Status związku na portalu społecznościowym - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Status związku na portalu społecznościowym

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 75 ]

1 Ostatnio edytowany przez koniczynka4listna (2012-07-01 20:13:53)

Temat: Status związku na portalu społecznościowym

Cześć dziewczyny,
Mam taki głupi, ale może poważny problem. Jestem z moim chłopakiem od kilku miesięcy, wyobraźcie sobie, że zaproponowałam mu ustawienie sobie statusu w związku na fb. On to odrzucił, powiedział, że nie zamierza tego robić. Zabolało mnie to, zastanawiam się czemu?
Sprawa wygląda tak że kiedy zaczęliśmy się spotykać on był jeszcze formalnie w związku, nie widywał się ze swoją już wówczas ex, ale miał na fb ustawiony status z nią. Jakiś miesiąc temu zerwali oficjalnie no i on ten status wyłączył czyli postąpił tak jak wypadało, jak chciałam ja. Minął miesiąc i zaproponowałam mu by to ze mną ustawił status, a on odrzucił tą ofertę zarzucając mi dziecinność, że ustawianie tych statusów jest rodem z gimnazjum. A przecież miał ustawiony z ex. Przeczuwam, że się mnie wstydzi, albo chce przed ex pokazać że nie ma nikogo. Ja w pewnym sesnie chce go usidlic, pokazać innym kobietom że jest mój, czy to złe? A pzede wszystkim co sądzić o tym że nie przyznał się ex że jest ze mną, że mnie skrywa, może wciąż na coś liczy?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Usidlić ?

Zamknij go w klatce, karm owocami, generalnie 5 posiłków dziennie i wyprowadzaj na spacer, tylko uważaj aby Ci nie zwiał ...

Chłopak ma race statusy związku na facebook'u są dziecinne...
Może dojrzał do tej myśli po rozstaniu z eks ?


A tak na marginesie ile macie oboje lat ? ?

3

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

O rany, dziewczyno nie przesadzaj smile Faktycznie strasznie dziecinne masz podejście. Gdybym jak miała tylko takie problemy ... big_smile

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Ja 23 on 24.
Złego określenia użyłam. Usidlić brzmi rzeczywiście źle. Chce się dzielić swoim szczęściem, on nim jest to źle... być może to rodzaj dziecinności, ale jak patrze na wszystkich wokół, którzy są w związkach i nie mają problemu z ustawieniem sobie tego plus na każdym kroku zdjęcia razem, a ja nie mogę. On z byłą miał cały album zdjęć plus ten cholerny status, a ze mną nic sad Wiem to w ogóle mi uwłacza, że mu o to jazdę zrobiłam. Jednak coś jest nie tak. Z nią miał status, z nią miał albumy a ja? W dodatku nie powiedział jej o mnie, czuje się jakby chciał zataić nas przed światem. Śmieszne może ale brakuje mi tego modnego oficjalnego przypieczętowania że jest się razem. To głupie, ale chyba coś mówi...

5

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Masz rację to głupie i mówi jedynie o tym, że szukasz sobie problemów na siłę, masz już 23 lata, nie jesteś nastolatką, chyba czas dorosnąć.

6 Ostatnio edytowany przez Ciemnooki (2012-07-01 20:37:02)

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Przepraszam z góry za dosadność bo jednocześnie i na śmiech mi się zbiera i krew się we mnie gotuje jak widzę takie 'problemy' ...

Oboje jesteście dorosłymi ludźmi ( przynajmniej w teorii i na papierze ) a się zachowujecie jak gimnazjaliści ... Ja nie rozumiem - jesteście podobno ze sobą, jest wam razem dobrze a robisz mu jazdy w REALNYM życiu o INTERNETOWE statusy? Dziewczyno, bądźże poważna. Jesteście razem parę miesięcy i już oczekujesz że on jest pewien Ciebie? Że chce się 'chodzeniem' z Tobą afiszować? Nie pomyślałaś że może mu fesjbukowanie przeszło? Że takie chwalenie się statusem i dwiema setkami fot z buziaczkami i dzióbkami jest zwyczajnie dziecinne? Nie chce mi się wierzyć że jesteś niewiele młodsza ode mnie ... Zdradza Cię? Maca inne dziewczyny jak ma tylko okazję? Klei się do innych dziołch? Nie? No to daj mu luz i niech sobie robi z tym swoim kontem co chce. Jak już to pogadaj z nim szczerze i otwarcie i tyle - spytaj czy Cię kocha, dlaczego skoro chcesz dowodu i rzekomo trzyma Cię w niepewność - poza tym - czas. Po paru miesiącach to się najwyżej dobrze znacie i jesteście zauroczeni albo to początek zakochania, wyluzuj bo się wykończysz ... albo jego taką presją na takie netowe bzdury ... Już o takich oczywistościach jak to że może nie mieć czasu lub pamiętać takie bzdety zmieniać nie wspomnę ...

7

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Eeee... Może dla niego trochę za wcześnie na statusy i zdjęcia...
Jeśli chcesz, to po prostu wstaw wasze, albo jego zdjęcie na fb i zobaczysz co wtedy powie...
I będziecie przypieczętowani tongue

8

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

To moze pogadaj z nim otwarcie zamiast robic podchody?

9

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Patologia XXI wieku - tak określiłabym Twój "problem."

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Znam go od 3 lat byliŚmy przyjaciółmi, znamy się dobrze! Flirtowaliśmy od lat, romans trwa od jakis 5 miesiecy gdzie deklarujemy sobie milosc. Jeśli kochamy się, chodzimy za rękę to chyba afiszuje się prawda? Chodzi tylko o to że z nią miał a ze mną nie ma! Oni mieszkają na jednym osiedlu w dodatku ja studiuje w miescie w ktorym on mieszka i często wracam do domu i to taki związek na odległość trochę.

11

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

"Chodzi tylko o to że z nią miał a ze mną nie ma! "

Alez my rozumiemy o co Tobie chodzi. Bezczelny typ!!  Zerwij z nim bo nie chciał sobie ustawić z Toba statusu na fb. Wtedy Twoj status związku będzie jasny i będziesz mogla go sobie ustawić.Problem z głowy.

12

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Znacie może i tak ale krótko ze sobą jesteście - nie oczekuj od niego żebyście się zachowywali jak wieloletnia para. Jesteś z nim to się tym ciesz a nie wymyślaj dupereli - wielu ludzi by chciało kogoś mieć a Ty robisz problem z prawdziwego duperela - pytanie tylko po co ...? A z afiszowaniem chodziło mi o ten Twój nieszczęsny żałosny fb - skoro REALNIE Ci okazuje uczucie a na tym zakichanym fb nie to co? Już go nie kochasz? Już jest gorszy? Spójrz na to z boku i się zaśmiej sama z siebie ... Ewentualnie jak Ci to tak bardzo wadzi to po prostu spytaj go dlaczego nie chce tego zrobić i tyle - tak, to takie proste. Pisałem Ci już - może mu to zbrzydło że z nią miał a z Tobą nie. Mówisz że Cię kocha - jest z nią czy z Tobą? No właśnie ...

13

Odp: Status związku na portalu społecznościowym
Magdazzz napisał/a:

Patologia XXI wieku - tak określiłabym Twój "problem."

Bardzo trafne określenie!

Jeeeej. Muszę nakrzyczeć na mojego faceta bo ma status "wolny"...hmmm ale ja też:(
Czyżbyśmy sie wzajemnie siebie wstydzili???

smile PORAŻKA

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

okej dobrze znac inny punkt widzenia kajam sie i zapominam o sprawie sad

15

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

koniczynka4listna - weź walnij głową w ścianę, to może otrzeźwiejesz, sorry, ale ciśnienie mi się podnosi jak czytam takie bzdety. Masz jakieś obawy, jeżeli chodzi o jego byłą i co jak on zmieni nawet status związku na facebooku, albo doda jakieś fotki z Tobą, to to coś da? Jak Cię nie kocha to nie pokocha, jak ma zdradzić to zdradzi, jak mu bardziej zależy na ex to nie zacznie nagle zależeć mniej - proste.

16

Odp: Status związku na portalu społecznościowym
koniczynka4listna napisał/a:

okej dobrze znac inny punkt widzenia kajam sie i zapominam o sprawie sad

Spytaj go i będziesz miała święty spokój dziewczyno. Zajmij się nim a nie fb a obojgu wam to wyjdzie na zdrowie ...

A już sądziłem że ludzie reformowalni jeszcze istnieją na tym parszywym świecie. wink

17

Odp: Status związku na portalu społecznościowym
koniczynka4listna napisał/a:

okej dobrze znac inny punkt widzenia kajam sie i zapominam o sprawie sad

Przecież to jest komiczne.

Nawet szkoda komentować takie infantylne zachowanie i podejscie....

18

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Niektórzy powinni mieć zakaz dostępu do portali społecznościowych, przeraża mnie takie zachowanie naprawdę.

19

Odp: Status związku na portalu społecznościowym
sweil napisał/a:

Niektórzy powinni mieć zakaz dostępu do portali społecznościowych, przeraża mnie takie zachowanie naprawdę.

NO racje ale niektorzy tylko sie na tym chowają, wiecej nieporozumien i klotni niz to wszytsko warte, z dystansem dzwieczyno podejdz do tego wszytskiego.

20 Ostatnio edytowany przez kowaledlo (2012-07-01 21:23:49)

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Jej, ale krytyka... a przecież tak naprawdę koniczynce4listnej najbardziej chodzi o to, że z tamtą dziewczyną on nie miał problemu głosić wszem i wobec w wirtualnej rzeczywistości, że z nią jest. No więc coś tu jest nie halo, w każdym razie autorka ma prawo mieć jakieś wątpliwości.

Nie każdy traktuje poważnie facebooka, ale są ludzie, dla których jest to ważne. Sam nie mam nawet konta tam założonego, ale jakby mojej pannie bardzo zależało na tym by w ten nowoczesny, może i infantylny i dla mnie osobiście też głupi sposób pochwalić się związkiem... Kurcze, zrobiłbym bym to dla niej:)

21

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

heheh poraszka smile
Ja też nie mam tam konta i jakoś mnie nie ciągnie do tego tongue

22

Odp: Status związku na portalu społecznościowym
kowaledlo napisał/a:

Jej, ale krytyka... a przecież tak naprawdę koniczynce4listnej najbardziej chodzi o to, że z tamtą dziewczyną on nie miał problemu głosić wszem i wobec w wirtualnej rzeczywistości, że z nią jest. No więc coś tu jest nie halo, w każdym razie autorka ma prawo mieć jakieś wątpliwości.

Nie każdy traktuje poważnie facebooka, ale są ludzie, dla których jest to ważne. Sam nie mam nawet konta tam założonego, ale jakby mojej pannie bardzo zależało na tym by w ten nowoczesny, może i infantylny i dla mnie osobiście też głupi sposób pochwalić się związkiem... Kurcze, zrobiłbym bym to dla niej:)

Właśnie, nie ważne czy to facebook czy jakis inny portal społecznościowy, chodzi o sam fakt. Ja bym podstaw problemu doszukiwała w czymś zupełnie innym. Jak dobrze pamiętam Dziewczyna napisała, że są razem od 4(?) miesięcy ale dopiero miesiąc temu jej facet oficjalnie rozstał się ze swoją ex. A więc przez trzy miesiące prowadził "podwójne życie". Ja myślę, że to tu leżą podstawy jej niepewności co do jego uczuć . Skoro facet przez tyle czasu ukrywał nową miłość przed światem, okłamywał, zdradzał swoją dziewczynę to coś może być nie tak.
Z drugiej strony jednak rozstanie to zawsze bolesna sprawa, wiec może najlepiej będzie dać chłopakowi czas na odnalezienie się w nowej sytuacji?

Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem tej sytuacji będzie szczera rozmowa z chłopakiem, jeśli nie będzie chciał to po prostu odpuść temat i zaczekaj - czas rozwiązuje wiele spraw. Zamiast się zadręczać ciesz się Waszym związkiem, wspólnie spędzonym czasem...

23

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Kochana, na 23 lata to to nie wygląda:D:D 
a jeśli masz 23 lata to pora odwiedzić psychoterapeutę.

24

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Ja nawet znam takiego co sie nie przerazi i nie ucieknie smile Moze ci pomoc.. big_smile
Kurcze jestem za tym zeby dowody tozsamosci wydawac od 25 r ż big_smile

25

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

O matko, jak czytam o takich problemach, to naprawdę nie wiadomo czy się śmiać czy płakać...
A do autorki- może koleś w końcu zrozumiał, że takie informowanie świata o wszystkich swoich poczynaniach jest bez sensu? Może nie chodzi wcale o Ciebie tylko o to, że nie chce się już w takie rzeczy bawić? Sama napisałaś, że z byłą miał albumy ze zdjęciami i status, więc kiedy zerwali musiał to wszystko pousuwać, status zmienić- trochę klikania i pełno pytań i komentarzy od znajomych z serii "ojej dlaczego? co się stało?" itp. itd. I po prostu nie chce mu się w to bawić drugi raz. A jak masz z tym aż taki problem, to zaproponuj mu, żeby w ogóle usunął z profilu informacje o statusie związku, to nie będzie się tam nic wyświetlało tongue

26 Ostatnio edytowany przez koniczynka4listna (2012-07-02 00:20:58)

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Bardzo mi przykro, że zostałam tak odebrana. Może źle przedstawiłam problem, bo nie do końca on tkwi w statusie, a w samym fakcie. Kowal mnie tylko zrozumiał.
Dokładnie chodzi mi o to że przez wile miesięcy nie rozstawał się z dziewczyną, zaczęlismy się o to sprzeczać. Byłam w roli kochanki, kłóciliśmy się o to. Nie byłam go pewna. W czasie gdy był ze mną trwał jego związek. Może to rodzaj skrzywienia po okresie bycia w takim związku że jest to dla mnie istotne, może, nie wiem sad
Ten status może i dziecinny, ale on go miał i nie wydaje mi się, że dojrzał  w tej kwestii, nadal korzysta z fb zresztą oboje z niego intensywnie korzystamy. Jego otoczenie nic o mnie nie wie i jak zaznaczył nie musi wiedzieć. To w porządku? Ja się nie pytam Was czy statusy sądziecinne ja się pytam co jest nie tak w tym zachowaniu chęci ukrycia? Jeśli to bzdura to czemu nie chce tego dla mnie zrobić? Gdyby nie miał go w poprzednim związku to rozumiem że gdybym miała teraz pretensje to jego odmowa miałaby logiczne usprawiedliwienie, ale miał i to nie było wtedy gimnazjalne? I to nie tak że on nie jest mnie pewny. To co mówi wydaje sie że jest pewny na milion % ale czyny nie idą za tym. Snuje i obiecuje, a nie stać go nawet na taki prosty gest który by dał mi choc odrobinę radość, że nie ma problemu z tym żeby każdy kto patrzy na te idiotyczne statusy wiedział o nas, bo czemu nie?

27

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Dla mnie sprawa jest całkiem prosta - on nie chce, żeby wszyscy dookoła wiedzieli, że ledwo rozstał się z byłą dziewczyną, a już ,,obnosi się" z nową. Nie każdy w końcu uważa, że zdrada, to powód do dumy, prawda?

28

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

zdecydowanie zgadzam sie z Olinką ,nie dosc ze zdradzał była dziewczyne z Toba to jeszcze teraz pokaże wszystkim ,ze jest juz z Tobą,akurat.

29 Ostatnio edytowany przez koniczynka4listna (2012-07-02 02:14:11)

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

...czyli nie naciskać(i nie chodzi o fb tylko o ujawinienie NAS w ogóle w swoich kręgach, fb to tylko sposób na to byśmy się odkryli)? czy to że naciskam jest złe? co o tym myśleć?

30 Ostatnio edytowany przez kowaledlo (2012-07-02 03:26:27)

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Olinka: on nie chce, żeby wszyscy dookoła wiedzieli, że ledwo rozstał się z byłą dziewczyną, a już ,,obnosi się" z nową.
Przecież ona nie chciała, żeby on sobie wypisał na czole tę informację i paradował po mieście. Autorka wątku napisała, że oboje "korzystają intensywnie z fb", a o ile w realu nie każdy chodzi z lampką wolny/zajęty, to na tym portalu może być to od razu zauważalne. Skoro ona jest w nim zakochana, to jest też o niego zazdrosna - chyba w każdym związku zdrowa zazdrość jest dobra, prawda? - więc ma uzasadnione obawy, że inne laski widząc wolnego kolesia będą do niego zarywać.

A to że minęło niewiele czasu od rozstania z jego byłą, a on już jest z autorką wątku, to jakie ma znaczenie? Nie każdy ma potrzebę żałoby po nieudanym związku i kto tu w ogóle ma decydować ile czasu trzeba czekać aż zacznie się coś nowego? - to chyba indywidualna sprawa każdego i/lub kwestia danej sytuacji. Poza tym nie zawsze rozstanie musi być bolesne dla obu stron i ona (jego była) może też już z kimś kręci, może od tego samego momentu co on. A on był gotów szybko rozpocząć związek, ale nie jest gotowy przyznać się do niego? Bez sensu.

Chciałbym też zauważyć, że już w pierwszym zdaniu "Mam taki głupi, ale może poważny problem." można dość łatwo domyślić się (zwłaszcza w kontekście dalszej wypowiedzi), że dla koniczynki4listnej kwestia samego ustawiania statusu też jest "głupia" i że chodzi tu bardziej o tę symbolikę. Może nie ujęła tego problemu zbyt zgrabnie, ale później już bardziej ona sama to wyjaśniła - co jest "głupie", a co "poważne". Nie jest też jej "winą", że tak dziś "oznajmia się miłość" (przy okazji sprawiając sobie nawzajem radość, co autorka wątku też zaznacza), a przynajmniej w jej środowisku nie tylko naszyjnik, pierścionek czy bransoletka może być tego oznaką. Jasne, że nie każdy potrzebuje takie (czy w ogóle jakiekolwiek) "dowody przywiązania się do kogoś", ale nie wszyscy są tacy sami. Na szczęście.

"był jeszcze formalnie w związku, nie widywał się ze swoją już wówczas ex" -  więc może zerwali ze sobą, ale nie chcieli jeszcze informować kogoś z rodziny lub ze znajomych? Jeśli tak, jeśli byli w praktyce (choć nieformalnie) wolni, to przecież mieli już wolną rękę do spotykania się z kimś innym. Zatem ona nie była żadną kochanką (może teoretycznie tak, ale nie praktycznie) i nie ma mowy o żadnej zdradzie.

Nie wierzę też, że on nagle, po kilku tygodniach, wyrósł ze zwyczaju zmieniania statusu na fb, lub że stało się to takim trudnym i czasochłonnym zajęciem - kliknąć dwa/trzy razy myszką. Wcześniej (zupełnie niedawno) nie miał z tym problemu.
A tych "pełno pytań i komentarzy od znajomych z serii "ojej dlaczego? co się stało?" to w realu nie dostanie? Prędzej czy później dostanie i nawet chyba wygodniej odpisać niż tłumaczyć się z tego w bezpośredniej rozmowie. No chyba, że on nie traktuje jej poważnie, nie zamierza formalizować związku (jakkolwiek by to zabrzmiało), wstydzi się jej, lub liczy na powrót do byłej, zatem jest wiele logicznych powodów do obaw.

A tu ludzie skupili się na ośmieszaniu jej za ten nieszczęsny status na fejsbuku...

31

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

popieram kowaledlo.  Koniczynka z mojego punktu widzenia ma prawo czuć się niepewnie w związku. Tu nie chodzi o to, że z byłą miał status w ziązku a z koniczynką nie. Tu chodzi o to DLACZEGO.

koniczynko, starałaś mu sie wyjasnic sprawę?

32

Odp: Status związku na portalu społecznościowym
koniczynka4listna napisał/a:

Jego otoczenie nic o mnie nie wie i jak zaznaczył nie musi wiedzieć. To w porządku? Ja się nie pytam Was czy statusy sądziecinne ja się pytam co jest nie tak w tym zachowaniu chęci ukrycia?

Dla mnie to jest bardzo dziwne.
I źle bym sie z tym czuła.

33

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

takie statusy to fajna sprawa, szczególnie przydaje sie przy sprawdzaniu "potencjalnej ofiary" czy jest w związku czy wolna... a taka sprawa ze ktoś zmienia status to w sumie szczegół, niech sie społecznościowe hieny najedzą wiadomością wink

34

Odp: Status związku na portalu społecznościowym
kokolino napisał/a:

takie statusy to fajna sprawa, szczególnie przydaje sie przy sprawdzaniu "potencjalnej ofiary" czy jest w związku czy wolna... a taka sprawa ze ktoś zmienia status to w sumie szczegół, niech sie społecznościowe hieny najedzą wiadomością wink

Jak zauważyłaś, nie wszyscy bawią sie w takie rzeczy i lepiej uważaj wink  żeby sie przypadkiem nie rozczarować.

35

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Przecież ważniejsze jest to co ludzie czują do siebie w serduchu a nie na fb.

36 Ostatnio edytowany przez november (2012-07-02 09:29:28)

Odp: Status związku na portalu społecznościowym
kowaledlo napisał/a:

Nie wierzę też, że on nagle, po kilku tygodniach, wyrósł ze zwyczaju zmieniania statusu na fb, lub że stało się to takim trudnym i czasochłonnym zajęciem - kliknąć dwa/trzy razy myszką. Wcześniej (zupełnie niedawno) nie miał z tym problemu.

Kowaledlo, a co jeśli koleś po prostu stwierdził, że jest to jednak głupie? Że głupio będzie się czuł kiedy tak szybko zmieni sobie status?
Osobiście uważam, że jest to idiotyczne bo jest głównie kwestia własnej prywatności. Może i jest łatwo się komunikować przez FB i odpisać na komentarze typu "Szczęścia życzę" albo "gratuluję" jak ktoś ustawia, że jest w związku no ale sory - chyba osoby bliskie, te, które i tak miałyby się dowiedzieć, nie muszą dowiadywać się z jakiegoś portalu bo z nimi chyba utrzymuje się też inny kontakt niż taki "drugiej kategorii", bo tak bym nazwała FB. Ci, którzy mają widzieć i tak się dowiedzą, więc po co - pytam? Po to tylko, żeby ktoś napisał "fajnie" albo polubił zmianę statusu?

Co do afiszowania się - sądzę, że chodzenie za rękę nie jest afiszowaniem się... Być może są ludzie, którzy robią to, by coś zademonstrować, ale chyba raczej za rękę się chodzi bo chce się czuć bliskość... Koniczynko4listna jeśli jest to dla Ciebie ważne, to powiedz mu o tym, ale nie naciskaj. Być może jest dla niego za wcześnie a tekst o tym, że już z tego wyrósł, miał być tylko wymówką, bo skoro oczekiwałaś jakiejś odpowiedzi, to on Ci jakąś musiał dać. Wydaje mi się, że jeśli wrzucisz na luz, to może on sam wpadnie na ten pomysł i będzie chciał to zrobić. To, że nie ma statusu na FB nie znaczy, że jego otoczenie nic nie wie. Poza tym, przecież się dowie - chyba że macie zamiar z nikim się nie spotykać.

37

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Ja tam nie przywiazuje jakiejs wielkiej wagi do tego czy mam stasus ze jestem w zwiazku czy nie.

38

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Całe szczęście,że nie mam konta na żadnym ze społecznościowych portali bo potem by się mnie ktoś czepiał,że mam zmieniać status czy coś tam.A swoją drogą to od ludzi co mają tam konta i traktują je poważnie będe trzymać się z daleka na wszelki wypadek.

Zycie na potralach to fikcja,prawdziwe życie rozgrywa się w realu i tego sie trzymaj.

39 Ostatnio edytowany przez disti (2012-07-02 10:09:32)

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

I dlatego usunelam fb. Nie klocilam sie ze swoim ze nie wstawia naszych wspolnych zdjęć,chodz status mial na w zwiazku zemna.
Kurde albo znim rozmawiaj tak szczerze czemu nie chce ustawic status w zwiazku

40

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Tez jestem w stanie zrozumiec Koniczynke i wlasnie nie chodzi tu o sam fakt ustawionego statusu i posiadania wspolnych zdjec na profilu, wiec nie najezdzajcie tak na dziewczyne, tylko przeczytajcie jej posta ze zrozumieniem wink

Sama mam ustawiony status zwiazku z chlopakiem i jakos ani mnie to ziebi, ani grzeje. Ot tak, po prostu informacja dla znajomych, tym bardziej, ze mieszkam za granica i nie mam ze wszystkimi kontaktu na codzien. Ale z drugiej strony potrafie tez zrozumiec Wasze zdziwienie i niechec odnosnie tego wlasnie statusu, bo sama sie smieje ze znajomych, ktorzy przy kazdej klotni sie rozstaja i od razu zmieniaja status "z w zwiaku na wolny/a"", a po paru godzinach, albo paru dniach znow z "wolny/a na w zwiazku". I to jest dla mnie dziecinne, nie samo ustawienie, ze jest sie z dana osoba.

Takze Koniczynka, musisz z nim po porstu szczerze pogadac, powiedziec co Ci na watrobie lezy i zapytac czym spowodowane jest jego zachowanie smile

Odp: Status związku na portalu społecznościowym
kowaledlo napisał/a:

A on był gotów szybko rozpocząć związek, ale nie jest gotowy przyznać się do niego? Bez sensu.

[...]

"był jeszcze formalnie w związku, nie widywał się ze swoją już wówczas ex" -  więc może zerwali ze sobą, ale nie chcieli jeszcze informować kogoś z rodziny lub ze znajomych? Jeśli tak, jeśli byli w praktyce (choć nieformalnie) wolni, to przecież mieli już wolną rękę do spotykania się z kimś innym. Zatem ona nie była żadną kochanką (może teoretycznie tak, ale nie praktycznie) i nie ma mowy o żadnej zdradzie.

Nie wierzę też, że on nagle, po kilku tygodniach, wyrósł ze zwyczaju zmieniania statusu na fb, lub że stało się to takim trudnym i czasochłonnym zajęciem - kliknąć dwa/trzy razy myszką. Wcześniej (zupełnie niedawno) nie miał z tym problemu.

No i to jest klucz mojego myślenia. Kowaledlo jak Pan Freud zrozumiał mnie w całości, dziękuje za te wszystkie komentarze. Postaram się z nim o tym porozmawiać raz jeszcze choć juz kilka razy wyrażałam swoje niezrozumienie dla tej sytuacji.

42

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Ja tam tez mam 23 i cie rozumiem. Jestesmy razem od roku i ja juz od dawna mam na FB ustawiony status ze w zwiazku, a moj chlopak nie. Jest jakas czesc mnie, ktora wie, ze to glupie i nie ma w ogole sie czym przejmowac.. a z drugiej jednak czuje sie, jakby sie tego wstydzil. Nie kazdy facet chce miec wypisane na profilu, ze jest zajety, bo jakies 80% z nich uzywa Fejsa jak portalu randkowego.

Pogadaj z nim, albo przelknij to jakos i zapomnij. Albo sama sobie zmien na singla big_smile czy tam usun informacje o zwiazku. Zobaczymy, czy zauwazy.

43

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

witaj! rozumiem co czujesz. mialm podobną sytuację. szczerze mówiąc te statusy są troche dziecinną zabawą i o niczym nie świadczą, aczkolwiek jeżeli nie chce ustawic niech poda konkretny powód bo jednak wczesniej to robil. portale spolecznosciowe troche jak dla mnie oddalają ludzi od siebie wlsnie m.in. przez statusy związku, komentarze pod zdjęciami itp. oceniaj sytuację bardziej z realnej strony tej rzeczywistej a nie na podstawie wirtualnego świata. zauważyłam ze większosc mężczyzn nie jest chętna do calych tych statusów. pozdrawiam i życze powodzenia!

44

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

no co prawda to prawda. taki status fajna rzecz bo jesli facet ma ustawiony ze jest w zwiazku to widac ze nie interesuja go raczej zadne inne a jesli wolny pomimo ze ma dziewczyne no to cos tu nie gra. wink

45 Ostatnio edytowany przez november (2012-07-02 12:14:20)

Odp: Status związku na portalu społecznościowym
sztuka napisał/a:

witaj! rozumiem co czujesz. mialm podobną sytuację. szczerze mówiąc te statusy są troche dziecinną zabawą i o niczym nie świadczą, aczkolwiek jeżeli nie chce ustawic niech poda konkretny powód bo jednak wczesniej to robil. portale spolecznosciowe troche jak dla mnie oddalają ludzi od siebie wlsnie m.in. przez statusy związku, komentarze pod zdjęciami itp. oceniaj sytuację bardziej z realnej strony tej rzeczywistej a nie na podstawie wirtualnego świata. zauważyłam ze większosc mężczyzn nie jest chętna do calych tych statusów. pozdrawiam i życze powodzenia!

Większość gdzie? W Polsce, Europie? Czy po prostu większość facetów, których Ty znasz? Bo uogólnianie na podstawie swoich doświadczeń jest raczej błędne.
Tak to się jakoś utarło, że ludzie chętnie afiszują się ze związkami, zmieniają statusy, dodają zdjęcia na portalach itp., a jak wreszcie trafia się ktoś, kto tak nie ma w zwyczaju, to ludzie oczekują podania konkretnego powodu, tak jakby musiał być powód. Po prostu nie, bo nie mam na to ochoty. To nie wystarczy? Ale oczywiście w co podejrzliwszych osobach powstaje pytanie typu "dlaczego?" albo "czy chce coś ukryć?", "wstydzi się?". Nie. Po prostu to jest mu zbędne. To jest też kwestia zaufania, uważam. By zaakceptować tak prostą rzecz i nie doszukiwać się nie wiadomo czego. Fakt, tu jest trochę inaczej, bo facet autorki już wczesniej "bawił się" statusami, ale może wreszcie nie chce tego robić.
Delicious wytacza odwieczny argument czytania ze zrozumieniem (rozumieć można coś na wiele sposobów, nigdzie nie jest powiedziane, że jest jedno możliwe rozumienie jakiegoś przekazu) - fakt, sama zmiana statusu nie jest tu klue, bo za tym kryją się obawy autorki wątku o to, że facet nie chce jej przedstawić znajomym, "chowa" ją albo wstydzi się jej... Ale kurcze - to, że nie ma jej na FB jako dziewczyny, ani nie ma jej zdjęć itp. nie znaczy, że ze znajomymi o niej nie rozmawia (zakładam, że krąg ludzi, z którymi się chłopak kontaktuje na żywo - czyli tych, których uznaje za najważniejszych spośród tłumu znajomych - jest znacznie mniejszy niż liczba znajomych na portalu). Z czego się to tak przyjęło, że jak ktoś nie ma statusu na FB, to nie jest z nikim? Do mnie też niektórzy znajomi piszą na gg i pytają czy z kimś jestem (choć jak ostatnio się widzieliśmy, to byłam w związku) bo nie mam nic na FB...

lenkaa22 napisał/a:

no co prawda to prawda. taki status fajna rzecz bo jesli facet ma ustawiony ze jest w zwiazku to widac ze nie interesuja go raczej zadne inne a jesli wolny pomimo ze ma dziewczyne no to cos tu nie gra. wink

Tak, tak, facet ustawi sobie status i już wiesz, że nie spotyka się z żadną inną... To dopiero irracjonalne. To raczej taka próba uspokojenia się, bo facet wie, że uśpi Twoją czujność, skoro polegasz na statusie na portalu, i będzie robił na bokach co chce. A do tego żadnych portali nie trzeba, żadnych statusów i dupereli. Żadnych deklaracji, że się z kimś jest.
Już pomijając, że w dojrzałym związku "deklaracją" tego, że nie interesują kogoś inni, jest samo bycie w związku...

46

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

w takim razie nigdy nikt nie bedzie mial pewnosci czy druga osoba jest wierna. zaufanie jest najwazniejsze wiem to z doswiadczenia trudno jest ufac bezgranicznie ale sprawdzanie to tez nie jest sposob

47

Odp: Status związku na portalu społecznościowym
lenkaa22 napisał/a:

w takim razie nigdy nikt nie bedzie mial pewnosci czy druga osoba jest wierna. zaufanie jest najwazniejsze wiem to z doswiadczenia trudno jest ufac bezgranicznie ale sprawdzanie to tez nie jest sposob

A czym jest taka pewność? Czy jak zaczynasz wątpić w czyjąś szczerość, to kiedykolwiek będziesz już w stanie stwierdzić, że facet jest Ci wierny? Jeśli nie opanuje się swoich podejrzeń - często irracjonalnych - to z biegiem czasu oczekuje się coraz więcej dowodów a jednak coraz bardziej zaczyna się wątpić. Właśnie dlatego zaufanie do drugiej osoby nie wynika z przedstawionych przez nią dowodów na to, że nie zdradza, tylko z tego, że jesteście razem i Ty chcesz faceta darzyć zaufaniem. Zaufanie to dar i wynika z tego, czy chcesz ufać. Jeśli nie, to związek ma małe szanse...
Taka kontrola daje pozorne wrażenie, że panujesz nad sytuacją, że nikt Cię nie skrzywdzi... Ale tak naprawdę to nawet kontrolując nie masz żadnej pewności, że facet nie zdradzi. A jeśli zdradzi? Trudno. To on postąpił źle, to przez niego związek się kończy. Nie ma ludzi, których nikt nie oszukał i nie ma nic złego albo uwłaczającego w tym, że zostało się zdradzonym. To nie Twoja porażka, tylko tego, kto zdradził.

48 Ostatnio edytowany przez koniczynka4listna (2012-07-02 12:53:53)

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

A czy zaufania nie buduje się właśnie po przez takie małe kroczki? czy musiało dojść do tego że ja proponując mu to usłyszałam odmowę? Brak chęci ustawienia statusu to tylko wynik całej sytuacji, myśle że pojawiła się tu zdrada i tak sobie myśle że on powinien chcieć zwyczajnie najprosciej mi dac komfort i dla mojego spokoju swojego i NASZEGO dobra ustawić to. To głupie ale jednak coś mówi jeszcze raz powtórzę. Podkopwanie zaufania to niechęc z rezygnacji właśnie z takich oporów, okopywanie się na swojej pozycji nie wiadomo po co smile Ja i myślę że każdy dla ukochanej osoby gotowa bym była zrobić coś czego dotychczas nie robiłam jeśli mialoby to zadowolić mojego partnera... myślę że ustawiając nie łamie swoich zasad, myśle że tłem jest co innego i biorę pod uwage oczywiscie fakt że nie chce z jednego zwiazku wchodzic oficjalnie w drugi bo jak  napisala Olinka zdradą nie ma co sie chwalic... ale skoro jak napisal kowal miał odwagę wejsc w zwiazek gdzie juz nie spotykal sie z była to miał mandat do tego by ukladac sobie zycie z samego faktu ze sie z nia juz nie widywal i czemu teraz nie moze czy nie chce sie chwalic swoim zyciem, nowym szczesciem. Wiecie co mysle? Że mnie oszukiwał i to że się z nią nie widywał nie jest prawdą i w sytuacji gdy z nia zerwał "niedawno" rzeczywiscie głupio mu się przyznac do nowego związku, gdyby nie widywał się z nią od-jak mi mowi- długiego długiego zasu biegnącego w miesiacach to co miałby za wyrzuty sumienia i nie powolywalby sie na jakis okres czasu ktory musimy odczekac czyż nie?

sad

49

Odp: Status związku na portalu społecznościowym
koniczynka4listna napisał/a:

A czy zwufania nie buduje się właśnie po przez takie małe kroczki? czy musiało dojść do tego że ja proponując mu to usłyszałam odmowę? Brak chęci ustawienia statusu to tylko wynik całej sytuacji, myśle że pojawiła się tu zdrada i tak sobie myśle że on powinien chcieć zwyczajnie najprosciej mi dac komfort i dla mojego spokoju swojego i NASZEGO dobra ustawić to. To głupie ale jednak coś mówi jeszcze raz powtórzę.

no i oczywiście w tym cos jest. to nie jest nic wielkiego więc dlaczego tego statrusu nie ustawi? najprosciej bedzie szczerze z nim o tym porozmawiac i dowiedziec sie co jest konkretnym powodem bo nasze domysly nie dadza nam pewnosci co jest przyczyna

50 Ostatnio edytowany przez november (2012-07-02 13:09:14)

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Domysły nie wynikają z tego, że on nie chce, tylko z takiego poczucia zagrożenia. Dla mnie ustawienie statusu to nie jest mały kroczek, tylko raczej coś, co jest mydleniem sobie oczu. Jeśli facet naprawdę nie robi niczego, co może na niego zrzucać podejrzenia, to dlaczego od razu brak zaufania się pojawia? Jeśli tak jest, to znaczy chyba, że to zaufanie się rodzi w nas samych. Nie na darmo mówi się o "darzeniu zaufaniem". Inna sprawa to "budzenie zaufania" - jeśli facet go nie budzi, to rozumiem wątpliwości, ale z drugiej strony nie wiem po co wiązać się z kimś, komu już na wstępie nie umiemy tak po prostu zaufać. Nie krytykuję Waszego podejścia, sadzę po prostu, że ono wynika z jakichś Waszych wcześniejszych doświadczeń, od których nie umiecie lub nie chcecie się oderwać, albo z wewnętrznego lęku, że zostaniecie skrzywdzone. Myślę, że Warto nad takimi rzeczami pracować.
Koniczynko4listna ok, nawet dla świętego spokoju ustawi ten status, i co? Kiedy i co będzie następnym Twoim oczekiwaniem? ile zdjęć ma dodać, albo czy dodaje je sam z własnej chęci, albo że na prośbę o dodanie zdjęć reaguje niechętnie? A może, że zdjęcia ukryje przed ludźmi, których nie ma w znajomych? W ten sposób pojawi się lawina kolejnych pytań i wątpliwości. Trzeba siły i spokoju, by nie popaść w taką paranoję, ale właśnie takie "małe kroczki" sprzyjają raczej pojawianiu się kolejnych wątpliwości i wbrew pozorom nie sprawiają, że wzajemne zaufanie rośnie. Dla Ciebie może tak, ale dla faceta może to być właśnie dowód na to, że mu nie ufasz.

Rozumiem Twój poprzedni post koniczynko4listna, wiem, że z tego wynika Twoja martwienie się tym. Ale w takim razie, zamiast pytać o zmianę statusu, czemu nie spytasz właśnie o to, co przed chwilą napisałaś? To jest właśnie sedno sprawy i to powinnaś mu powiedzieć.
Znam osobę, która właśnie tak miała, jak Ty przypuszczasz, że u Ciebie może być, ale po prostu wyłóż kawę na ławę.

51

Odp: Status związku na portalu społecznościowym
kokolino napisał/a:

takie statusy to fajna sprawa, szczególnie przydaje sie przy sprawdzaniu "potencjalnej ofiary" czy jest w związku czy wolna... a taka sprawa ze ktoś zmienia status to w sumie szczegół, niech sie społecznościowe hieny najedzą wiadomością wink

I dlatego uważam, że facebook to tak naprawdę fuckbook, a nasza klasa, to nasza agencja towarzyska, fotka.pl to burdel.pl itp
Ja nigdzie nie mam konta, nie jestem ekshibicjonistką, ani fizyczna ni psychiczno-emocjonalną. Świat się stacza, a mi szkoda takich normalnych ludzi jak ja- to nie pochlebianie sobie, tylko ubolewanie nad stanem zapewne większości społeczeństwa.

52

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

uważam, że zmiana statusu po miesiącu bycia "wolnym" w sensie statusowym, to dla niego za szybko i wstydzi się swojej niestabilności. Pamiętajmy, że wszyscy lubimy być uważani za konsekwentnych i słownych wink

53 Ostatnio edytowany przez kowaledlo (2012-07-02 14:56:03)

Odp: Status związku na portalu społecznościowym
Pela napisał/a:

I dlatego uważam, że facebook to tak naprawdę fuckbook, a nasza klasa, to nasza agencja towarzyska, fotka.pl to burdel.pl itp

Dobre:D

W necie można znaleźć wiele artykułów na temat związku między "społecznościówkami", a wzrostem ilości rozwodów. Wg ostatnich takich badań w Anglii już co trzecie małżeństwo w pozwie o rozwód wpisuje jako "winowajcę" portal Zuckeberga, w Stanach co piąte.
Jakby ktoś chciał znaleźć sobie w wyszukiwarce - tytuły kilku nowszych (ok miesiąca wstecz) artykułów:
- "Study: Facebook Causes One Third of Divorces"
- "Facebook causing a third of all divorces: UK survey"
- "Facebook Divorce: Will Facebook IPO Create Surge Of Silicon Valley Divorces?" (tu bardziej o wpływie mamony:D)
...
w zasadzie wystarczy wklikać "facebook divorce".

Odnośnie wątku to widzę, że już chyba wystarczająco dużo zostało tu napisane. Ja swoje pięć groszy w tym temacie zakończę tylko małym powtórzeniem się:
Gdyby ten status był tak bardzo ważny dla kobiety, którą kocham (jestem zakochany, zauroczony, o której względy się staram. itp.), to oczywiście przedstawiłbym swoją opinię na ten temat, ale ostatecznie zrobiłbym to dla niej:)
Kurcze, taka drobna rzecz, która żadnej ujmy mu nie przyniesie, a dałaby jej radość! a jej radość dała by mu radość:). No kurcze, to czemu się nie "wysilić" i kliknąć tą zmianę statusu. Tu na forum ludzie doradzają by "w imię miłości" wybaczać zdradę, przemoc, nałogi, a w tym przypadku chodzi o zwykłą zmianę statusu...:O

54 Ostatnio edytowany przez betheone (2012-07-02 16:36:46)

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Dokładnie kowaledlo, a może On po prostu robi z siebie wolnego ptaka, chce być wolny na  facebooku by mieć mozliwosc flirtowania z innymi pannami? Kurcze tutaj tego wszystkiego można multum wymyślać.
Zgodzę się, że status fb to nie wszystko, ale jednak mi też by przez myśl przeszło dlaczego wlaśnie ze mną nie ma statusu jeśli miał z dzeiwczyną i to jeszcze album ze zdjęciami. Też byłoby mi na swój sposób przykro, tu nie chodzi o internet, tylko dlaczego...i dlaczego nie wiedzą o mnie jego znajomi czy jego bliscy. Źle bym się z tym czuła. Jak na moje oko po prostu On nie chce pokazać jeszcze, że kogoś ma, nie chce może być podejrzany o jakąś tak jakby zdradę, że już miesiąc i ma nową chociaż na dobrą sparwę powinno po nim 'spływać' co mówią inni. Porozmawiaj z Nim o tym, podkreślaj ciągle, że nie chodzi o ten status na facebooku, ale o Jego podejście do Ciebie, że coś Ci się w tym wszystkim nie podoba.

55

Odp: Status związku na portalu społecznościowym
kowaledlo napisał/a:

Jej, ale krytyka... a przecież tak naprawdę koniczynce4listnej najbardziej chodzi o to, że z tamtą dziewczyną on nie miał problemu głosić wszem i wobec w wirtualnej rzeczywistości, że z nią jest. No więc coś tu jest nie halo, w każdym razie autorka ma prawo mieć jakieś wątpliwości.

Nie każdy traktuje poważnie facebooka, ale są ludzie, dla których jest to ważne. Sam nie mam nawet konta tam założonego, ale jakby mojej pannie bardzo zależało na tym by w ten nowoczesny, może i infantylny i dla mnie osobiście też głupi sposób pochwalić się związkiem... Kurcze, zrobiłbym bym to dla niej:)

Zgadzam się
Potraficie tylko krytykować, bo facebook, bo dziecinada, ale tu nie o to chodzi. Tu chodzi o jego podejście do niej, a to był przykład. Dlaczego tak naskakujecie na kogoś że jest głupi itp itd. Tylko krytykujecie i wyśmiewacie. W ogóle tego nie rozumiem. Chyba zaglądacie tu tylko po to aby sie wyżyć, bo w realu nie macie na kim.

56

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Wydaje mi się, że podobna kwestia była juz poruszana, podobna historia, że z byłą miał status a z aktualną się miga. W dodatku podobne tło, w którym rozstał się z ex i nie chciał ujawnić prawdy o obecnej.
Moja opinia jest taka: rozumiem, że ciężko się przyznać do zdrady, że ujawnienie się będzie budzić podejrzenia, ale skoro się miało odwagę zdradzić bo pokochało się kogos innego czy też nie nazywajac czegoś zdradą bo stare sie wypaliło to trzeba mieć odwage i chęć dbalości o nowe. Gwarantem wierności i oddania może być ten niech bedzie najgłupszy status. Dla ukochanej warto sie wyzbyć obiekcji(a takich prztaczany tu gosc jakos wczesniej nie miał)! Cos tu nie gra i nie sadze by chodzilo o to ze wyrosl z fb jakby wyrosl to by go zlikwidowal w cholerę.

57

Odp: Status związku na portalu społecznościowym
koniczynka4listna napisał/a:

Jego otoczenie nic o mnie nie wie i jak zaznaczył nie musi wiedzieć.

Ja bym się, zamiast na portalach społecznościowych, skupiła bardziej na tych słowach... Czy dobrze rozumiem, że nie znasz jego rodziny, przyjaciół? Nigdzie nie wychodzicie w większym gronie, a jak idziecie za rękę, a z naprzeciwka nadchodzi jakiś jego znajomy, to odskakujecie od siebie jak oparzeni?

Ja widzę wiele możliwych wytłumaczeń jego zachowania. Może jego bliscy nadal lubią jego poprzednią partnerkę i nie chcą o Tobie słyszeć? Może on wie, że wystarczająco już swoją eks zranił zdradą i nie chce jej dokładać publikowaniem słitaśnych statusów/komentarzyków/fotek na ogólnodostępnym portalu? Może jego bliscy wiedzą, że przez parę miesięcy jechał na dwa fronty i teraz nim gardzą, a do tego nie zawahają się odpowiednio skomentować ewentualnych deklaracji na FB? A może on sam nie szanuje Cię zbytnio, skoro potrafiłaś być "tą trzecią" i żadna to dla niego radość, przyznawać się publicznie do związku z Tobą? (wybacz, nie oceniam Cię, sama święta nie jestem, po prostu istnieje gatunek faceta, który chętnie korzysta, jednocześnie gardząc).

58

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

A ja rozumiem autorkę wątku! smile

Ale tu nie chodzi o status, tylko jej niepewność, względem nowego chłopaka. Droga autorko, daj mu czas, trochę to wszystko jest za świeże i teraz chłopak jest na etapie filozofowania/leczenia serca ITEDE... Nie proś go o to, olej. Niech się zastanowi sam nad sobą. Wszystko przyjdzie z czasem. Jak na razie, to moim zdaniem, nie zależy mu na Tobie tak, jak Ty byś tego chciała... Więc tym bardziej, spuść z tonu, bo wywołasz odwrotny skutek niż byś chciała...

TAK, na ogół te statusy to bzdura! Podobnie jak całe te zakłamane portale społecznościowe. ALE, skoro już są i z nich niestety korzystamy, to możecie się zdziwić, jak bardzo potrafią zdradzić psychikę innej osoby.
Sama padłam ofiarą: "kochanie, nie zamieszczę naszych zdjęć, bo jakoś tak, ty zawsze taka ładna jesteś, a ja brzydko wychodzę". HAHAHA!!! A po rozstaniu: 1000 zdjęć z nową laską... Niekoniecznie "ładnych".

albo:

"Nie, nie, ja to tylko fb do celów zawodowych używam, nie obnoszę się moim życiem prywatnym"
To już jest przypadek ciekawszy, bo opisany powyżej delikwent w końcu, po wielu prośbach jego dziewczyny ją 'otagował'... Ale było to dosyć na siłę... Dzisiaj już nie są razem...

Mój obecny chłopak cieszy się, że jesteśmy razem... I sam mi zaproponował ten jakże banalny, śmieszny i niepotrzebny zabieg ustawienia naszego satusu: w związku big_smile ... Czy mi głowa spadła, rękę obcięło, ludzie chcą ode mnie autografy na ulicy... Nie... Nie przeżywam tego... Ale to też stanowi te małe rzeczy w związkach, które cieszą smile. Nie bądźmy już tacy do bólu poważni, mówiąc, że coś jest dziecinne lub nie... W takim układzie uczucie miłości też powinno być dziecinne, bo się zachowujemy często... Niepoważnie smile

59

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

okruszka świetnie to ujęła...

60

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

ja jestem z chlopakiem od ponad pół roku i ani on ani ja nie mamy ustawionego statusu na FB smile co lepsze, on ma na swoim profilu status wolnego tongue liczy się rzeczywistość, to co jest między Wami a nie wirtualnie wink nie przejmowałabym się tym aż tak bardzo na Twoim miejscu smile

61

Odp: Status związku na portalu społecznościowym
cherry_dance napisał/a:

ja jestem z chlopakiem od ponad pół roku i ani on ani ja nie mamy ustawionego statusu na FB smile co lepsze, on ma na swoim profilu status wolnego tongue liczy się rzeczywistość, to co jest między Wami a nie wirtualnie wink nie przejmowałabym się tym aż tak bardzo na Twoim miejscu smile

Dla każdego choćby najmniejsza rzecz może stanowić poważny problem, Wam jest dobrze, On ma  status wolny, Ty też nic nie ustawiałaś i dogadaliście się w tej kwestii - nie przeszkadza Wam to.

U koniczynki nie chodzi oto, że ktoś ma status, a ktoś nie. Tu chodzi bardziej o relację między Nimi. Jej przeszkadza, że On nie chce zmienić na fb statusu i tak bardzo się nad tym upiera , to jest dla Niej po prostu podejrzane, bo Ona zdaje sobie z jednej strony sprawę , że taki status to jest bzdura, a On zamiast się poddać i powiedzieć ''niech ta kobitka ma co chce o matko dupki mi nie urwie jesli jej tak bardoz na tym zalezy" to ma dziwnym trafem z tego jakiś straszliwy problem. Ja się mojego byłego nawet NIE pytałam czy sobie zmienimy, a On z góry już mi powiedzial, że nie będzie nic zmieniać, bo liczy się real, a nie virtual. Uwierzyłam Mu, bo pomyslalam, ze ma racje nie mamy dwóch lat.. pewnie, że tak i olałam to całkowicie. Jak się potem okazało nie chciał zmienić statusu, że jest w związku, bo lubiał jak dziewczyny do niego pisały i po prostu z Nimi flirtował. W dodatku był DJ'em wiele dziewczyn poznawał na dyskotece, potem wysyłały Mu zaproszenia i lubiał jak one o Niego zabiegają. Niby głupi status na facebook'u, ale pamiętajmy, że ludzie przed komputerami są jednak ŻYWI i nie są z virtuala. Sama np. jak nie miałam obecnego chłopaka i byłam wolna to jak czasem przypadkowo wpadłam na profil jakiegoś przystojnego chłopaka  którego kojarzyłam z widzenia i widziałam, że ma status wolny to lampka mi się od razu zielona zapalała. To samo jest w przypadku facetów jak widzą, że kobieta wolna to zaraz są jakieś zaczepki, pisania, zaproszenia. Niby nic, niby dziecinne..a jednak. Moim zdaniem dla Niego to wszystko za szybko się dzieje, przeszedł z ''w związku'' do kolejnego związku , nie miał odetchnienia, tak jakby poukładania sobie myśli zastanowienia się nad wszystkim, takiej chwili refleksji, że jest sam..gubi się. Na razie nie naciskaj daj trochę czasu..

62

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

ale ja objechaltscie...
Dla mnie jest dziwne, ze z tamta dziewczyna nie mial problemu w ustawieniu statusa na FB a z toba nie chce i jeszcze mowi, ze to dziecinne.
Po co ma z nim szczerze rozmawiac skoro sie juz go zapytala a on jej powiedzial, ze to dziecinne??
jak ktos tu wspomnial moze wstaw wasza fotke albo fotki i juz tongue i tagnij go to wtedy sie przekonasz co powie smile

63

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

Skoro to takie ważne, to cóż wyjaśnienia są trzy. Albo on myśli jeszcze o tej ex, albo porpostu nie chce szumu wokół siebie a statusy na fb zwykle taki szum wywołują. Ewentualnie masz w profilu coś czego może się wstydzić, np nie właściwe zdjęcia itp. Wg mnie to nie jest najważniejsza rzecz na świecie aby ustawić sobie ten status, ale po części rozumiem Twoje podejście bo to zawsze taki hmm... miły gest, itd. Z tego co widzę dziś wiele kobiet ma z tym problem.

64

Odp: Status związku na portalu społecznościowym
Daga28 napisał/a:

zdecydowanie zgadzam sie z Olinką ,nie dosc ze zdradzał była dziewczyne z Toba to jeszcze teraz pokaże wszystkim ,ze jest juz z Tobą,akurat.

ja także się zgadzam.

a pytanie do koniczynki,
szczerze to chyba nawet wstydziłabym się tego że byłam kochanką, nigdy do takiego faktu bym nie dopuściła.
albo pokochał mnie i zostaje ze mną, albo przykro mi.
jeżeli przestał kochać tamtą, oczywiście nie oznacza że zrobi też tak z tobą
ale może cie to podniesie na duchu i sprawi że inaczej na to spojrzysz, i przestaniesz chciec byc w ,,fejsbukowym zwiazku o ktorym kazdy wie'' ,
czy chcesz być tą dziewczyną ktora odebrała chłopaka innej?
Moze nawet wiekszosc bedzie sie z ciebie śmiała że on z tobą postąpi tak samo.


kurczę słuchaj, problem rzeczywiście jest w tym że was ukrywa a nie na facebooku.

65

Odp: Status związku na portalu społecznościowym

koniczynko4listna, sam fakt, że ten chłopak uczynił Cię swoją kochanką, będąc w związku z inną, oznacza, że w żadnym wypadku absolutnie nie traktuje Cię poważnie. Chcesz się łudzić dalej?

Posty [ 1 do 65 z 75 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Status związku na portalu społecznościowym

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024