męczące pytanie faceta - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » męczące pytanie faceta

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

Temat: męczące pytanie faceta

mój facet pracuje za granicą ,do domu wraca raz na miesiąc lub raz na 3 tygodnie,wiadomo brakuje mu seksu i zawsze kilka dni przed jego przyjazdem molestuje mnie takim głupim pytaniem"co będziemy robić?"chodzi tu oczywiście o sprawy związane z seksem,ja szczerze mówiąc mam już tego dosyć,nie chce mi się odpowiadać,bo szczerze mówiąc nie mam już pomysłu,a jak mu nie odpowiem to się wielce obrazi,macie jakieś rady dla mnie?:)

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: męczące pytanie faceta

powiedz, że kupiłaś strapon i teraz ty chcesz go przelecieć tylko musi się dobrze wypiąć;)

żona kumpla kiedyś sprzedała taki tekst i efekt był murowany;-)

3

Odp: męczące pytanie faceta

Nie no padłem big_smile


Tylko gorzej jak mu się spodoba tongue

4 Ostatnio edytowany przez modzia7 (2012-06-20 11:08:20)

Odp: męczące pytanie faceta

ściągnij filmik z neta i mu prześlij wink

od Ciebie nie wymaga to jakiegoś wysiłku a on będzie miał to co chce... i jakieś urozmaicenie big_smile

w sumie to nie wiem czemu to Cię nudzi big_smile facet chce po prostu poczuć Twoją tęsknotę i pożądanie wink raczej by mnie martwiło to że po takim czasie w ogóle o tym nie myśli hmm  wiadomo jak to jest...
chociaż w sumie... mój chłopak też ostatnio przystopował... wcześniej to takie elaboraty mi pisał na kilkanaście smsów... że mrrr...
i tak fajnie wzbudzał ciekawość, urywał sms w pewnym najważniejszym momencie i ja tylko czekałam z niecierpliwością na następny big_smile ohhh

Skubaniec potrafi pisać... ja to nie mam do tego szczególnego talentu tongue

5

Odp: męczące pytanie faceta

lena - miałem podobny problem tylko jakby to okreslić od drugiej strony. To ja wracam (wracałem) z zagranicy i też często pytałem żonę czy się z tego "cieszy"  i co moglibyśmy robić. Tyle że Ona nie ma talentu do pisania i jak juz coś napisała to zwykle jedno czy dwa zdania które nie za bardzo robiły mi nadzieje na upojny weekend. A taki wyposzczony facet lubi mieć świadomość że tam w domu czeka na niego stęskniona kobieta wink
Teraz jest trochę lepiej, w takim znaczeniu że przynajmniej powitanie jest bardziej "serdeczne" wink

6

Odp: męczące pytanie faceta

Mój były partner również oczekiwał ode mnie podczas pisania na gg wymyslnych opowieści...
Codziennie po kilka bo strasznie go to kręciło a ja już naprawdę nie wiedziałam co wymyslać aby on był usatysfakcjonowany na dłuższą metę było to męczące.

7

Odp: męczące pytanie faceta
Przemo77 napisał/a:

lena - miałem podobny problem tylko jakby to okreslić od drugiej strony. To ja wracam (wracałem) z zagranicy i też często pytałem żonę czy się z tego "cieszy"  i co moglibyśmy robić. Tyle że Ona nie ma talentu do pisania i jak juz coś napisała to zwykle jedno czy dwa zdania które nie za bardzo robiły mi nadzieje na upojny weekend. A taki wyposzczony facet lubi mieć świadomość że tam w domu czeka na niego stęskniona kobieta wink
Teraz jest trochę lepiej, w takim znaczeniu że przynajmniej powitanie jest bardziej "serdeczne" wink

to nie jest tak ze ja na niego nie czekam,czekam i mam również ochotę na seks,ale co mam mu pisać?nie jestem z tych co potrafią sypać jakimiś pikantnymi tekstami:)

8

Odp: męczące pytanie faceta
Przemo77 napisał/a:

lena - miałem podobny problem tylko jakby to okreslić od drugiej strony. To ja wracam (wracałem) z zagranicy i też często pytałem żonę czy się z tego "cieszy"  i co moglibyśmy robić. Tyle że Ona nie ma talentu do pisania i jak juz coś napisała to zwykle jedno czy dwa zdania które nie za bardzo robiły mi nadzieje na upojny weekend. A taki wyposzczony facet lubi mieć świadomość że tam w domu czeka na niego stęskniona kobieta wink
Teraz jest trochę lepiej, w takim znaczeniu że przynajmniej powitanie jest bardziej "serdeczne" wink

Sama po sobie zauważyłam, że Kobiety mają "problem" z przelaniem fantazji na "papier" co nie znaczy, że takowych nie posiadają:).

9

Odp: męczące pytanie faceta

Nie wiem czemu masz z tym taki problem. Ja z moim widuję się jeszcze rzadziej, a codziennie opowiadam mu coś przez telefon. Jeśli brakuje Ci pomysłów, to poszukaj jakichś opowiadań w sieci, pooglądaj filmy- nie musisz przecież mówić mu tylko tego, co naprawdę będziecie robić, daj się ponieść wyobraźni i serwuj różne opowiadanka, nawet takie, które się nie wydarzą. Na bank będzie zachwycony wink

10 Ostatnio edytowany przez modzia7 (2012-06-20 14:44:20)

Odp: męczące pytanie faceta

ojejku po prostu trzeba chcieć wink
nic na siłę, ale może sama daj się ponieść, wyobrażaj to sobie itd to może sama się nakręcisz...?
no ale wiadomo... inaczej jest jak sami chcemy to robić i czujemy się z tym ok, a inaczej jak ktoś o to prosi wink

a może zamiast pisać jakieś byle jakie opowiadanka, to zaflirtuj z nim zwyczajnie... to będzie takie bardziej obustronne i interesujące big_smile

11

Odp: męczące pytanie faceta

w sumie to nie wiem czemu to Cię nudzi big_smile facet chce po prostu poczuć Twoją tęsknotę i pożądanie wink raczej by mnie martwiło to że po takim czasie w ogóle o tym nie myśli hmm  wiadomo jak to jest...

Kobietom nie dogodzisz. Jak facet chce, to źle. Jak nie chce - jeszcze gorzej wink

12 Ostatnio edytowany przez mineral water (2012-06-20 15:32:37)

Odp: męczące pytanie faceta
lena812 napisał/a:

mój facet pracuje za granicą ,do domu wraca raz na miesiąc lub raz na 3 tygodnie,wiadomo brakuje mu seksu i zawsze kilka dni przed jego przyjazdem molestuje mnie takim głupim pytaniem"co będziemy robić?"chodzi tu oczywiście o sprawy związane z seksem,ja szczerze mówiąc mam już tego dosyć,nie chce mi się odpowiadać,bo szczerze mówiąc nie mam już pomysłu,a jak mu nie odpowiem to się wielce obrazi,macie jakieś rady dla mnie?:)

Kochana a nie próbowałaś zamiast wymyślać "bógwieczego" po prostu opisywać mu swoja fantazje?
A może, jeśli nie będziesz miała ochoty na opisywanie mu czegoś napisz "Ty mnie zaskocz i powiedz co byś ze mną zrobił?"
Ja tam lubię takie pisaniny i przychodzi mi to łatwo. A ile przy okazji można się dowiedzieć o fantazjach partnera, o cho cho wink
Jeśli sama się w to wkręcisz nie tylko na zasadzie pisania na odczepnego, to może stać się to bardzo fajną i podniecającą zabawą.

Pamiętam, że kiedyś jak mój eks miał weekend z kumplami na działce pod miastem a nakręcaliśmy się sms-owo na ostre zabawy.  Zadzwonił więc po taksówkę, przyjechał do mnie już lekko na fazie, zrealizowaliśmy to o czym pisaliśmy (kurczę, jedna z najlepszych naszych seksualny zabaw) i... pojechał z powrotem big_smile

13

Odp: męczące pytanie faceta

Ja, podobnie jak autorka wątku, nie mam talentu do opisywania własnych fantazji, co nie oznacza, że ich nie mam wink Nie każdy musi umieć i lubić o tym pisać. Mi np. zawsze brakuje odpowiednich słów... Ja na miejscu Leny powiedziałabym po prostu facetowi, że nie lubię pisać na temat seksu.

14

Odp: męczące pytanie faceta
MagdaEM. napisał/a:

Ja, podobnie jak autorka wątku, nie mam talentu do opisywania własnych fantazji, co nie oznacza, że ich nie mam wink Nie każdy musi umieć i lubić o tym pisać. Mi np. zawsze brakuje odpowiednich słów... Ja na miejscu Leny powiedziałabym po prostu facetowi, że nie lubię pisać na temat seksu.

zgadzam się z Tobą,też mam swoje fantazje ale nie lubię o nich pisać:)póki co na razie problem tymczasowo się rozwiązał,bo mój facet wczoraj niespodziewanie przyjechał,więc nie musiałam pisać żadnych smsów:P)

15

Odp: męczące pytanie faceta

Też kiedyś nie wyobrażałam sobie opowiadania takich historyjek, zawsze brakowało słów, śmiać się chciało itd., ale dla chcącego nic trudnego. I naprawdę szkoda mi facetów tych z Was, którym się nie chce. Nawet nie proszą o opowiadanie tylko jakiegoś pikantnego sms'a- czy to naprawdę aż taki wielki wysiłek i takie poświęcenie napisać coś? Zastanówcie się troszkę, pomyślcie jaką im to sprawia przyjemność skoro o to proszą, a Wam się nie chce. Masakra...

16

Odp: męczące pytanie faceta

Ej, to nie jest tak, że nam (przynajmniej mi) się nie chce. Nie lubię tego, nie kręci mnie opowiadanie o tym co będziemy robić. Ja wolę bardziej spontaniczne akcje. Jak mam ochotę wysłać pikantnego sms'a, to piszę, ale nie tak na zawołanie, bo on mnie prosi...

17

Odp: męczące pytanie faceta
MagdaEM. napisał/a:

Ej, to nie jest tak, że nam (przynajmniej mi) się nie chce. Nie lubię tego, nie kręci mnie opowiadanie o tym co będziemy robić. Ja wolę bardziej spontaniczne akcje. Jak mam ochotę wysłać pikantnego sms'a, to piszę, ale nie tak na zawołanie, bo on mnie prosi...

właśnie o to mi chodziło:)

18 Ostatnio edytowany przez kamilalodz (2012-06-30 15:56:02)

Odp: męczące pytanie faceta

Powiedz mu,że kupiłaś kołek analny.
Tylko niech się nie martwi,że Ty go używasz,powiedz,że dla niego w celu wzmocnienia doznań,tak,żeby jeszcze miesiąc po pamiętał jak było mu z Tobą dobrze.
Ew.niech kupi rękawiczki z latexu,to zrobisz mu masaż prostaty. Sporo info na googlach,nie trudne,a gość zmięknie ,choć będzie mu dobrze.
Ew.w zw.z brakiem pomysłów powiedz,że wyjątkowo w tym miesiącu pozostaje ręka,potem w następnym użyj w/w rozwiązań.
Uwierz mi,już nie zapyta.

Swoją drogą,jak taki pobudliwy,to ciekawe,czy nie prosi o to,żeby najarać się na jakąś panią obsługującą czasowo.Wtedy nawet jak mają 15 min.w ofercie,to wyjdzie zadowolony.

Chyba,że ma celibat i miesza mu się w głowie i między nogami.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » męczące pytanie faceta

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024