Przerwa.... to skomplikowane - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Przerwa.... to skomplikowane

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Przerwa.... to skomplikowane

Witam,

nie mam nikogo kto mógłby mi pomóc lub doradzić. Ten problem nie dawał mi dzisiaj spać.

Mam 22 lata i partnerkę która ma 20 lat. Jesteśmy razem ponad 2 lata. Zawsze układało się dobrze, spotykaliśmy w miarę często. Ostatnio zaczeliśmy sie kłocić. Wszystko zaczeło się od tego że poznaliśmy pewnego kolegę który sie zakochał w mojej partnerce (dowiedziałem sie od osób od wspólnego znajomego). Zaczeli pisać. Ona twierdziła że to tylko znajomy ale moim zdaniem nie było to normlane. Odpisywała mu w różnych sytuacjach - podczas jazdy samochodem, podczas imprezy gdzie potrafiła "odstawić" towarzystwo. Jakiś czas później wzbudziło moje podejrzenie jej zachowanie. W mojej obecności zawsze szła spać wcześnie a "tego dnia" siedziała bardzo długo. Następnego dnia będac u niej coś mnie podkusiło sprawdzić jej komórkę i zobaczyłem smsy z tymże kolesiem który pisał do niej teksty w stylu "wiesz jak twoje oczy działają na mnie". Prosto w oczy skłamała mi chwilę poźniej że była w domu a tak naprawdę siedziała z nim do poźna. Jej wytłumaczenie na tą sytuacje to - nie chciałam żebyś był zły... wybaczyłem bo ją kocham.
Minął miesiąc poznała znów jakiegoś znajomego, zaczeła z nim pisać. Od tamtej sytuacji byłem juz uprzedony i zabroniłem jej (widząc jej rozmowę w koszu w której pisała o jakimś spotkaniu...). Męczyła mnie 2 dni czy może do niego napisać. Zapisała sobie numer który jej zostawił ale mi powiedziała ze do jego nie napisze.

I od tej pory zaczeło sie robić coraz dziwniej. Znalazła koleżanki z którymi spędzała dużo czasu ( dla mnie nie potrafiła znaleźć chociaż chwilki przed prawie 2 tygodnie). Mieliśmy jechać na wycieczkę na którą nalegała ale nagle sie jej odwidziało. Wczoraj powiedziała że chce odpocząć przez jakiś czas nie widzieć nie spotykać się. Gdy piszemy widzę ze jest inaczej nie ma zwrotów które zawsze były kotek, misiek.



Mimo tego wszystkiego co opisałem powyżej zarzeka się że mnie kocha. Nie potrafię tego zrozumieć.

Piszę tutaj bo chcę usłyszeć co o tym myślą kobiety. Czy możliwe jest że dziewczyna zmieniła sie tak w ciagu 2 miesięcy? Sama z siebie bez wpływu osoby trzeciej? Niestety nie mogę tego sprawdzić... Tyle pytań bez odpowiedzi. Rozum mówi skończ ten cyrk ale serce mnie dalej przy niej trzyma. Czytałem na różnych forach że "przerwa" w większosci przypadków jest pierwszym krokiem do końca związku. Wiem że nie jeden facet bo ty zakończył...

Wybaczcie że napisałem to tak zagmatwanie ale inaczej nie potrafię, ciesze sie natomiast że mogłem komuś sie wyżalić i jest mi lżej.

Pozdrawiam serdecznie smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Przerwa.... to skomplikowane

nie podoba mi sie to. Jesli kobieta szuka kontaktu z innymi facetami to generalnie moze swiadczyc o tym ze jest znudzona lub czuje sie przez ciebie zaniedbana (inny facet uswiadamia ja w tym ze jest atrakcyjna itd. A baby sa już niestety takie glupie i prozne ze lubią byc adorowane przez innych facetów. Jednak jeśli Cię kocha i wie ze to Cię rani, powinna się ugiąć i dać sobie spokój z pisaniem. Też kiedys nakryłam faceta na smsowaniu z inną, przez przypadek w zasadzie,zerwalam ale wybaczylam bo kochalami też ale uraz pozostał, nie chcialam zeby pisal z innymi. Z jednej strony nie powinno sie ograniczac partnera, ale z drugiej ktoś kogo zaufanie raz zdradzono potem zaczyna sie zwyczajnie martwić. Jeśli chodzi o zachowanie twojej kobiety to moim zdaniem to wlasnie kwestia jej znudzenia i tyle. Albo kolezanki tak na nia wplywają. Jest młoda, niektore tak mają ze musza sie "wyszalec". Glupie ale prawdziwe.

3

Odp: Przerwa.... to skomplikowane

Witaj wink na moje oko ona zwyczajnie boi sie Ci powiedziec ze juz nie chce z Tobą być ..
wiem, to przykre ale skoro czułość między wami uległa zmianie, dużej  zmianie to raczej sprawa jasna..
Spróbuj z nią porozmawiac na spokojnie.. powiedz jej jeśli znow zarzeknie sie, że Cię kocha, że tak kochająca osoba się nie zachowuje..
i albo w lewo albo w prawo ... nie mozesz sie zadreczac chłopaku jestes młody wszystko przed Toba, nie pozwalaj sobie na wszystko wink powodzenia

4

Odp: Przerwa.... to skomplikowane

Moją uwagę przykuło kilka zdań, zdań pozornie niezwiązanych z tematem zgłoszonym przez Ciebie (uważam, że wasz związek już się zakończył, a "chwila przerwy" jest tylko odroczeniem opublikowania wyroku). Oto ten fragment:

Sax49 napisał/a:

(...)Minął miesiąc poznała znów jakiegoś znajomego, zaczeła z nim pisać. Od tamtej sytuacji byłem juz uprzedony i zabroniłem jej (widząc jej rozmowę w koszu w której pisała o jakimś spotkaniu...). Męczyła mnie 2 dni czy może do niego napisać. (...)

Zdziwiło mnie jedno: jak można czegokolwiek zakazywać osobie dorosłej?
Jeśli tak wyglądały relacje między wami, to wasz związek był opiekuńczo-wychowawczym, nie zaś partnerskim. Przed rozpoczęciem kolejnego związku zastanów się nad swoim sposobem traktowania drugiej osoby. Chcesz mieć związek z partnerką, czy też szukać będziesz podporządkowanej sobie córeczki?

5

Odp: Przerwa.... to skomplikowane

Na początku dziękuje za wszystkie szczere odpowiedzi. Pomogło mi to i już wiele sobie poukladałem. Pan wyżej chyba mnie do końca nie zrozumiał. Ja również źle to ująłem ale raczej to była prośba niż zakaz. Zrobiłem to z racji ratowania naszego związku. Postanowiłem że wrzucę na luz i dam temu wszystkiemu dystans.

6

Odp: Przerwa.... to skomplikowane
Sax49 napisał/a:

Na początku dziękuje za wszystkie szczere odpowiedzi. Pomogło mi to i już wiele sobie poukladałem. Pan wyżej chyba mnie do końca nie zrozumiał. Ja również źle to ująłem ale raczej to była prośba niż zakaz. Zrobiłem to z racji ratowania naszego związku. Postanowiłem że wrzucę na luz i dam temu wszystkiemu dystans.

Brawo smile

7

Odp: Przerwa.... to skomplikowane

Pan wyżej jest kobietą. smile

I wszystko zrozumiałam. "Raczej prośba" - ciekawy termin. I Twoje podejście, że cel uświęca środki.
Życzę Tobie, byś znalazł osobę o takim samym rozumieniu relacji w związku.

8

Odp: Przerwa.... to skomplikowane

Przepraszam najmocniej smile

Także Pani, każdy jest inny i każdy związek jest inny. W tej kwestii akurat wiem że moja połówka prawdopodnie postąpila by podobnie.

Ale szanuję Pani zdanie bo jak widać teraz każda kobieta inaczej to widzi.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Przerwa.... to skomplikowane

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024