mój obecny mąż bardzo mnie wspierał gdy żle się czułam czy podczas ciąż,ale niestety po 2 ciąży moja choroba nabrała tempa rozwija się dość szybko mam 30 lat choruje na endometriozę i mąż wiedział o tym niestety wypadają mi włosy że nawet w domu jestem w chustce na głowie bo się wstydzę stosunki też są bardzo bolesne i wydaje mi się że odsuwamy się od siebie on nie rozumie że ja chcę perułke bo w chuście jak wychodzę to się patrzą i sama z sobą żle się czuje
Witaj, może wypadanie włosów to nie od endometriozy? przyznam szczerze,że pierwszy raz słyszę o takich objawach przy tej chorobie a znam kilka dziewczyn, które na nią cierpią, może warto by było zrobić badania pod innym kątem?
Julia tez mam endometrioze.. wypadanie włosów może być związane z przymowaniem leków hormonalnych, jakie przyjmujesz? i czy w ogóle przyjmujesz?
Jakaś masakra! A czy w przysiędze małżeńskiej nie ma wzmianki "na dobre i na złe"!? Przykro czytać takie wiadomości:(
Dziś to "na złe" często traktuje się jako obowiązek do wybaczania zdrad... Jakieś poplątanie z pomieszaniem, bo zdrada to akurat pierwszy i najważniejszy powód do zakończenia małżeństwa, a to "na złe" to właśnie np. choroba, jakieś nieszczęścia.
Trzymaj się julia3!
Mój lekarz powiedział mi,że wypadanie włosów jest możliwe ale przy leczeniu danazolem.