Ostatnio przegladalam pewna gazete i natknelam sie na temat o dziewcznach, ktore sprzedawaly swoje dziewictwo... za 500 euro,za 2 tysiace, za 6 tysiecy... i mezczyzni naprawde im za to placili!!! Jestem w szoku... W dodatku pisali ze kobiety ktore nie sa dziewicami moga wykonac zabieg zszywania lub cos takiego blony,po ktorym jest sie na nowo "czysta" kobitka... Po przeczytaniu bylam lekko w szoku.... i troche zniesmaczona... ja bym czegos takiego nie wymyslila nigdy..................... Co o tym sadzicie???
Dla mnie świat zwariował a co do sprzedaży to traktuje to jako allegro ![]()
teraz właściwie wszystko można kupić i sprzedać więc mnie jakoś to nie dziwi.. choć bulwersujące samo w sobie to oczywiście!! ale cóż.. jacy ludzie takie zwyczaje.. przykre ale prawdziwe..
tez natknelam sie na ten artykul, jestem przerazona co sie dzieje z tymi dziewczynami, dla tych ''paru'' zł, przeciez ten - pierwszy raz- jest dla nas taki wazny.
Ja rozumiem sprzedać majtki na allegro ale dziewictwo? paranoja...
seks seksem-handel handlem-są rzeczy których się nie sprzedaje!!!
No jesli faceci daja kase za to to wychodzi na to ze wolą miec dziewice niz juz ''zużytą'' jak to niektorzy mowia .... ![]()
Tylko moje zd bylo zawsze takie ze facet woli juz dziewczyne ktora z kims spala bo przynajmiej nie musi sie meczyc z dziewica ktora nie jest jeszcze pewna wiec pojdzie mu to dluzej
a dlaczego kazdy krytykuje dziewczyny ktore sprzedaja swoje dziewictwo? co z tymi, którzy je kupuja? ;/
9 2009-07-23 13:06:16 Ostatnio edytowany przez blanche (2009-07-23 13:21:00)
Właśnie, popyt czyni podaż. Gdyby nie facetów chętnych zapłacić za taką usługę nie byłoby i takich dziewcząt. Dziewczyny, które decydują się na taki krok zwykle są na tyle zdesperowane brakiem kasy, że sprzedaż siebie uznają za jedyne wyjście. A że to intratne zajęcie, niektóre z nich rekonstruują błony. Zresztą nawet mężatki decydują się na taki zabieg po to, by urozmaicić seks.
takich facetow ,ktorzy sa w stanie zapłacic dziewczynie,ze z nimi zrobi to pierwszy raz jest cała masa.Wsrod tych kolesi szukac prawiczkow nie ma co,bo za pieniadze to tylko ludzie drugiej kategorii traca dziewictwo.dla takiego to bedzie tragedia,ze musiał by zapłacic,bo zadna niechce go za darmo.
Myślę, że więcej jest dziewczyn, które sprzedają dziewictwo niż facetów, ale może tylko mi się wydaje?
A co do samego sprzedawania cnoty - to jest zwykła prostytucja, a przecież wiadomo, że jeśli chodzi o płatny seks to zawsze oferta Pań była szeroka - można dziś kupić brunetkę, blondynkę, z dużym biustem, z dominacją, z 40letnim doświadczeniem seksualnym, to i z dziewictwem.
Przeraża mnie tylko aspekt psychiczny takiego przeżycia. Pierwszy raz w życiu kobiety jest bardzo ważny, bo imprintuje jej określony "wzór na seks". Już kobiety, które dziewictwo straciły "byle gdzie z byle kim" mówią o tym, jak bardzo skomplikowało to ich późniejsze życie seksualne i jaki wpływ to na nie miało, a co dopiero te, które weszły w sferę seksu jako prostytutki? Strach się bać, co może poczuć taka nastolatka...
12 2009-07-27 14:03:45 Ostatnio edytowany przez Aniuska (2009-07-27 14:04:08)
Dawno dawno temu, lęk przed chorobami wenerycznymi spowodował że mężczyźni płacili za 'prostytutki dziewicze'. Po pewnym czasie za dziewice płaciło się bardzo dużo. Niektóre domy publiczne, widząc w tym dobry zarobek zatrudniały własnych lekarzy, którzy dostarczali klientom certyfikaty dziewictwa.
Taka ciekawostka.
Był tu taki jeden na tym forum co by się z takiej oferty ucieszył....
Nie rozumiem takich ludzi... Przecież seks to nie jest takie hop siup... było minęło... to okazywanie sobie uczuć, miłości... Ludziom się juz w głowach przewraca... szok!
A ja sobie mysle, ze to moze przez to, ze dziewczyny nie chca juz byc dziewicami, a skoro maja to zrobic z pierwszym - lepszym to wola wziac za to kase. Jak dla mnie osobiscie - temat kontrowersyjny, i sama bym sie raczej nie zdecydowala, ale jesli dziewczyna jest w pelnej rozpaczy, to do wszystkiego sie posunie...
w tych czasach młode dziewczyny traktuja swoje ciało jak rzecz,towar.przeciez oddaja sie dobrowolnie i otrzymuja za to zapłate wiec widocznie maja w tym swój interes i jak widać nie sa bez winy jesli chodzi o te zjawiska bo to wlasnie bez kobiet nie mialyby takie zdarzenia miejsca.
można zaszyć...może i można, z tym że ja traktuję raczej dziewictwo jako stan przed rozpoczęciem inicjacji seksualnej a nie jako fakt posiadania błony dziewiczej....=/