Chciałabbym się was poradzić. Mam znajomego na portalu typu fb który daje mi znaki ze jest mną zainteresowany itd. itp. jednak cos stoi nam na przeszkodzie zeby razem byc i stworzyc pare. On poswieca sie do reszty pracy. Robi nadgodzinnach. jest kierowca. Ostatnio nasze niedoszłe spotkanie nie odbyło sie z powodu jego kuzynki, bo poszedł do niej a bylismy umówieni powiedział ze nigdy nie zrezygnuje ze spotkan z kuzynka i jej dziecmi dla kobiety i na dodatek o tym ze nie przyjdzie powiedział mi o tym w ostatniej chwili. Rozmawiamy czesto telefonicznie to sa długie mile rozmowy ale on odwala focha na zasadzie idz umów sie z kolegą zadzwoń teraz do niego bo, ja nie bede ci przeszkadzał itd. itp. Co o tym mysleć? Zastanawiam sie czy się z nim spotkać, zakończyć znajomość czy pozostać na stopie koleżeńskiej. Nigdy nie byłam w takim układzie żeby tworzyć pare przez internet, raczej tego nie chce. Ale znajomośc z nim w realu mogłaby odkryc jego prawdziwe oblicze. I jak myslicie o co mu chodzi?
Nie wiem o co mu chodzi,ale te jego fochy są strasznie dziecinne.Raczej nie jest zainteresowany tym,żeby Cie bliżej poznać.Gdyby chciał,na pewno znalazłby czas.Niedojrzały facet.Ja bym go sobie darowała jako partnera.
Ojej....a w życiu.
Kolega i wystarczy.
Samo zainteresowanie to nie wszystko ![]()
Tak, ale to dopiero początki naszej znajomości nie skreślam go jeszcze, no chyba że zrobi cos naprawdę złego.
kolega i tak za wiele, on nie zrezygnuje ze spotkan z kuzynka na rzecz dziewczyny , okropne.
Skoro koleś już na początku pokazuje się z takiej strony, to później może być tylko gorzej. Jest strasznie dziecinny i nie wydaje się dobrym kandydatem na partnera. Poza tym i tak zawsze byłabyś tą drugą, bo przecież kuzynka jest dla niego ważniejsza...
Racja, a już dałam sobie z nim spokój pozatym okłamał mnie szukał romansu, chciał kochanki i ja miałam nią być. Najgorsze dla mnie jest to że uwiezyłam mu i dałam się wciągnąc w jego gierki. ech... faceci! ;-P
No niestety bywa i tak... Życzę powodzenia następnym razem;)