Otóż moje drogie Net-kobietki. Za niedługo mam z moim szczęściem rocznicę i w związku z tym mam do was pytanie, jak świętowałyście rocznice z Waszymi byłymi lub obecnymi połówkami. Może macie jakieś inne, ciekawe, jeszcze niewykorzystane pomysły, które można wcielić w życie. Fundusz niestety za wielki nie jest, ponieważ trzeba było wziąć kredyt na mieszkanie, ale przecież nie o pieniądze w tym chodzi. Zresztą lubie czytać czyjeś wspomnienia na takie tematy i nawet z czystej ciekawości prosiłabym o Wasze wypowiedzi :-) Z góry dziękuję.
Orchidea
Z byłym to rocznic kompletnie nie było (i to jest enty powód tego że jest były) ale z obecnym na chwilę obecną mieliśmy jedną cichutką rocznicę, z kolacją wspólnie przygotowywaną (a kuchnie mamy małą
) i do tego muzyka i długa rozmowa. Może skromnie, ale wówczas nie w głowie były mi wielkie wyskoki. Ostatnio zaś zorganizowałam skromną urodzinową imprezę niespodziankę i przyznam się, że udała się bardzo a mino obecnego - bezcenna. Piszę o tym, bo moim znajomi właśnie tak ostatnio swoją 3 rocznicę ślubu spędzali, tyle, że oni mieszkają niedaleko morza więc tu plaża i te klimaty miały dużo do powiedzenia ![]()
Myślę że wszystko zależy od Waszych wspólnych zapatrywań, od tego czy lubicie aktywny tryb spędzania wolnego czasu czy raczej coś na luzie, w zaciszu domowym.
Inna znajoma para, spędziła swoją rocznicę w parku linowym.
W każdym razie życzę dużo szczęścia i mile spędzonych wspólnie chwil ![]()
Liczyłam na to że mniej będzie tu biernych osób, a więcej z chęcią podzieli się swoimi miłymi wspomnieniami...
4 2012-08-16 13:25:50 Ostatnio edytowany przez nat513 (2012-08-16 14:11:59)
ok. więc może ja
z moim partnerem obchodziliśmy rocznicę dość normalnie. Zamykaliśmy się razem w domu obowiązkowe wyłączenie telefonów oraz kompa. Pierwszy etap, bo mam fajnego mężem to na pewno śniadanie do łóżka! Cały dzień jest wyłącznie do naszej dyspozycji. Wybieraliśmy co robimy wspólnie na kolacje (wspólne gotowanie zbliża) nie koniecznie w ubraniach
. Danie powinno być takie, które obydwoje nigdy nie robiliście, żeby każdy miał równe szanse. Zawsze wybieram jakiś fajny nowy strój na daną okazję, więc się ich kilka nazbierało (albo on zgłaszał, że w tym roku to on wybiera wdzianko- coś co mu od dawna chodziło po głowie). Kolacja, wino, dobry film w zależności od upodobania (polecam filmy z nutką rozgrzewającą). Można pomyśleć coś fajnego z masażami i smakowaniem z zamkniętymi oczami. Czekolada plus różne rodzaju owoce. Z miodem jeśli ktoś wpadnie na taki pomysł to trzeba go dobrze przemyśleć, bo jak się cali zakleicie, to bankowa godzina wspólnej kąpieli (co też jest plusem). Co prowadzi do kolejnego fajnego punktu, wspólna kąpiel, a potem wzajemny masaż (bardzo fajne olejki są teraz w sprzedaży np. rozgrzewający) ![]()
W czasach gdzie cały czas ktoś pędzi fajnie jest odciąć się na jeden dzień od wszystkich i być nastawioną tylko na swojego partnera.
No więc jestem na świeżo po 1 rocznicy ślubu (13-08-2012) więc rozpoczęłam nową tradycje, która uważam, że też jest fajną opcją. Śniadanko do łóżka nadal zostaje w gestii już małżonka. Dorzuciłam opcję, że każdej rocznicy będziemy robić coś ekstremalnego. I zmieniamy się co roku, kto robi niespodziankę. W tym roku po śniadanku wybraliśmy się do Parku Linowego i skoczyliśmy z 30 metrów na linach, wrażenia niesamowite. Po takim skoku adrenaliny, wypad do restauracji i wspólny wieczór w wannie.
Nie jestem fanką prezentów, wole zastępować je wspólnymi chwilami. Troszkę chaotycznie bo tych rocznic było sporo więc postarałam się zebrać je w jedną całość.
Aaaaa zapomniałabym o bitej śmietanie to przecież podstawa
A my co roku chodzimy do kawiarni, gdzie odbyła się nasza pierwsza randka, a także w miejsce, w którym się poznaliśmy ![]()
Hmmm, dosyć ciekawe macie pomysły i oryginalne. Pierwszą oficjalną randkę przypieczętowaliśmy pierwszym pocałunkiem i skokiem na bungee, początkowo był plan właśnie żeby każdą rocznicę spędzić jakoś ekstremalnie, niestety z pieniędzmi krucho w tym roku, więc chyba podratuję się kilkoma pomysłami z Waszych propozycji i wspomnień i posklejam coś własnego. Dziękuję bardzo za wypowiedzi i mam nadzieję że jeszcze ktoś się odezwie, bo przyznam miło mi jest czytać takie miłe wspomnienia ![]()