Mój Ojciec, i jego praca w Holandii ! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

1 Ostatnio edytowany przez Asia20 (2012-06-09 21:33:58)

Temat: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Witam was Serdecznie.
Chciałam usłyszeć waszą opinie na temat,tego co dzieje się w mojej rodzinie,więc chodzi tutaj o mojego ojca...
Przez wiele lat,pracował ..w duże firmie transportowej..na poważnym stanowisku,zarabiał sporo,więc nie mogliśmy na nic narzekać, wszystko co było nam potrzebne,zawsze było w domu.
Aż do momentu,gdy firma mojego ojca,splajtowała ,i został bez pracy..zaczęły się problemy finansowe..dość poważne,moja mama też nie pracowała..ojciec utrzymywał rodzinę..
Z tych właśnie powodów ,postanowił wyjechać..za granicę..do Holandii,ze względu na prace.
Przebywa , już tam prawie 5 lat.. i od tego momentu..ja wraz z 2 rodzeństwa..i mamą mieszkamy w Polsce,ojciec zarazem..sam za granicą..
Moja mama wiele,razy..  próbowała rozmawiać z tatą na temat..naszego przyjazdu ,do niego.. w końcu, rodzina powinna być razem prawda?
I tu zaczynają się schody,on wciąż twierdzi,że nie ma warunków,abyśmy mieszkali razem,brak mieszkania.. raz twierdzi,że jest 40 na liście, raz 28.. że wpłacił na mieszkanie i wciąż na nie czeka..
Że moje młodsze rodzeństwo,nie umie języka,wraz z moją mamą.. ale wydaje mi się,że gdybyśmy wyjechali..na pewno ,język Holenderski.. z czasem nie byłby dla nas problemem..
zawsze przyjeżdżał .. 3 razy..do roku.. ale ,teraz będzie przyjeżdżał tylko dwa razy.. bo szkoda pieniędzy na bilet..
Nawet , moja mama chciała jechać ,tam do pracy.. to on twierdzi,ze tam jest ciężko..no i problem to ten język właśnie..
On ,wgl.. bardzo dziwnie reaguje na to,aby ściągnąć własną rodzinę..czy to nie dziwne?
I jest jeszcze coś istotnego, przeglądając kiedyś ..telefon mojego ojca..(wiem nie powinnam )znalazłam sms.. typu, przepraszam ,spotkajmy się.,.kocham Cię..itp.
Pokazałam to mamie, ojciec najpierw mówił że nie zna tej kobiety,a potem ze wypisuje do niego jakaś namolna baba,i tylko odpisywał ,żeby ją zbyć..Oczywiście mama mu uwierzyła i nie było sprawy
Czy ja to wszystko wyolbrzymiam?
Czy to nie jest dziwne,że przez tyle lat..mój ojciec ,niczego się nie dorobił?
przecież gdyby chciał byc z rodziną,zrobiłby wszystko aby tak było?

Proszę was o opinie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Są dwie opcje:
1. Twój ojciec mówi prawdę
2. Twój ojciec kłamie.
Nikt z nas tutaj na forum nie zna prawdy.
Z Twego postu wynika, że Twoja mama daje wiarę słowom Twego ojca.

3

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Też właśnie się nad tym zastanawiam, jesteśmy oddaleni od Siebie..takie rozłąki,źle się kończą.. a oni nawet nie sypiają ze Sobą..

4

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Może ktoś jeszcze się wypowie?

5

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Ale w tej sytuacji niewiele można powiedzieć, bo faktycznie albo twój ojciec kłamie, albo mówi prawdę.


Czemu twoja mama nie pójdzie do pracy?

6

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Cały czas szuka.. ale bezskutecznie..takie bezrobocie dzisiaj ,jest.
Ciężko z pracą.

7

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Hej Asia smile

No cóż, ja mogę ci z własnego doświadczenia powiedzieć, że twój tata coś ma na sumieniu.
Przerabialiśmy to samo z własnym tatą. Tak samo jak twój też pracował za granicą, a nas pozostawił tutaj, mama pracowała w Polsce. Z początku przyjeżdżał często, później rzadziej a dokładniej tylko na święta Bożego Narodzenia. Był nawet taki moment że w ogóle się na nie nie pojawił hmm On tłumaczył się tym, że nie może dostać wolnego w pracy ( choć pracował na czarno hmm ) mieszkanie niby miał - kawalerkę, raz zaprosił nas na wakacje, choć wtedy to nie było tak łatwo bo potrzebne było do tego zaproszenie.... parę razy sama mama była u niego. To wszystko działo się jak byłam mała ojciec wyjechał jak miałam 6-7 lat i jest do tej pory hmm Kiedy podrosłam w prost zapytałam się go czy ma kogoś... pamiętam to do dziś, jego mina, słowa i wyjaśnienia, że tak jakoś wyszło, że to nic poważnego.... ja wtedy zerwałam kontakt z ojcem, ale moja mama zakochana w nim wybaczyła, ślepo zapatrzona w niego wyjechała do niego a mnie w wieku 17 lat zostawiła z młodszym bratem. Mieszka z nim tam do dzisiejszego dnia. Ojciec ma własne mieszkanie, pracuję na biało i  nie w głowie mu powrót do "domu" do Polski.

A więc jeżeli zależy wam - mu na rodzinie powinniście coś z tym zrobić bo takie życie naprawdę do niczego dobrego nie prowadzi no i te wyjaśnienia SMS-ów.... twoja mama powinna szczerze porozmawiać z mężem

8

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !
Asia20 napisał/a:

Cały czas szuka.. ale bezskutecznie..takie bezrobocie dzisiaj ,jest.
Ciężko z pracą.

Bez przesady. Są różne darmowe projekty unijne, które oferują różne kursy, zdobycie nowych kwalifikacji, (płatne) staże itp. Można być ten rok...dwa...trzy osobą bezrobotną jak się szuka tylko i wyłącznie w swojej branży, ale jak się człowiek nie boi wyzwań i naprawdę chce pracować, to znajdzie choćby prace dorywcze (i nie oszukujmy się, mało płatne). Jednak pozwoli to poznać ludzi, zaczepić się i odłożyć trochę kasy, bo w obecnej chwili jesteście zdane na łaskę i możliwości twojego ojca.

9

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Ideen
Bardzo Ci współczuje tego,co Cię spotkało..
Ja też bardzo się martwię,ostatnio tata miał..przyjechać,na Święta Wielkanocne, ale podobno..tam tych Świąt nie obchodzą.. i nie mógł, dostać wolnego. !
Ma dwa telefony, jedne niby służbowy, a drugi do domu..oby dwa,nosi zawsze przy Sobie.
Czasami jak przyjeżdża,do domu..dostaje telefon,niby z firmy..że musi wcześniej wrócić,bo jest jakiś natłok pracy..i wyjeżdża..
Ostatnio,mama powiedziała.. ze tata chce pracować tam ,do emerytury.!
I nerwowo,reaguje..na prośbę zaproszenia mnie..albo rodzeństwa..nawet na wakacje.
Chciałabym to jakoś sprawdzić..ale nie wiem ,jak..
Mama ,uważa ..że gadam głupoty.
Mój wujek ,wjechał..do Anglii..i już po półtora roku..rodzinna była z nim.
Tak samo kuzynki.. szybko ,dorobiły się bynajmniej własnego mieszkania..

10

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

A co Ty na to, że Twojej mamie taka sytuacja odpowiada?
Odpowiada, bo nie nie podejmuje żadnych stanowczych kroków.
Odpowiada, bo nie dopytuje się.
Odpowiada, bo nie przeprowadziła żadnej szczerej rozmowy ze swym mężem.

Dlaczego chcesz wtrącić się w sprawy Twoich rodziców, jeśli Twoja mama świadomie podjęła decyzję o zaakceptowaniu istniejącego stanu rzeczy?

11 Ostatnio edytowany przez Asia20 (2012-06-10 10:40:13)

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

yoghurt007...Wypowiadasz ,się a mało wiesz..
Oczywiście są kursy, płatne staże..ale są one w określonym wieku..od 20-25lat
lub dla osób starszych ..po 50. Moja mama się w tym rankingu nie miesić ,więc musiała być za coś takiego zapłacić...spore pieniądze..
tak samo ze stażami..trzeba mieć określony ,wiek..a i tak czasami odmówią Ci, takiej możliwość.. jak masz normalne wykształcenie..normalne.. ale tylko dla Osób z Urzędu pracy...gdy ma się coś więcej niż zawodówkę, lub wykształcenie podstawowe.
Moja mama  codziennie ,jest w Urzędzie..  i wciąż lata za pracą. Była na kilkunastu rozmowach kwalifikacyjnych... i narazie nic.
Może, dlatego że na jedno miejsce ..jest 10,15 osób..i naprawdę jest ciężko.

12 Ostatnio edytowany przez Asia20 (2012-06-10 10:39:00)

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Wielokropek..odpowiada jej ,to..bo ślepo wierzy ,mojemu ojcu. !
A ja próbuje jej ,wytłumaczyć..że coś jest nie tak.
Jak za kilka lat,rodzina się rozbije ..to już będzie za późno..
Przecież nie będę Szedziec cicho,i się tylko przyglądać.
Zależy, mi na normalnej rodzinnie,pełnej przede wszystkim.

13 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-06-10 10:41:14)

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Zaraz, zaraz.
Jeśli jej taki sposób życia odpowiada, jeśli jest z takiego sposobu myślenia zadowolona, to... czemu chcesz swoją mamę przerabiać na swój sposób?
Nie uważam, by Twoja mama nie zdawała sobie sprawy z sytuacji lub tez nie miała podejrzeń po 5 latach osobnego życia. Jest osobą świadomą, odpowiedzialną za swoje decyzje i swoje życie. Widać wyraźnie, że podjęła określoną decyzję.
Skąd masz przekonanie, że lepiej od niej wiesz, co jest dla niej ważne, dobre, słuszne?



***
Ponieważ dopisałaś.
Rodzina normalna, to znaczy jaka?

14

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Wielokropek...moja mama jest nieszczęśliwa,często płacze..wciąż kłuć się z ojcem przez telefon ,gdy dzwoni.. miał zadzwoni w piątek..a zrobił to dopiero teraz.
Martwię się o nią,nie chce żeby cierpiała..
Nigdy się nie wtrącałam w ich sprawy.. ale jak patrze na to wszystko.. ,jak jest jej ciężko.
W takim razie,ja sama porozmawiam z ojcem.

15

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Ja chciałabym żebyśmy wszyscy byli razem,też tęsknie za ojcem.. A on traktuje nasz rodzinny dom..jak hotel.

16

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Porozmawiaj, ale w swoim, nie swojej mamy, imieniu.
Miej jednak świadomość, że może w wyniku Twej rozmowy Twój ojciec podejmie decyzję. Inną od tej, której oczekujesz. Pamiętaj o tym, byś nie żałowała.

17

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Myslę, że jeżeli Twój tato musi zarobić na 4 osoby, to ciężko pracuje w tej Holandii. A przeprowadzka całej rodziny wcale nie jest taka łatwa.
Chyba Ty z bratem jestescie niepełnoletni (?) więc jak sobie wyobrażasz chodzenie do szkoły? (ok w Holandii wszyscy mówią po angielsku albo niemiecku lub francusku, więc o ile każde z Was zna angielski nie powinno być problemu z normalnym funkcjonowaniem!)

18

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !
Asia20 napisał/a:

yoghurt007...Wypowiadasz ,się a mało wiesz..

Tak, bo wcale się tym obecnie nie zajmuje zawodowo....


Najlepiej będzie jak po prostu przestaniesz się wtrącać w nieswoje sprawy. Brakuje ci ojca? To porozmawiaj z nim. Pamiętaj jednak, że to nie ty jesteś jego żoną więc się tak nie zachowuj. Twoja mama podjęła określone decyzje i widać dobrze jej z nimi. Łzy i płacz nie świadczą o niczym. Niektórzy po prostu lubią się czuć nieszczęśliwi. Gdyby jej naprawdę zależało to już dawno podjęłaby kroki w jedną lub drugą stronę.

19

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

A może Twojej mamie nie dokońca odpowiada sytuacja taka jaka jest ale boji się cokolwiek zrobić podjąć jaką kolwiek decyzje ze  wzgledu na finanse że nie da rady, nie pracuje i skoro mąż ją utrzymuje to jes chyba od niego zależna ? a moze nie ma siły się kłócić i chciałaby stanąć normalnie na nogi znalesc prace itd. Z drugiej strony nie wiem na co liczysz że ojciec powie Ci że ma np kochanke ? lub też jej nie ma ? Zostaw ich sprawy w spokoju - takie jest moje zdanie na ten temat wink

20 Ostatnio edytowany przez Asia20 (2012-06-10 13:12:25)

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Damnpretty,zapewne masz racje ..to strach ją  paraliżuje przed działaniem ,strach przed tym że zostanie sama,że nie utrzyma rodziny,nie poradzi Sobie..ze wszystkim ,ale to nie prawda.
Ja mam 21 lat ,pracuje,studiuje.. gdyby znalazła prace.. dałaby radę.Zresztą nie jest sama, nie tylko ja, się jak to powiedzieliście wtrącam  się w ich życie...ale rodzice mojej mamy ,dziadkowie ,też to robię..tez się martwią..wiele razy z nią rozmawiali.. ostrzegali.. 'zbieraj na bilet ,jedź do niego,adres znasz, i sama się przekonasz..'
Moja mama nawet mówiła,że tak zrobi,że mu zafunduje ,niespodziewaną wizytę.
Ale na słowach się kończy..
Chciałabym porozmawiać z ojcem,nie na temat jego ewentualnej kochanki..tylko raczej ..na temat...tego jakie ma plany,względem naszej rodziny..ile potrwa zakup mieszkania, ile jeszcze czasu potrwa ta sytuacja.. Nawet nie chodzi o to,naszą przeprowadzkę...
ale żeby na 1`,2 tydzień.. nie wziąsc mamy,bynajmniej na wakacje..żeby zobaczyła jak jest za granicą.. mógłby chociaż ją zaprosić ..bilety w czasie wakacji ,nie są drogie.. nawet to mu nie pasuje..

21

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

On po prostu nie chce. Jemu jest tak wygodnie. Niestety.
Twoje chęci nie wystarczą.
Myslę, że Twoja Mama bardzo dobrze wie co sie dzieje ale jest jej ciężko przełknąć te wiedzę.
5 lat i wiecznie mało?

Przykro mi...

22

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Cóż, też uważam, że on po prostu nie chce. Wiadomo, nie jestem wyrocznią, ale sama obstawiałabym, że ma tam kogoś. Chce być nadal lojalny wobec rodziny, ale głupio mu, że kogoś ma, więc się nie przyzna, żeby nie krzywdzić dzieci i żony. A że żyjecie z dala od siebie to się czuje usprawiedliwiony... I nawet sprawdziłam loty do Holandii, ryanairem z Gdańska do Eindhoven kosztuje 150zł w dwie strony plus opłata za użycie karty (chyba jakieś 50zł), więc śmieszne pieniądze. Jakby chciał to by na ten bilet oszczędził. Choć z drugiej strony on zarabia na całą rodzinę, więc na pewno sporo funduszy to pochłania, mimo że na pewno zarabia więcej niż w Polsce. A na jakim stanowisku pracuje tak w ogóle? Bo może być tak, że Wasze życie pochłania tak dużą część jego wypłaty, że chce oszczędzać każdy grosz. No i jeśli chodzi o Twoją mamę to nie napisałaś przez ile lat mama nie pracowała. Jeśli przez wiele lat to się faktycznie nie dziwię, że jej nie chcą zatrudnić po tak długim czasie. Ale jeśli to niedługi czas to jakoś nie wierzę, że nie może nic znaleźć. Sama mam wykształcenie średnie, studiów jeszcze nie ukończyłam, a już mam sporo różnych pozycji w swoim CV. I praktycznie wszędzie zaczynałam od zera, bez doświadczenia: jako pracownik produkcji, hostessa, kelnerka, sprzedawca, tłumacz, nawet pomoc techniczna... I połowa z tego właśnie w Polsce, gdzie tak trudno o pracę.

23 Ostatnio edytowany przez Asia20 (2012-06-10 17:56:13)

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

kaisa_malene...Moja mama nie pracuje ,dopiero od roku.. jeszcze w tamte wakacje,pracowała w sklepie przez 2 miesiące..wiec nie sądzę..żeby odkładał każdy gorsz..
W dodatku..powiem Ci,że że oprócz wypłaty..dostaje rodzinne,za granicą..oraz rozłąkowe.. takie fundusze,które mu przysługują..
I moja mama ,tych pieniędzy..w ogóle na oczy nie widzi..rozłąkowe miała dostać w maju..ale jakoś do niej nie dotarły..powiedział ,że będą w wakacje..właśnie dzisiaj rozmawiali..o tych rozłąkowych.. czy w końcu je otrzyma ....na co mój tata,nie wiadomo czy będą.. powód..nie wiadomo jaki.
Ostatnio kupił Sobie nowy samochód.. laptopa też ma nowego..
I jak wyjeżdża z  Polski..to po tym jak się op kupuje, nie widać  ,żeby oszczędzał.. wszystko co kupuje..jest z najwyższej półki..Nikt mu nie żałuje..ale my takich ,dobrych rzeczy nie mamy co on..
A jeżeli ,chodzi o pracę mojej mamy.to uwierz mi ,że naprawdę się o nią stara.:)
Kelnerka i hostessa.. z mamy wiekiem..to ona może sobie o tym pomarzyć..

24 Ostatnio edytowany przez Asia20 (2012-06-10 18:02:20)

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Tak samo prosiła go dzisiaj, o załatwienie jej tam jakieś pracy..bo jej koleżanka ,pojechała właśnie tam do mleczarni..bo się dostała..
A mój ojciec, nie załatwię Ci teraz, nie ma nigdzie naboru..zaczęły się zwolnienia ... ; /

25

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

A czy Twoja mama nie może sobie sama poszukać pracy za granicą?  Nie wiem jak jest w Holandii, ale wiem jak jest we Francji - sprzątaczka, pokojówka, zbiory winogron - praca od zaraz bez koniecznosci znajomosci języka.

26

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Country.Girl..a możesz przybliżyć coś z tą Francja? znasz jakieś konkrety jeśli chodzi o pracę..to przekazałabym mojej mamie wszystko.?:)

27

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Asia - na Twoim miejscu nie mieszałabym się między układ rodziców, mama jest dorosła i jest to jej osobiste życie, nie podlega wątpliwościom że dobrze orientuje się co u ojca. Ojciec zawsze będzie Waszym ojcem ale nie musi być mężem mamy co jest faktem przez 5 lat. Daje Wam tyle kasy ile mu pasuje i nic nie porzdzicie, jeśli zechcesz ojca przycisnąć to możesz narobić mamie jeszcze więcej kłopotów, bo póki mama jest zależna od kasy ojca to ma przechlapane, myślę ze niedługo gdy wyjdziecie z domu rodzinnego i zaczniecie układać sobie życie to ojciec jasno się określi. Mama musi podjąć jak najszybciej pracę , nawet za granicą która da jej niezależnośc bo ojciec jasno dał Wam do zrozumienia ze najważniejsze są jego potrzeby {wypasiony laptop, dobry samochód} i nikt nie widział jak on mieszka i z kim. Niestety mężczyżni tak mają że nie wytrzymują bez kobiety, a w małżeństwie jak się coś nie układa to facet szuka odskoczni gdzie indziej, ułożył sobie jak widać życie tak jak jemu pasuje. Asiu, mobilizuj mamę do podjęcia pracy i nie naciskaj na jej decyzje względem ojca, ona sama musi je podjąć i niejedną jeszcze noc przeplakać, nie pozostaje Ci nic innego tylko uczyć się i pracować abyś była niezależna w przyszłości od męża i masz gorzką okazję uczyć się na blędach mamy. Trzymaj się cieplutko, czas jest najlepszym doradcą.

28

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Klaudyna59.. ja rozmawiałam z mamą,mówiłam jej że ma,znalesc sobie pracę.. i to jak najszybciej .. bo jest zależna od ojca..a ona na to `NO TO CO?! to jest mój mąż ..i ma mi dawać.. i zaczęła wymieniać co powinien zrobić dla rodziny..a tego nie robi.. wciąż mnie odtrąca..powiedziała,że mam dać jej święty spokój.:<
nic nie mogę zrobic..

29

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

No to nic nie rób i nie wtrącaj się. Problem z głowy. Nie uszczęśliwiaj innych na siłę, bo to najgorsze co możesz zrobić - zarówno dla innych, jak i dla siebie.

30

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Skoro o zyciu Polakow w Holandii mowa to zabiore glos. Asiu - tak jak Twoj Tata mieszkam tutaj juz 5 lat, znam realia, te ciemne i jasne strony. Holandia nie jest tanim krajem, nie wiem co robi Twoj Tata, nie wiem czy wynajmuje pokoj czy mieszkanie/dom. Ale zakladajac, ze skoro tyle tutaj jest to zarabia jakies 2 tys na miesiac. Odlicz teraz koszt mieszkania - od 300 do 1000 euro, odlicz koszty wyzywienia, papierosow jesli pali - jakies 300-400 euro miesiecznie (kupujac ze sredniej polki), plus inne normalne wydatki i teraz zobacz ile mu zostaje. Te zasilki o ktorych piszesz fakt istnieja, ale od stycznia tego roku sa bardzo ograniczone i bardzo sprawdzaja komu daja i czy napewno sie naleza i jak macie cos dostac to zazwyczaj od maja do wrzesnia sa przesylane na konto. Na domek/mieszkanie od gminy czeka sie od kilku miesiecy do kilku lat. Zalezy gdzie chce sie je dostac, zalezy od ilosci potrzebujacych, zalezy od... i tak mozna wymieniac. I to tylko wierzcholki gory lodowej to co pisze. Nic nie jest takie proste jak myslisz. Znasz angielski, niemiecki, badz holenderski? Jezeli nie albo tylko troche to naprawde nie radze sie tutaj wybierac bo to juz nie sa te czasy, ze naplywali ludzie bez jezyka i mieli ''wszystko'' byle chcieli pracowac. Teraz wiekszosc pracodawcow albo chce osoby do 22 roku zycia, badz jak starsi to z doswiadczeniem na danym stanowisku, i oczywiscie jezyk zazwyczaj srednio zaawansowany - hol, ang lub niem (niemiecki w sumie tylko na pd w noord sie nie dogadasz). Aby sprzatac takze trzeba znac jezyki, miec swoj transport plus mieszkanie.
Ok Twoj Tata juz dlugo tam siedzi - ale co z tego? Nawet majac ten domek od gminy - koszt minimalny 400 euro, plus rachunki, czyli na te kilka osob dolicz drugie tyle, jedzenie... Myslisz, ze bedzie w stanie Was utrzymac? Chyba, ze na serio bardzo usilnie oszczedzajac...
Idac dalej - czy Tata ma kogos. Ma nie ma nie Twoj interes za przeproszeniem. To jego i Twojej Mamy sprawy, a nie Twoje, Babc, Dzaidkow, Ciotek itd... A Ty zajmij sie swoim zyciem, dorosla jestes smile

31 Ostatnio edytowany przez Country.Girl (2012-06-10 20:10:27)

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !
Asia20 napisał/a:

Country.Girl..a możesz przybliżyć coś z tą Francja? znasz jakieś konkrety jeśli chodzi o pracę..to przekazałabym mojej mamie wszystko.?:)

konkretów nie znam, bo nie rozglądam się za taką pracą, ale znam kilka osób - Polaków z Francji i Hiszpanii które tak własnie pracują. Może z tą nieznajomoscią języka to przesadziłam - trzeba potrafić chociaż kilkanscie podstawowych zwrotów, zarobki od 1300 euro.
Otworz internet, niech Twoja mama idzie do agencji pracy itp. Jak się szuka pracy to nie można liczyć, że ktos znajdzie ją za Ciebie.

32

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Asiu, mama przejawia postawę roszczeniową i nie ma racji , jeśli chce naprawdę coś w swoim życiu zmienić i Wam pomóc a przedewszystkim sobie to tylko poprzez poszukanie pracy i to jak najszybciej bo nie robi się młodsza i czym dalej to będzie gorzej. A Tobie Asiu życzę pogody ducha i daj sobie spokój z uszczęśliwianiem i scalaniem rodziny , przestaw się na swoje życie. Rodzice są dorośli i wiedzą jak żyć, dadzą sobie radę. Powodzenia.

33

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

No kochana, skoro Twoja mama uważa, że jej mąż ma ją utrzymywać i co z tego, że nie ma pracy, to chyba jakoś nie wygląda, jakby się do tej pracy paliła... Najwyraźniej wygodniej jej narzekać na męża i siedzieć w domu. Problem się zacznie, jeśli Twój tata sobie kogoś znajdzie i będzie np. chciał rozwodu. Wtedy nie będzie kto miał Twojej mamie kasę dawać. I jak widzisz Twój ojciec już daje konkretne znaki, że myśli przede wszystkim o sobie i układa sobie osobne życie. I nie mówię, że Twoja mama ma zostać koniecznie kelnerką lub hostessą, ale dziwi mnie, że mnie bez doświadczenia dosłownie wszędzie przyjmowali, a Twojej mamy z doświadczeniem nigdzie nie chcą. To się kupy nie trzyma. I swoją drogą mnie także zdarzyło się pojechać do pracy sezonowo za granicę, do Niemiec. Zamieściłam ogłoszenie w necie, chyba na gumtree, i dostałam telefon od babki z propozycją pracy w restauracji. Nie wymagali znajomości języka ani nic, bo to była praca na zmywaku i w kuchni, a szefowa była Polką. Obstawiam, że jest wiele takich miejsc, trzeba po prostu poszukać albo dać się znaleźć.

34

Odp: Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Asia niestety ale kaisa_malene ma rację. Rozumiem, że usprawiedliwiasz swoją mamę - ale patrząc z zewnątrz to wygląda jednak trochę inaczej niż Ty to widzisz. Studiuj a potem znajdź swoją drogę w życiu. Rozumiem, że chciałabyś mieć bardziej "normalną" rodzinę - z mamą i z tatą w domu, ale niestety czasem tak bywa, że nie jest tak jakbyśmy chcieli hmm
Przykro mi.

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój Ojciec, i jego praca w Holandii !

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024