Witam,
Na poczatku chciałbym powitać wszystkie Panie
Jestem na tym forum nowy. Jestem chłopakiem i chciałbym prosić was o rady i poznać kobiecy punkt widzenia. Ma 19 lat mieszkam w Łodzi i jeszcze nigdy nie miałem dziewczyny.Jak znaleźć miłość? Próbowałem ale nic z tego nie wychodziło. Jestem osobą trochę nieśmiałą wiec trudno mi zrobić pierwszy krok. Troche jestem puszysty ale od czerwca schudłem 15kg wiec myślę ze tak najgorzej nie jest.Z charakteru jestem osoba miła,uprzejma i wrażliwa. Ja znaleźć ta dziewczynę,jak odnaleźć wreszcie szczęście. A i nie chodzi mi tu o przygodę tylko o prawdziwa miłość.
Z góry już dziękuje za pomoc i Pozdrawiam ![]()
Witaj Rafcio ![]()
Czemu Ci nie wychodziło? Spotykałeś się z kimś czy nie wychodziły same próby poznania kogoś?
Witam cię bardzo serdecznie Bosa ![]()
Na początku się spotykałem było miło fajnie. Ale potem albo kontakt z dziewczyna się urywał nie chciała kolejnych spotkań.Było tez tak z niektórymi ze była cisza podczas spotkania nie wiedziałem co mówić. A teraz to już nawet czasami obawiam się podejść ze będzie tak znowu. Jakby moja nieśmiałość się powiększyła. Mam nadzieje ze dość zrozumiale to napisałem
Czasami po prostu trzeba trafic na ta odpowiednia osobe... z niektorymi nawiazuje sie nic porozumienia od razu, a z niektorymi nie. Nic na sile, chyba trzeba probowac i sie nie zniechecac
(i kto to mowi .. sama radze, a nie umiem tak zrobic
)
Nie szukaj miłość i na siłę. A ona wtedy sama Ciebie znajdzie.
Z charakteru jestem osoba miła,uprzejma i wrażliwa.
Może to jest właśnie problem? Ja jestem z kolei arogancki, bezpośredni i nieczuły. W dodatku jestem niski i o raczej średniej urodzie. Pieniędzy też nie mam dużo. Mimo wszystko nigdy nie miałem problemów, bo dużo się uśmiecham i nie zrażam się wpadkami (swoimi czy innych) i niepowodzeniami.
I nie szukam
również i ty nie szukaj. Poznawaj ludzi, a samo cię znajdzie ![]()
yoghurt to jak z Ciebie taki nieczuly i arogancki typ to moze lepiej zebys nie znalazl milosci ;P bo szkoda kobity:P
Póki co to ja dostałem po czterech literach ![]()
Pewnosc siebie, arogancja, malo romantyzmu, tajemniczosc... tymi cechami zdobedziesz ladna dziewczyne, bo ladne dziewczyny maja dosyc pieknych slowek, kwiatow i rozczulonych oczow,gdyz dostaja tego mnostwo. wiem co mowie... ale bez szacunku i cierpliwosci sie nie obejdzie!
10 2012-07-26 08:37:02 Ostatnio edytowany przez rafcio192 (2012-07-26 08:37:55)
Na początku chciałbym podziękować za odpowiedzi ![]()
poprostuania zgodzę się z tobą ze z niektórymi osobami łatwiej jest nawiązać kontakt. No ja już się chyba zniechęciłem niestety.Ale podać się nie zamierzam.
beateczka1204 masz sporo racji. Też przez długi okres czasu tak myślałem. Lecz minęło 19 lat i nic. Jakos mnie nie odnalazła a ja jej potrzebuje. I to trochę mnie frustruje.
yoghurt007 może w tym problem a może nie. Tego ja nie wiem. Ja raczej zostałem tak wychowany ze dziewczynę trzeba szanować.Traktować jak kogoś wyjątkowego. I fakt te kilka niepowodzeń skutecznie mnie zniechęciły i pogłębiły moja nieśmiałość.
Angelahope no ja takich cech nie posiadam i myślę ze nie będę posiadał oprócz pewności siebie. Raczej nie będę się cały zmieniał,zmieniał swojego charakteru bo jestem jaki jestem i jak wspomniałem wcześniej trochę inaczej zostałem wychowany. Nie zostałem wychowany na dupka czy jakiegoś nieczułego drania. Który zrani zostawi dziewczynę.
Nie chodzi o to, żeby diametralnie zmieniać swoją osobowość czy temperament, ale żeby stale się rozwijać. Odniosę się do jednej z rzeczy, o której wspomniałeś: nie wiedziałeś co mówić podczas spotkań z dziewczynami. Jeśli wynikało to z nieśmiałości, a miałbyś wiele ciekawych rzeczy do powiedzenia, to proponuję żebyś "poćwiczył" takie interesujące rozmowy ze znajomymi albo z kimś z rodziny. W każdym razie z kimś, przy kim czujesz się swobodnie. Opowiadaj im o tym co fajnego przeczytałeś, zobaczyłeś. Potem popróbuj tego z obcymi osobami, a przynajmniej niezbyt dobrze znanymi, ale takimi przy których się nie zatniesz jak przy ładnej dziewczynie
Nie na darmo mówi się, że ćwiczenie czyni mistrza
Dzięki temu nabędziesz większej swobody i obycia więc w momentach kiedy będzie Ci zależeć na zrobieniu dobrego wrażenia rozmowy staną się łatwiejsze. Inna sprawa jest jeśli po prostu nie miałeś o czym mówić na randkach. Ale to też można zmienić. Zacznij czytać czasopisma, książki, przeglądać w necie portale z wiadomościami i ciekwostkami. Może znajdziesz jakieś ciekawe hobby, o którym będziesz mógł coś opowiedzieć? Możliwości jest wiele. Chodzi o to by jak wspomniałam na początku stale się rozwijać i otwierać na świat. Jestem pewna, że Ci się uda ![]()
I to bardzo dobrze, że nie jesteś arogancki itp. Moim zdaniem to nie prawda , że w taki sposób znajdziesz dziewczynę. A co to jest 19 lat jesteś młody przecież. Najszybciej dziewczynę chyba poznasz w jakimś klubie itp. Ważne jest żeby nie bać się zagadać musisz być pewny siebie, ale z umiarem.
I to bardzo dobrze, że nie jesteś arogancki itp.
Nie jest to dobrze. Niestety zdecydowana większość kobiet jak ma do czynienia z miłym, uprzejmym i wrażliwym osobnikiem to rzadko kiedy widzi w nim faceta, mężczyznę budzącego wyobraźnię, przy którym kolana same się uginają. Najczęściej ląduje taki chłopak w kategorii "przyjaciel", o ile w ogóle któraś dziewczyna decyduje się utrzymywać z nim kontakt na dłużej.
Podrywa się niestety zewnętrznością, fizycznością, stereotypami. Dopiero później, kiedy te pierwsze lody zostają przełamane można pokazać to, kim się jest naprawdę, że jednak arogant potrafi być szarmanckim dżentelmenem, a pod makijażem i dużymi piersiami jest równie duże serce i piękne wnętrze.
bosa dziękuje ci bardzo serdecznie za ta rade no jest bardzo pomocna
tu raczej wynika to z nieśmiałości bo mówić to ja mam o czym mam wiele zainteresowań i hobby. Wiec tematy nie sa problemem.Problemem jest to ze jak już rozmawiam z dziewczyna z tej nieśmiałości zasycha mi w gardle i nici z rozmowy.
beateczka1204 a dziękuje ze tak uważasz:) wiem ze moim największym problemem jest ta nieśmiałość i ten strach przed podejściem do dziewczyny,i to ze trochę brakuje mi tej pewności siebie. Poczucia własnej wartości. Walczę z tym od paru lat ale to nie znika. I nadal boje się zagadywać do dziewczyn
do podrywania arogant jak najbardziej... niby płytki, pewny siebie... przyciąga, czasem kręci, zwraca uwagę.
a z czasem jak się otwiera itd...pokazuje czułość i wrażliwość...coraz bardziej nas ciekawi...odkrywamy coś, co nie jest dla każdego.
Potem w związku okazuje się innym człowiekiem...
trochę tajemniczości
czyli mam się stać aroganckim,nie okazującym uczuć kolesiem??
nieeeeeeeeeeeeeeee
nienaiwdze takich chamow ![]()
badz soba i tyle ! Ktos to doceni. ZObaczysz..
Dziewczyny mają rację jak będziesz sobą tylko wtedy poznasz kogoś kto Cię pokocha, jak bedziesz szukał rad innych i tak wyjdzie Twój charakter prędzej czy później - przepraszam za interpunkcję, po tylu piwach z powodu nieszczęsciwej miłości nie umiem inaczej ale Tobie kolego powodzenia życzę, stary nie poddawaj się, zrób to dla ludzkosci, wierz w Boga i wiedz, że czeka Cię duzo dobrego. Niestety dla mnie alkohol może tylko ukpoić ból ale nie życzę Ci tego, jeszcze gorsze od samotności jest nieszczęśliwa miłość. Ta sfera życia jest dla wielu najtrudniejsza. Mam dosyć, życzę wszyskim naprawdę aby poznali kogoś z wzajemnością ja o niczym innym nie marzę. Żadne pieniądze, osiągnięcia i sława tego świata nie liczą się jesli nie ma się kogoś ukochanego obok... nie wytrzymuję już.
jeju tu jest tylu facetow.. takich z sercem, ze az mi trudno w to uwierzyc
szkoda ze w realu takich nie spotykam ![]()
facet28 wiem ze wyjdzie mój charakter bo bym nie umiał być kimś kim nie jestem to jest sztuczne jestem typem wrażliwca. i dzięki nie zamierzam się podawać to nie leży w mojej naturze zawsze się podnoszę.I przykro mi z powodu złamanego serca.
poprostuania tez myślę ze bycie sobą to najlepsze wyjście. Tyle tu razy słyszałem ze bycie aroganckim itp pomaga wiec myślałem o tym. Ale nie to nie leży w mojej naturze i taki nie jestem. Dlaczego trudno uwierzyć?? jest wielu facetów z sercem.I na pewno jakiś znasz tylko trzeba ich lepiej poznać
Ja pamiętam jak mi przyjaciółka powiedziała ze jestem jakiś inny niż reszta bo myślę głowa i sercem a nie tym co mam w spodniach hehe
może coś w tym jest
No to jestes jakis wyjatkowy
ja takich raczej nie znam... albo no sama nie wiem. dziwne to wszystko. ![]()
wyjatkowy raczej nie. Bez przesady. Raczej normalny,zwyczajny. Nie wierze ze takich facetów jak ja nie ma na pewno jest ich sporo.
ja znalazłem przez internet,ale trwało to długo bo albo ja nie pasowałem kobietą albo one mi.I pewnego dnia napisała mi dziewczyna i krok po kroku jesteśmy razem jest ok.Ale uważaj tez z tymi ogłoszeniami w necie żebyś się nie przejechał.Pomału i znajdziesz.Trzymam kciuki.
W internecie nie szukam