wszystkiego. Próbowałam z nim rozmawiać na ten temat, ale to nie zdało egzaminu. Czytałam gdzieś, że jeśli ja będę starała się być bardziej romantyczna, wymyślać nowe rzeczy, planować ciekawe randki itp. to on też się taki stanie, bo będzie próbował mnie w tym doścignąć. co o tym myślicie?piszcie!
Myślę, że przejęcie przez Ciebie inicjatywy nie zaszkodzi. Skoro Ci tego brakuje- sama coś zaaranżuj.. wilk syty i owca zadowolona ![]()
TY coś zrób a nie czekaj na serenadę pod balkonem. sama ją zaśpiewaj ![]()
Pomóżcie!Mój chlopak ( jesteśmy razem 4 lata) dawniej prawił mi komplementy, szeptał czułe słówka, wymyślał romantyczne randki, a od jakiegoś roku to się zmieniło:( tęsknie za starymi czasami! Niby teraz wszystko ok, ale brakuję mi tego wszystkiego. Próbowałam z nim rozmawiać na ten temat, ale to nie zdało egzaminu. Czytałam gdzieś, że jeśli ja będę starała się być bardziej romantyczna, wymyślać nowe rzeczy, planować ciekawe randki itp. to on też się taki stanie, bo będzie próbował mnie w tym doścignąć. co o tym myślicie?piszcie!
Jestem za przejeciem inicjatywy ale majac oczy szeroko otwarte. Nie chcesz przeciez zeby przez nastepne 50 lat cale starania w zwiazku spoczywaly na tobie. Owszem szalona randka z zaskoczenia jest fajna, podroz-niespodzianka moze byc swietna ale facet tez powinien cos do tego dorzucac a nie pozwalac sie adorowac jak rasowy truten ![]()
Co do "prob doscigniecia" to nie sadze ze to tak dziala. Juz predzej zrobi mu sie glupio ze ty wymyslasz a on jak ten pien
Ale to znowy zalezy od poziomu wrazliwosci mezczyzny...
Moncia my kobiety mamy swoje sposoby'''''''jakas bielizna sexi wino przy swiecach'''''