Czy to co ja wyczyniam jest normalne? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy to co ja wyczyniam jest normalne?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Czy to co ja wyczyniam jest normalne?

Mój mąż się obraził, bo nie wysluchałam jego polecenia, które KAZAL mi zrobic, ja teraz siedze i od dwoch dni romansuje z jego najlepszym przyjacielem.... Nie chce tego robić, ale to silniejsze odemnie, wreszcie czuje sie doceniana i potrzebna, wiem ,że męzowi w koncu przejdzie... ale ja chce rozwodu, tylko nie wiem jak mu to powiedziec... Mąż jest po przejsciach, nei radzi sobie z niektorymi problemami, łatwo się załamuje, podejmuje glupie działania, w chwili zalamania, podczas takich chwil sporo pije... nie wiem co robić, może mam go jakoś zniechęcac do mnie? pokazać jedne z moich wielu złych stron? Swatać go z odpowiadzialną kobietą, której wpadł w oko?  Myślałam nawet o jakimś psychologu dla niego.. Powiedział ,że nie ma takiej opcji nawet...

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez iruda (2012-05-23 18:13:50)

Odp: Czy to co ja wyczyniam jest normalne?
Erlinda napisał/a:

Myślałam nawet o jakimś psychologu dla niego.. Powiedział ,że nie ma takiej opcji nawet...

To może Ty idź na poczatek ze sobą?
Może dowiesz sie, co czujesz, co ze sobą zrobić i czy chcesz rozwoju czy nie i jak nie oszukiwać faceta, z którym nie chcesz juz być.

3 Ostatnio edytowany przez morte81 (2012-05-23 20:51:57)

Odp: Czy to co ja wyczyniam jest normalne?
Erlinda napisał/a:

ja teraz siedze i od dwoch dni romansuje z jego najlepszym przyjacielem.... Nie chce tego robić, ale to silniejsze odemnie, wreszcie czuje sie doceniana i potrzebna, wiem ,że męzowi w koncu przejdzie... ale ja chce rozwodu

A może terapia małżeńska? Dla romansu, który trwa zaledwie dwa dni chcesz się rozwodzić? Znasz dobrze tego mężczyznę? To zrozumiałe, że Twoje serce szaleje, motylki w brzuchu, pożądanie itp. Ale poczekaj, dopuść rozum do głosu. Ja również pozwoliłam się ponieść uczuciu chociaż jako singielka, ale do dzisiaj płacę za to wysoką cenę.

4

Odp: Czy to co ja wyczyniam jest normalne?

Erlinda, idz na terapie malzenska i urwij kontakt ze swoim kochankiem. Wierz mi, brzydze sie kobietami co zdradzaja mezow i nie interesuje mnie to co nimi kierowalo. Na to nie ma usprawiedliwienia. Ratuj malzenstwo poki sie da.

5

Odp: Czy to co ja wyczyniam jest normalne?
mario75 napisał/a:

Erlinda, idz na terapie malzenska i urwij kontakt ze swoim kochankiem. Wierz mi, brzydze sie kobietami co zdradzaja mezow i nie interesuje mnie to co nimi kierowalo. Na to nie ma usprawiedliwienia. Ratuj malzenstwo poki sie da.

Mocne słowa Kolego. A mężczyznami, którzy zdradzają swoje żony, też się brzydzisz?

6

Odp: Czy to co ja wyczyniam jest normalne?
mario75 napisał/a:

Erlinda, idz na terapie malzenska i urwij kontakt ze swoim kochankiem. Wierz mi, brzydze sie kobietami co zdradzaja mezow i nie interesuje mnie to co nimi kierowalo. Na to nie ma usprawiedliwienia. Ratuj malzenstwo poki sie da.

Nie przespałam sie z nim, to są zwykłe rozmowy, no moze czasem trochę aluzji tam jest.. ale czuje cos do tego faceta

7

Odp: Czy to co ja wyczyniam jest normalne?
morte81 napisał/a:
Erlinda napisał/a:

ja teraz siedze i od dwoch dni romansuje z jego najlepszym przyjacielem.... Nie chce tego robić, ale to silniejsze odemnie, wreszcie czuje sie doceniana i potrzebna, wiem ,że męzowi w koncu przejdzie... ale ja chce rozwodu

A może terapia małżeńska? Dla romansu, który trwa zaledwie dwa dni chcesz się rozwodzić? Znasz dobrze tego mężczyznę? To zrozumiałe, że Twoje serce szaleje, motylki w brzuchu, pożądanie itp. Ale poczekaj, dopuść rozum do głosu. Ja również pozwoliłam się ponieść uczuciu chociaż jako singielka, ale do dzisiaj płacę za to wysoką cenę.

tego faceta znam 2 lata... ostatnio coś zaiskrzyło a od dwoch dni no nasze rozmowy są zupełnei inne, wgl tematy mamy no... rożne że juz tak powiem

Odp: Czy to co ja wyczyniam jest normalne?
Erlinda napisał/a:

ale ja chce rozwodu, tylko nie wiem jak mu to powiedziec... ...

normalnie

Erlinda napisał/a:

Mąż jest po przejsciach, nei radzi sobie z niektorymi problemami, łatwo się załamuje, podejmuje glupie działania, w chwili zalamania, podczas takich chwil sporo pije... nie wiem co robić, może mam go jakoś zniechęcac do mnie? pokazać jedne z moich wielu złych stron? Swatać go z odpowiadzialną kobietą, której wpadł w oko?  Myślałam nawet o jakimś psychologu dla niego.. Powiedział ,że nie ma takiej opcji nawet...

To tylko współczuć mężowi że za taką ?kobietę swoich marzeń? wyszedł. Zamiast pomóc, wspierać na dobre i złe to?.

Wiesz czemu dziadek z babcią są tyle lat po ślubie? Bo kiedyś to się naprawiało a teraz wymienia na nowe. Tylko że u ciebie nie ma co naprawiać, twój mąż ma problemy, a ty od nich uciekasz ?.

Odp: Czy to co ja wyczyniam jest normalne?
Erlinda napisał/a:

tego faceta znam 2 lata... ostatnio coś zaiskrzyło

to lepiej się nie angażuj, dobrze ci radzę, nie chcesz być mężem to mu to powiedź i weźcie rozwód, decyzja należy do ciebie...
A jak chcesz męża do siebie zniechęcić to powiedz mu o romansie, gwarantuje... już taka cudowna dla niego nie będziesz.

10 Ostatnio edytowany przez morte81 (2012-05-24 09:43:11)

Odp: Czy to co ja wyczyniam jest normalne?
Erlinda napisał/a:

pokazać jedne z moich wielu złych stron?

To on jeszcze ich nie zna? Hmmm Jak długo jesteście małżeństwem? Wiesz co myślę, że od niedawna. Wszystko okazało sie inne po ślubie, prawda? Obowiązki, bycie codziennie razem, trzeba zawierać kompromisy, to trudne, prawda? Lepiej zrezygnować po co się męczyć i wysilać. Bach i rozwód i następny proszę. Teraz iskrzy w Twoim "romansie" zwiąż się więc z nim, zobaczysz jak szybko iskierki wygasną. Powodzenia i rozsądnych decyzji życzę.

11

Odp: Czy to co ja wyczyniam jest normalne?

Erlinda ile wy macie lat?

12

Odp: Czy to co ja wyczyniam jest normalne?
Erlinda napisał/a:

tego faceta znam 2 lata... ostatnio coś zaiskrzyło a od dwoch dni no nasze rozmowy są zupełnei inne, wgl tematy mamy no... rożne że juz tak powiem

od 2 dni?! yikes Prosze, jaka ekspresowa dziewczyna i te dwa dni dały Ci motywację do decyzji o rozwodzie..bo od dwóch dni masz pocieszyciela big_smile
No, ale jak jesteście jeszcze gdzieś w moim wieku, to się rozwiedź z tym swoim biednym mężem. Zobaczymy, czy stres rozwodowy zniesiesz Ty i ten dwudniowy pan i czy wtedy poczujesz się doceniana i wspierana.
Ale może ktos zmądrzeje.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy to co ja wyczyniam jest normalne?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024