hmmm po pierwsze-ładny makijaż ale też ładne wykonanie photoshopa-wygładzona buzia na maxa-chciałabym taką mieć
po drugie nie wiem czy pomogę w tej kwestii ale spróbuję, może inne forumowiczki będą miały inne pomysły ale ja podam Ci swój-czyli jak ja bym zrobiła sobie taki makijaż tzn napiszę Ci jak ja się maluję:) specjalistka nie jestem ale postaram się jak tylko mogę 
przede wszystkim zacznij od dobrania dobrego podkładu- nie wiem jaki masz typ urody, odcień skóry ale podkład to sprawa podstawowa! nie może byż zbyt ciemny bo zrobi Ci z buzi maskę a nie o to chodzi
czyli podkład w płynie,mus albo jakiś inny rodzaj takiego płynnego, korektor na niedoskonałości. i wtedy pudrem w kamieniu przy użyciu dużego pędzla pudruję buzię żeby zabezpieczyć ją przez błyszczeniem się-delikatnie po całej buzi ale nie na siłę-miękkie ruchy
jeśli będzie korektor przebijał spod pudru to delikatnie go rozsmaruj-wklep w skorę. na to wszystko innym pędzelkiem nakładam róż do policzków- że mam okrągłą buzię to sama muszę sobie dorabiać kości policzkowe-jeśli wiecie co mam na myśli
z różem trzeba delikatnie żeby nie było efektu clowna!! jak już mamy buzię w gotowości to trzeba zabrać się za oczy- wydaje mi się że dziewczyna na zdjęciu ma nałozony po prostu na ruchomej powiece jakiś szarawy kolor cieni i tak właśnie nakładasz-na ruchomą powiekę ten szarawy kolor-ale tylko troszkę ciemniejszy od tego spod łuku brwiowego, nastepnie biały bądź totalnie jasny cień pod samą brew i jak już to jest to rozcierasz-delikatnie!!! granicę między nimi, takżeby się lekko zmieszały na tej granicy. w rękę bierzesz kredkę do oczu-czarną albo eye-liner i robisz staranie kreskę na górnej powiece tuż nad linią rzęs-to wymaga wprawy więc uważaj
pamiętaj że zaczynasz od zewnętrznego kącika oka i dalej do wnętrza a nie na odwrót. i że od zewnętrznej str linia ma być szersza niż od wewnętrznej!! jak już to zrobisz to taką samą kreskę robisz na dolnej powiece też tuż nad linią rzęs-przyjżyj się zdjęciu dokładnie
po tym wszystkim wytuszuj rzęsy maskarą-najlepiej pogrubiająco-wydłużającą dla lepszego efektu, usta muśnij delikatną szminką bądź błyszczykiem-w naturalnym kolorze by nie odwracać uwagi od makijażu oka
i gotowe 
mam nadzieję że o niczym nie zapomniałam i że na coś przydadzą się te moje "wypociny". ciężko tak coś opisać krok po kroku..
a jeśli chodzi o sam makijaż to wydaje mi się że do szkoły wystarczy kredka, tusz i błyszczyk- ten makijaż nie jest jakiś wyzywający ale zwraca uwagę a będąc w szkole lepiej umknąć uwadze nauczycieli!!
poćwicz przed lustrem i napisz jak wyszło 
pozdrawiam