synek ma 3 miesiace, nie karmiłam piersią,bo po prostu nie miałam jak mały ur. sie z niewydolnościa oddechową i zakażeniem wewnątrzmacicznym, ja trafilma do innego szpitala,próbowałm go przystawiac ale nie stety nic nie dało,nie miałam pokarmu już, mały w szpitalu dostawał Bebilon Pepti,jak wrócilismy do domu dawałam mu Bebiko ładnie je pił nic mu nie było odrobinke ulewał prawie wogule,potem byliśmy u lekarki która stwierdziła skaze białkowa i przepisała Bebilon Pepti, juz prawie 2 miesiacew to pije i cały czas ulewa,myslicie że lekarka mogła sie pomylic co do skazy,bo mały nadal ma take krostki czy blade pryszczyki, a może to przejdzie? mam nadzieje że jest któras mama która miała podobny problem
Nie jestem matką ale może wybierz się jeszcze raz do lekarza bo dziś Ci lekarze często sie mylą nawet w receptach...
Nie wiem , chodzi Ci o to, że ulewa mu się po jedzeniu? To raczej normalne, dużo dzieci tak ma.
tak po jedzeniu,nieraz pare godzin pózniej,i zaczął ulewać po Bebilonie po Bebiku wcale nie ulewał no może obrobinke,wiem że dzieci ulewają z moją córka miałam to samo,chodzi mi tylko o to czy może któras miała taki podobny problem że dziecko zaczeło ulewać po zmianie mleka i czy to wokule jest skaza białkowa? bo mały cały czaS MA take jakby pryszcze
mój synek ulewał do 6 miesiąca,czasami dosłownie lało się z niego,ale dobrze przybierał na wadze więc nie było źle,jak miał niecałe 2 miesiące też dostał okropnej wysypki(był wtedy na Bebiko)poszłam do lekarza oczywiście stwierdził ze to od mleka,kazał zmienić ale nie na jakieś tam z tych na alergie czy ulewania, ale na takie jak Bebiko ale z innej firmy,zmieniłam na Gerber,wysypki ustąpiły,a ulewania skończyły się koło 6 miesiąca jak mały jadł już kaszki i zupki,skoro po Bebiko ulewał mniej,to może wróć do tego mleka,skazy białkowej nie da się stwierdzić u tak małego dziecka,byłam nie dawno u alergologa który powiedział że alergię można rozpoznać po przynajmniej 4-5 miesiącach występowania jakiś objawów
musze iśc do lekarki i dokładnie sie dowiem czy to alergia czy nie, lekarka z poradni noworodków nie kazała zmieniać mleka na inne więc nie che robic nic na własna ręke, więc skąd mały miałby te pryszczyki na buzi, bo tylko tam je ma na czole, troche na policzkach,i martiw sie bo tera małemu bedzie szedł 4 miesiac,i co mam mu dać jeść przeciesz samo mleko nie wystarczy
Małgosiu, odpowiedz mi proszę na kilka pytań:
1. Jak pielęgnujesz buzię dziecka, tzn. co robisz z tymi pryszczykami?
2. Kiedy pojawiły się te pryszczyki, w którym tygodniu/miesiącu życia dziecka?
3. Czy dziecku ładnie, głośno odbija się po karmieniu?
kąpie go wżeludo do mycia Nivea hipoalergiczny z dodatkiem oliwki firmy Bambino,krostki chyba pojawiły się juz w pierwszym miesiacu zycia dokłądnie nie pamietam,dodam że maly ma anemie i bierze żelazo,i KWAS FOLIOWY DLA DZIECI(mały jest wcześniakiem ur. sie z niewydolnościa oddechową ,pisze to bo molże to majekes znaczenie) plus wit D3,i z odbijaniem jest cięzko wydaje mi sie że bo Bebiko lepiej mu sie odbijało a po Bebiolonie jest ciężko a nawet wcale mu sie nie odbija nosze go na ręcach poklepuje i nic,może tzrba dłużej czekać nie wiem,aha buzke nieraz smaruje kremem ochronnym Bambino, bo mały miał taki naskórek suchy który zeszedł po tym kremie tylko na główce mu zostało take plamy jakby ze skóry czerwone szorstkie
mój miał twarz jak poparzoną tak od około 2 miesiąca życia,smarowałam Oillan balsamem oraz kapałam jakiś czas w emulsji też tej serii,wszystko zeszło,jak już wcześniej wspominałam że mleko zmieniłam na innej firmy,natomiast mleka Bebilon są ciężkie dla dzieci,dużo znajomych z nich korzystało na początku niestety pozmieniały na inne,czy twój synek dobrze przybiera na wadze?
tak mały dobrze przybiera ur się waga niecałe 3kg a tera ma 6,290g, myslałam że to Bebiko jest ciężkie,dlatego lekarka przepisała Bebiolon , i Bebiolon to chyba najdroższe mleko,nA recepte tańsze a bez recepty droższe hmy ?
nie można jednoznacznie określić bez badania na co jest uczulony, może to być np: gluten najlepiej poczytac na alergikus chyba pl
synek ma 3 miesiace, nie karmiłam piersią,bo po prostu nie miałam jak mały ur. sie z niewydolnościa oddechową i zakażeniem wewnątrzmacicznym, ja trafilma do innego szpitala,próbowałm go przystawiac ale nie stety nic nie dało,nie miałam pokarmu już, mały w szpitalu dostawał Bebilon Pepti,jak wrócilismy do domu dawałam mu Bebiko ładnie je pił nic mu nie było odrobinke ulewał prawie wogule,potem byliśmy u lekarki która stwierdziła skaze białkowa i przepisała Bebilon Pepti, juz prawie 2 miesiacew to pije i cały czas ulewa,myslicie że lekarka mogła sie pomylic co do skazy,bo mały nadal ma take krostki czy blade pryszczyki, a może to przejdzie? mam nadzieje że jest któras mama która miała podobny problem
tera dostał humane sl bo bebilon odrzucił dziś znów wylał z siebie humane i był głodny , koleżanka mówi że dziecku może coś się stac od tego że byc może znów tzreba zmienić mleko i synek ciężko kupke robi, po tym mleku i jakes czerwone krosteczki dostał, nie wiem co mam robić ,jutro pujde do innej lekarki moze ona coś innego powie
ja bym spóbowała wrócić do bebiko,na moim starszym synu 10 lat temu lekarz tez prowadził eksperymenty,najpierw mleko nutramigen,potem prosobe,w końcu wkurzyłam się i dałam bebiko,dziecku od tamtej pory nic nie było i wyrósł na zdrowego chłopaka
ja tez nad tym mysle, ttylko niechce mu zaszkodzic
myślę że nie zaszkodzisz,tylko z mleka na mleko(inne)trzeba przechodzić stopniowo nie od razu
mój mały odrzucił humane a do tego lekarka w szpitalu powiedział że to mleko od 6 miesiaca,kurcze komu tu wieżyć? dalam mu bebiko wypił ładnie 180ml zobaczymy co bedzie dalej