niewinnie oskarżona POMOCY!!!!!! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » niewinnie oskarżona POMOCY!!!!!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1 Ostatnio edytowany przez goska123 (2012-08-01 18:13:45)

Temat: niewinnie oskarżona POMOCY!!!!!!

Jestem od 14 lat w związku małżeńskim i nigdy nawet nie pomyślałam o zdradzie. Jeżdżę do pracy z trzema dziewczynami-ja w roli kierowcy. W piątek musiałam zostać chwilę dłużej w pracy a koleżanki piły alkohol w moim samochodzie. W poniedziałek mąż znalazł w aucie opakowanie po prezerwatywie obwiniając mnie o zdradę ! Wiedząc,że tylko one ze mną jeżdżą zadzwoniłam do jednej z nich i się okazało,że rzucały się gumką a opakowanie po prostu jej wypadło. Podobno właścicielka tego opakowania dzwoniła z wyjaśnieniami do męża-nie mogę tego potwierdzić,gdyż zerwałam z nią wszelki kontakt-uważam,że po prostu po pijanemu zrobiły mi głupi żart a ja teraz cierpię!!!! . Pomóżcie mi bo ja nie wiem co zrobić aby mi uwierzył!!!!!!!!!!!!! Jestem nerwowo wykończona tą sytuacja ,mąż ze mną nie rozmawia w ogóle!!!!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: niewinnie oskarżona POMOCY!!!!!!
goska123 napisał/a:

Jestem od 14 lat w związku małżeńskim i nigdy nawet nie pomyślałam o zdradzie. Jeżdżę do pracy z trzema dziewczynami-ja w roli kierowcy. W piątek musiałam zostać chwilę dłużej w pracy a koleżanki piły alkohol w moim samochodzie. W poniedziałek mąż znalazł w aucie opakowanie po prezerwatywie obwiniając mnie o zdradę ! Wiedząc,że tylko one ze mną jeżdżą zadzwoniłam do jednej z nich i się okazało,że rzucały się gumką a opakowanie po prostu jej wypadło. Podobno właścicielka tego opakowania dzwoniła z wyjaśnieniami do męża-nie mogę tego potwierdzić,gdyż zerwałam z nią wszelki kontakt-uważam,że po prostu po pijanemu zrobiły mi głupi żart a ja teraz cierpię!!!! . Pomóżcie mi bo ja nie wiem co zrobić aby mi uwierzył!!!!!!!!!!!!! Jestem nerwowo wykończona tą sytuacja ,mąż ze mną nie rozmawia w ogóle!!!!

Cóż, sytuacja dość dziwna i nieciekawa. Ale dlatego, że Twój mąż tak się zachowuje, po tylu latach. Dziwne tym bardziej, że koleżanka sama mu powiedziała jak było... Przeczekaj, aż ochłonie i zechce z Tobą porozmawiać. Póki co wytrzymaj... Nie tłumacz się więcej, skoro nie ma ochoty potraktować Cię jak człowieka i rozmawiać. Nie zaczynaj rozmowy pierwsza, bo poczuje, że chcesz mu "znów naściemniać". Pewnie ochłonie, pomyśli i przestanie się idiotycznie zachowywać...
I wyprostuj te koleżanki, albo przestań być ich "szoferem", bo przez ich kretyńskie zabawy mimo wszystko zaufanie Twego męża zostało już nadwyrężone.

3

Odp: niewinnie oskarżona POMOCY!!!!!!

Dla mnie jest to szok!!!! Ja sobie nie wyobrażam jak ona może spać spokojnie wiedząc jak mnie skrzywdziła i moją rodzinę??? Ja nie mogłam uwierzyć jak mi mąż wręczył to opakowanie-myślałam,że to jakiś żart z jego strony?? Ale z czasem okazało się że nie!!!! Boli mnie bardzo,że mi nie ufa i nie rozmawia zemną przecież tyle razem przeżyliśmy,że książkę by można napisać!! Nie mam z czego się tłumaczyć bo nic nie zrobiłam by w jakiś sposób zagrozić związkowi. Mam zasadę ja nie zdradzam i nie chcę być zdradzana!!!   I mam wrażenie ,ze tylko on jeden w to nie wierzy.

4

Odp: niewinnie oskarżona POMOCY!!!!!!

Żart jak żart, głupi i tyle. Pytanie dlaczego Twój mąż zareagował tak ostro i nie pozwala Ci dojść do słowa, a co za tym idzie neguje Twoją prawdomówność.

5

Odp: niewinnie oskarżona POMOCY!!!!!!

Dla mnie reakcje wszystkich bohaterów tego wątku są mocno przesadzone.

Twój mąż - jeśli nie miał jakichkolwiek innych przesłanek na temat Twojej niewierności to obrażenie się o opakowanie po prezerwatywie w samochodzie jest co najmniej dziecinne. Tym bardziej, że zamiast rozmawiać i wyjaśniać on się nie odzywa. Przecież to opakowanie mogło wypaść z torebki którejkolwiek Twojej koleżanki. Jeśli ona faktycznie mu tłumaczyła pochodzenie tego znaleziska to zachowanie Twojego męża jest idiotyczne. Najlepiej zrobić tak jak radzi Kosmiczny Nick - poczekać aż ochłonie. W żadnym wypadku nie lataj za nim i się nie tłumacz - powiedz raz i konkretnie, że nic złego nie zrobiłaś, a jego zachowanie jest dla Ciebie krzywdzące i teraz czekasz aż sobie przemyśli i zmądrzeje.

Ty - w stosunku do koleżanki zachowujesz sie, jakby Ci co najmniej męża uwiodła. To byłą tylko głupia zabawa! Z nieprzewidzianymi konsekwencjami, ale, jak już wspomniałam, te konsekwencje są wynikiem przesadzonej reakcji zainteresowanych osób. Dlaczego się do niej nie odzywasz? Co to zmieni? Czy nie lepiej byłoby wykorzystać babską solidarność i zabrać wszystkie 3 sprawczynie do męża, żeby mu wyjaśniły co robiły w Twoim samochodzie?

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » niewinnie oskarżona POMOCY!!!!!!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024