O co chodzi - brak bliskości, mało seksu - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » O co chodzi - brak bliskości, mało seksu

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: O co chodzi - brak bliskości, mało seksu

Witam,
może wy mi coś sensownego podpowiecie, bo ja głupieję.
Od kilku m-cy spotykam się z facetem, na początku wiadomo - spotkania w pubach, klubach, 2-3 razy w tygodniu, słowa uwielbiam cię, tęsknię, itd. W pewnym momencie w tygodniu ciągle był zbyt zmęczony, żeby się spotkać, widywaliśmy się tylko w weekendy. Teraz trochę częściej, ale najlepiej w pubach, w lokalach, w towarzystwie osób trzecich, w weekend śpię u niego lub on u mnie, seks 1-2 razy w weekend, w tygodniu nie widzi potrzeby spotykania się sam na sam, nie przytuli mnie jak jesteśmy sami, brak jest wtedy czułości, troski. Kiedy jesteśmy w towarzystwie obejmuje mnie, głaszcze, jest troskliwy, czuły, jestem jak towar zabookowany - nie ma opcji, żeby ktoś miał wątpliwości co do tego, czy jestem sama. Jak jesteśmy sami (on w ogóle nie dąży do takich spotkań) zero zainteresowania. O co mu cholera chodzi?
Dodam tylko, że kilka lat był za granicą, zarejestrował się na tamtych portalach randkowych, ustawienia ma generalnie "szukam: brak danych" jednak wchodzi tam sporadycznie - sprawdziłam (wiem, że to chore zachowanie, ale nie wiem co mam o tym myśleć). Jak zapytam wprost o co chodzi, to słyszę "taki jestem".
Może ktoś mi coś podpowiedzieć? Wyrazić swoją opinię?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: O co chodzi - brak bliskości, mało seksu

a kto to wie, moze taki jest
zalezy czy tobie pasuje to czy nie? odpowiedz sobie sama

3

Odp: O co chodzi - brak bliskości, mało seksu

A może chodzi mu tylko o ten seks 2x w tygodniu?

4

Odp: O co chodzi - brak bliskości, mało seksu

Jak na tak dość krótki staż, to za wcześnie, żeby mu po prostu opadły emocje. Może w towarzystwie chce komuś coś udowodnić? Albo faktycznie, może chodziło mu seks. Najlepiej sama go spytaj tongue

5

Odp: O co chodzi - brak bliskości, mało seksu

Na moje nie traktuje Ciebie tak poważnie jak Ty jego. Albo po prostu ma problemy z okazywaniem uczuć, a w towarzystwie po alkoholu się rozluźnia i łatwiej mu to przychodzi?

6

Odp: O co chodzi - brak bliskości, mało seksu

Jakiś czas temu przepraszał, że jest ciągle zmęczony, przepraszał, że się tak mało kochamy. Pytałam, czy chodzi o seks, to powiedział, że przecież wiem, że nie, tak samo wg niego przecież wiem, że mnie kocha... tylko przy takim jego zachowaniu ja tego nie czuję. Teraz jest tak, że to ja chcę się częściej kochać. Jak zapytałam, czemu tak rzadko, to odp. o boże, a to trzeba codziennie?! No nie chodziło mi o codziennie, żeby było jasne smile Jest zazdrosny, cokolwiek powiedzieć, to kończy się kłótnią lub słowami, to se zmień, jak ci nie pasuje. Po kłótni zachowuje się jak gdyby nigdy nic (może to i lepiej). Co miałby udowadniać? Ma 30 lat.... Poprzednie 2 kobiety go zostawiły dla innych. Nie chcę też ciągle dopytywać, bo nie chcę być natrętna i męcząca smile

7

Odp: O co chodzi - brak bliskości, mało seksu

Red, faktycznie po alko jest czulszy, potrafi sam się przytulić. Nawet powiedział, że po alkoholu jest odważniejszy, ale to też było powiedziane po alkoholu... tylko cholera, czy to może być aż do tego stopnia?

8

Odp: O co chodzi - brak bliskości, mało seksu
womanline napisał/a:

Red, faktycznie po alko jest czulszy, potrafi sam się przytulić. Nawet powiedział, że po alkoholu jest odważniejszy, ale to też było powiedziane po alkoholu... tylko cholera, czy to może być aż do tego stopnia?

Może być big_smile

9

Odp: O co chodzi - brak bliskości, mało seksu

Czy wg was/ciebie (Red) istnieje szansa na większą otwartość u niego? czasami ma takie parosekundowe wstawki czułości - ale dosłownie parosekundowe, poza tym lubi komedie romantyczne i filmy o miłości i sam się do tego przyznaje... Martwi mnie takie jego zachowanie, bo dla mnie związek na dłuższą metę bez bliskości jest bez sensu, brak mu fundamentów... a tutaj jest nie tyle chłód, co bardziej mam wrażenie maska...Ma któraś z was takie doświadczenia?

10

Odp: O co chodzi - brak bliskości, mało seksu

Ja miałam kiedyś problemy z okazywaniem uczuć. Takie zachowanie często wynosi się z domu kiedy atmosfera w nim panująca jest raczej oschła. Ja popracowałam nad sobą i jest już dobrze. Dużo też zależy od tego w jakim jest wieku i czy widzi swój problem.

11

Odp: O co chodzi - brak bliskości, mało seksu

Może to taki typ. Na zewnątrz patrzcie to moja samica. A w czterech ścianach te jego prawdziwe emocje są jakie są. Jak poprzednio dostał po łbie w związkach, to może w nim siedzieć i blokować. I ciekawie do tego pasują te komedie i filmy o miłości. Hmmm A może wychowanie jak pisze Red. Popracuj nad nim. Tylko bez wałka w reku smile

12

Odp: O co chodzi - brak bliskości, mało seksu

Pan liczy wiosen 30, więc już nie taki gówniarz... smile Trudno mi powiedzieć, czy to jest taki "zimny chów", chociaż jego mama raczej wyznaje zasadę, że w życiu trzeba być twardym i walczyć o swoje, ale jest jednocześnie dość egzaltowana i zachwyca się pierdołami; czułości czy delikatności to u niej za bardzo nie zauważyłam, ale na 100% nie wiem. Co do pracowania nad nim, to wiem, że wałek raczej nie zdaje egzaminu, chociaż jak się czasem wścieknę i wywalę bezpardonowo, co mi się nie podoba, to ma to zaskakująco dobry efekt. Klarek, masz jakieś rady odnośnie owego "popracowania"? Jak na razie zauważyłam, że jak się go o coś prosi, to najlepiej nie na już, tylko na kiedyś, tak żeby sam podjął decyzję jak, gdzie i kiedy. Jak chce się już - nawet duperele - to odpowiedź jest automatyczna z warczeniem: "nie". Choć dochodzi powoli do pewnej elastyczności w kwestii próśb. No i facet jest wybuchowy, czasami z pierdoły zrobi awanturę - jego odpowiedź na to: taki jestem, a mnie wtedy trafia....i ręce mi opadają, bo to zamyka drogę do jakiejkolwiek rozmowy.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » O co chodzi - brak bliskości, mało seksu

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024