Witam wszystkich. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

Temat: Witam wszystkich.

Spotykam się już jakieś czas z moim kochaniem, on już kiedyś był zaręczony i ma ten pierścionek , który był bardzo drogi i on chce mi go dać, wydaje mi się , ze tak nie wypada żebym ja go nosiła przecież on go kupił z myślą o niej. Co o tym sadzicie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Witam wszystkich.

jak to?! Chce Ci dać pierścionek który kupił byłej?
co z tego, że drogi.. ja wolałabym dostać taki najzwyklejszy, najtańszy... ale kupiony dla mnie, z myślą o mnie.
Nie przyjęłabym pierścionka, który nosiła jego była...

3

Odp: Witam wszystkich.

O czym Ty w ogóle piszesz?

Dlaczego on jest dla Ciebie kochankiem???

Nic z tego co napisałaś nie rozumiem.....

4

Odp: Witam wszystkich.

duklanie o to samo mi chodzi.
on stwierdził ze teraz by należał do mnie a i tak jak coś kupi nowy a ten szkoda mu sprzedawać. to tak jak by mu na mnie nie zależało?

5

Odp: Witam wszystkich.

nie kochankiem... przepraszam za jakieś błędy.
ze jestem moim kochaniem czyli mój mężczyzna, z którym obecnie jestem on kiedyś miał narzeczona dal jej pierścionek i ten sam chce mi dać..
i chciałam się dowiedzieć co inni na ten temat uważają?

6

Odp: Witam wszystkich.
złudzenie napisał/a:

O czym Ty w ogóle piszesz?

Dlaczego on jest dla Ciebie kochankiem???

Nic z tego co napisałaś nie rozumiem.....

Kochaniem nie kochankiem...

7 Ostatnio edytowany przez alfaalfa (2012-08-05 14:52:19)

Odp: Witam wszystkich.
mała9080 napisał/a:

Spotykam się już jakieś czas z moim kochaniem, on już kiedyś był zaręczony i ma ten pierścionek , który był bardzo drogi i on chce mi go dać, wydaje mi się , ze tak nie wypada żebym ja go nosiła przecież on go kupił z myślą o niej. Co o tym sadzicie?

Powiedziałabym, że "sprzedajmy ten pierścionek i wykupmy za niego wyjazd na wakacje... przywieziemy coś wspanialszego niż wspomnienie Twojego cierpienia po rozstaniu z byłą. Teraz to tylko przedmiot- ale nie chcę aby Ci przypominał te złe chwile. Jeśli chcesz możemy też z części jego sprzedaży kupić inny, wspólnie" smile

nie nosiłabym czegoś kupionego dla innej.. za żadne pieniądze

8

Odp: Witam wszystkich.

przeciez moze sprzedać i kupić inny, jaki problem?

9

Odp: Witam wszystkich.

Moje przeoczenie, rzeczywiście kochaniem.

Drogi nie drogi nie chciałabym pierścionka który przecież był kupiony zupełnie komuś innemu.
Nie przyjęłabym tego pierścionka.

10

Odp: Witam wszystkich.

tak samo myślę na razie go zastawia powiedział ze się zobaczy i jeszcze jedno zapomniałam dodać,  kiedyś jej kupił tez złote kolczyki, ale jej nie dal i je chce żebym nosila raczej tez tak nie wypada?

11

Odp: Witam wszystkich.

Cos jesli wam nie wypali ,znów wezmie tobie i da innej..Dziwne,że nie kazał jej zatrzymać tego pierścionka..Bo w miłości nie patrzy się ile co kosztuje,ważne że jest dane ze szczerego serca..Więc ja uważam,że powinien Tobie kupić nowy,lub poprostu nie mówic ci ,że to jest od byłej..To tak samo jakbyś ty mu cos dała od byłego wisiorek czy coś..Heh.....Nie wiem

12

Odp: Witam wszystkich.

tak samo myślę na razie go zastawia powiedział ze się zobaczy i jeszcze jedno zapomniałam dodać,  kiedyś jej kupił tez złote kolczyki, ale jej nie dal i je chce żebym nosila raczej tez tak nie wypada?

13

Odp: Witam wszystkich.
mała9080 napisał/a:

tak samo myślę na razie go zastawia powiedział ze się zobaczy i jeszcze jedno zapomniałam dodać,  kiedyś jej kupił tez złote kolczyki, ale jej nie dal i je chce żebym nosila raczej tez tak nie wypada?

Nie no, nie przesadzajmy... Pierscionek pierscionkiem, ale to tylko kolczyki...

14 Ostatnio edytowany przez ma réalité (2012-08-06 17:51:56)

Odp: Witam wszystkich.

ja też kiedyś byłam zaręczona i pierścionek po zerwaniu oddałam. hmm, że go przyjął z powrotem jego brocha. znając jego skąpstwo pewnie da go obecnej, ale to na szczęście nie mój problem smile

ja mam inny.. podobny do Twojego. kiedyś wprowadził się do mnie mój obecny facet. z tego względu, że zawsze jezdził w delegacje wszystko miał w walizkach i na 2 tyg lub 3 nie rozpakowywał się wcale. jego zdaniem nie było warto, mniejsza o to. do sedna:) więc jak wprowadził się do mnie chciałam, żeby poczuł się jak u siebie i któregoś pięknego dnia zaczęłam rozpakowywać jego walizki. traf chciał, że znalazłam pierścionek w czerwonym pudełeczku serduszku, typowo zaręczynowy. nigdy o zaręczynach mowy nie było, powiem nawet, że nie chciał się zaręczać. ja tym bardziej. obydwoje byliśmy po przejściach i nie spieszyło nam sie do tego. a tu taki szok. pierścionek. 3 dni mnie to gryzło i zapytałam wprost. tak jak myślałam to nie był pierścionek dla mnie. może inaczej. on w tamtym momencie nie myślał, żeby się zaręczać. nawet do głowy mu to nie przyszło. wiedziałam, że miał wcześniej dziewczynę i nie było to chodzenie po bułki. byli ze sobą 5 lat. sęk w tym, że zaręczeni nie byli!!! i tu mnie martwi. skoro pierścionek nie był dla mnie to dla kogo?? czy on na krótko zanim się rozstali planował się jej oświadczyć? ale, że z nim zerwała pierścionek został. martwię się, że któregoś dnia on go będzie chciał mi dać hmm bo skoro tamta nie chciała, albo nie zdążył to przecież nieużywany hmm

co do autorki wątku wolałabym chodzić bez pierścionka niż nosić taki, który nie był przeznaczony dla mnie. ot moje zdanie

15

Odp: Witam wszystkich.

Tak się składa ze nie mam zamiaru go nosić nie wyobrażam sobie tego...tylko nie rozumiem dlaczego on tego chce? tak jak by było mu na niego szkoda pieniędzy wcale nie musi być drogi tylko z myślą o mnie do chodzę do wniosku ,z e jemu po prostu nie zalezy na mnie....?

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024