Czy ktos moze mi podpowiedziec czy osoby chorujace na bulimie, pochlaniają duże ilosci czekolady?????? moja kolezanka caly czas wspomina o wszelkich slodkosciach ktore zjada. Zamiast normalnego obiadu je batony w nocy obklada się czekoladami. Jak ma swój czas na "obiad" ukrywa to chowa się jak je? czy to normalne.?? Wspominala ze dla niej jedzenei jest jak uczta chce się delektowac w samotnosci. Jednak ja zje to siedzi w łazience tak okolo 10 minut. Troszeczke mnei to niepokoji i staram sie znalezc cos w internecie moze potrzebuje pomocy ...
Witaj SHE87
Niestety z Twojego opisu można wnioskować ,że koleżanka ma poważny problem ![]()
To faktycznie wygląda na bulimię.
Bulimia ma to do siebie ,że osoba chora ma napad i objada się wszystkim co wpadnie jej w ręce,często są to właśnie słodycze,lecz w chwile póżniej ma wyrzuty i idzie wszystko zwymiotować.
Porozmawiaj z nią poważnie,może poszukajcie w mieście ośrodków pomocy dla bulimików i anorektyków.
Jest to choroba z której wychodzi się latami,o ile ktoś zechce poprosić o pomoc, i zacząć się leczyć.
Jeśli koleżanka da się namówić na to by spróbować,czekają ją zajęcia w grupach bądz indywidualne spotkania z psychologiem.
Które w brew pozorom naprawdę nie są złe,wręcz odwrotnie.
Twoja koleżanka będzie potrzebowała również Ciebie,Twojej obecności,częstych rozmów,i możliwości wyrzucenia z siebie wszystkich żali i tego co zmusiło ją do tak drastycznych kroków,więc uzbrój się w cierpliwość i bądz przy niej zawsze gdy będzie tego potrzbować.
Życzę powodzenia.
mozliwe ze jest to bulimia a objadanie sie slodyczami moze byc ze stresu - slodycze pozytywnie wplywaja na nas albo z cukrzycy, i kolo sie zamyka potrzebuje slodyczy a wie ze je ich za duzo wg mnei powinna porozmawiac i z lekarzem i z psychologiem