Co ksiądz jeszcze wymyśli? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WIECZÓR PANIEŃSKI, ŚLUB, WESELE » Co ksiądz jeszcze wymyśli?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

Temat: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

Witajcie kobietki:-)

Niedługo nasz sakrament małżeństwa.
Zrobione mamy już nauki przedmałżeńskie, poradnię małżeńską.
Pozostaje jedynie kwestia "błogosławieństwa", "licencji" od naszego proboszcza, czyli jego "zgody" ponieważ bierzemy ślub w innej parafii.

Delikatnie mówiąc jest to dziwny człowiek-ciężarnym pannom młodym karze wchodzić do kościoła boczną nawą, za odprawienie pogrzebu liczy sobie minimum 1tys., mojego znajomego zapytał kiedyś na spowiedzi jak uprawia sex i różne tym podobne. Na spotkaniu z nim-byliśmy zapytać się jak będzie wyglądało wystawienie przez niego tej licencji, miałam wrażenie,że z nami flirtuje ale w bardzo dziwny,jakiś chory sposób. Coś w sensie "co my dla niego zrobimy, ile poświęcimy by dostać ten dokument".
Wymyślił sobie,że musimy się z nim indywidualnie spotkać minimum 6 razy (co najmniej 2 razy w miesiącu aż do daty ślubu a jeszcze lepiej by było gdyby raz na tydzień). O czy m będziemy rozmawiać i jak to ma wyglądać nie mam pojęcia. Zaznaczył,że będą to rozmowy intymne (!) i raz ze mną raz z narzeczonym no i oczywiście,że każde spotkanie będzie płatne.Więc jak to usłyszeliśmy sami nie wiemy co z tym zrobić.
Na razie jesteśmy "grzeczni" bo zakładamy,że miał jakiś gorszy dzień a te spotkania będą jednak miłe, może pomocne?
Bo przecież ksiądź chyba nie ma prawa pytać narzeczonych o jakieś mega intymne sprawy,prawda? No i nie wyobrażam sobie płacić mu co tydzień.

Moje pytanie do Was, to czy wy, biorąc ślub w innej parafii mieliście także takie spotkania z proboszczem? Na czym one polegały?
I może proszę o jakiś komentarz tej sytuacji, bo nie wiem czy przesadzam czy to naprawdę jest lekko dziwne?

:*

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

pierwszy raz słyszę  o jakiejś licencji,ja co prawda ślub mam przed sobą,ale u mnie w parafii  zaświadczenie że mogę ślub brać gdzie indziej  to ksiądz wystawi za 20 zł i żadnych spotkań nie ma
a po za tym nauki macie już za sobą więc co on wymyśla jeszcze?
no chyba ze chce sobie posłuchać o waszym życiu intymnym dla przyjemności:)i wyciągnąć od was kasę,tylko jakie on ma prawo do tego?

3

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

On powiedział,że licencja to nie jakiś papierek tylko musi nas DOGŁĘBNIE poznać, żeby ją wystawić:-)

To mnie właśnie zastanawia-do czego on jest w stanie się posunąć i jak ja powinnam zareagować. Na razie czekamy w stresie bo pierwsze spotkanie za ok.2 tyg.

4

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

a nie znasz kogoś kto już taki chrzest(bo inaczej tego nazwać nie można) u niego przeszedł?

5 Ostatnio edytowany przez Mrok (2012-05-10 09:12:57)

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

Hehehehehe.... no dobre, ciężarne boczna nawą a cudzołożnicy - pełzając krzyżem? big_smile Może się mylę ale z tego co piszesz to wnioskuję, ze pochodzisz z małej miejscowości (albo raczej Twój narzeczony - bo ślub bierzecie w parafii młodej? jeśli się mylę to mnie popraw). Sam starając się o ślub ekumeniczny, przeżyłem gehennę biegając miedzy swoja parafią - cerkwią, a archidiecezją i biskupem (który zezwolenie na taki ślub wydawał). Teraz tak co ksiądz może a czego nie może to kwestia sporna... bo z doświadczenia wiem że "Ksiądz na zagrodzie, równy wojewodzie" a w ogóle ten ksiądz to zwykły wikariusz czy mowa o proboszczu parafii?? Bo to też diametralna różnica.... Generalnie z parafiami jest taki problem, że nie wszędzie będą "mądrzy" księża - w Twojej sytuacji jeśli macie zaliczony kurs przedmałżeński wraz z zaliczonymi zajęciami w poradni rodzinnej - to ów ksiądz nie ma moim zdaniem prawa od Was czegokolwiek wymagać, a to co robi to robi tylko po to by Wam albo udowodnić, że jest u siebie i jest równy Bogu, albo czeka aż zmiękniecie i zwyczajnie dacie kopertę... Wybacz jeśli chodzi o płatności w mojej parafii to jedynie zapowiedzi wyniosły mnie 50 zł, a kwestia ślubu co łaska (więc ze swojej strony oferowałem 400 zł - w końcu 400 zł za formę godzinnej mszy to i tak dużo), żadne inne licencje a sam takiej potrzebowałem i to jeszcze licencje ekumeniczna nie taka zwykłą gdy są 2 osoby tego samego wyznania - nic nie płaciłem za tego typu świstki...

Co możecie zrobić? albo koperta, albo zagryzacie zęby i do końca dobra minka do zlej gry... z pyskiem nie radziłbym do księży startować - bo na najbliższej niedzielnej mszy pojawi się na ambonie kazanie o zdziczeniu narodu :], możecie tez również złożyć skargę do zwierzchnika danego księdza tudzież parafii - diakon lub do archidiecezji... no i zapraszam do lektury -> http://archidiecezja.lodz.pl/prawo.html sam to jakis czas temu przewalkowywałem (aczkolwiek kwestie związane ze ślubem ekumenicznym), ale poczytaj to się dowiesz co ksiądz może, czego nie może a do czego jest zobowiazany

Pozdrawiam

6 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-05-10 09:22:45)

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

Proponuję, byś zadzwoniła do kurii biskupiej z pytaniem, czy zaproponowane przez proboszcza spotkania (i to w takiej ilości, i o takim charakterze) w celu wydania ZAŚWIADCZENIA są przez kurię aprobowane. I czy akceptują również system opłat za takowe.


***
Ups!
Nie przeczytałam, ze zrozumieniem, postu napisanego przede mną. Przepraszam.

7

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

Może lepiej nie dzwoń do kurii.Z doświadczenia wiem,że taki księżulo potrafi się wszystkiego wyprzeć,że mylnie zinterpretowałaś jego słowa.Nagraj skurczybyka a potem daj mu do posłuchania i zagroź,że nie dość,że wielu wiernych sobie tego posłucha to jeszcze doniesiesz do biskupa.Z takim dowodem biskup nie będzie już mógł udawać głupiego.

8

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

lena812 właśnie nie, my pierwsi ze znajomych z naszej parafii bierzemy ślub gdzie indziej.

Mrok- mieszkamy razem, jesteśmy z małej miejscowości a ślub bedzie kompletnie w innej parafii. Chodzi o proboszcza, tylko z nim załatwia sie u nas takie arcy ważne sprawy.
Nie chciałabym od razu zaczynać od skarg-zobaczymy co będzie na naszym pierwszym spotkaniu. Jeżeli usłysze głupie pytania czy aluzje obawiam się,że nie wytrzymam bo raczej potulna to ja nie jestem. Poczytam,dziękuję.

Wielokropek  zastanawiam się nad tym właśnie ale nie wiem czy to nie za wcześnie.

gojka102 wyobraziłam to sobie:-) Coś jak mission impossible- dyktafon np. w spódnicy. :-) Pomyślę,zobaczymy co będzie na naszym pierwszym spotkaniu.

Ciekawa jestem czy inni też mieli takie propozycje współpracy z księżmi.

9

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

Też sugeruję telefon do kurii. Należy na spokojnie i dokładnie opisać swoją sytuację i obawy.
Tak na moje, ten Wasz ksiądz to niezłe dziwadło!

Licencja, to oczywiście zgoda na ślub i tego dokumentu potrzebujecie. Wystawienie go to jednak formalność.
Myślę, że jeśli chodzi o te spotkania i rozmowy, które ksiądz sobie wymyślił, to pewno są one związane z wypisaniem przez proboszcza Waszego protokołu przedślubnego.

Ja miałam ślub na Mazurach, licencję dostaliśmy z parafii na Gocławiu. Nie było długaśnych wielokrotnych spotkań, przepytywań, tylko spokojne krótkie rozmowy.
A u nas sprawa była dodatkowo skomplikowana, bo zdecydowaliśmy się na ślub jednostronny, więc księża dużo nas o różne rzeczy wypytywali, musieliśmy też dodatkowo przyprowadzać świadków i spisywać tzw. akt znania, czy coś tam podobnego.
Nie było to jednak ani długaśne, ani nie przyjemne.
Księża poświęcili nam sporo czasu i nikt rąk nie wyciągnął po kaskę.

FollowMe nie gódź się na coś względem czego nie jesteś pewna i masz obawy. Zamiast obgryzać paznokcie, łap za słuchawkę i wszystko wyjaśniaj! Zrób to zanim nie zaczęliście tych spotkań. Może przecież okazać się, że ksiądz się rakiem z tego wycofa. Szkoda Waszego czasu. Nauki macie już przecież za sobą!

A czy narzeczony jest z tej samej parafii? Licencję może wystawić chyba również jego proboszcz.

10

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

By nie narażać się niepotrzebnie i nie uprzedzać proboszcza, zadzwoniłabym anonimowo, nie podając żadnych szczegółów, czyli ani Twoich, ani autora propozycji.

Ale może lepiej zrób tak, jak poradziła gojka102, czyli przy najbliższej okazji sprowokuj kolejną rozmowę z proboszczem na temat zaświadczenia, wcześniej włączywszy dyktafon.

Jedno wiem, zachowanie proboszcza jest niedopuszczalne, by wystawić zaświadczenie nie trzeba żadnych spotkań, tym bardziej płatnych.

11

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

Hmm moim zdaniem ksiadz nie powinien wymuszac kasy od ciebie. Moim zdaniem powinnas pojsc do innego kosciola. Ja jeszcze mam przed soba slub wiec jak u mnie takie cos wystapi to na pewno bym poszla do innego tongue

Tak jak wyżej pisali to prawda w miasteczkach lub wioskach to sie dzieje,ze ksiadz chce sporo kasy...Skad wiem,a np moi pra dziadkowi trafili na takiego dali 50zl na ofiare on mowi malo wiec s.p. pradziadek dal 100zl,a on dalej mówi,ze mało... ALe niestety nie dal więcej,wiec oburzony ksiadz powiedzial,ze niedlugo postawi nad nim krzyżyk. Ksiadz niestety stracil posade lub został wygany z tamtego kosciola. Bo nie tylko moich pradziadków wymuszał pieniądze ale tez od innych...

12

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

ale żeby iść do innego kościoła,musi ze swojej parafii i tak mieć pozwolenie

13

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?
lena812 napisał/a:

ale żeby iść do innego kościoła,musi ze swojej parafii i tak mieć pozwolenie

A no to kaszana...

14

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

Skoro tak dziewczyny radzicie to zbieram się do tego ale jakoś tak mi głupio,czuję się jakbym miała naskarżyć:-)
Tzn. to narzeczonego parafia - ponieważ ja już 2 lata mieszkam, z nim to też już jest moja parafia jak się dowiedziałam.

dziękuję Wielokropek i dorota załatwię to po weekendzie.


Tak jak mówi  lena812 disti:-)

15

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?
FollowMe napisał/a:

Skoro tak dziewczyny radzicie to zbieram się do tego ale jakoś tak mi głupio,czuję się jakbym miała naskarżyć:-)

Jakie tam skarżenie, to zwyczajna ciekawość, czy po prostu ktoś nie robi z Was głupków delikatnie mówiąc wink
Proboszcz to nie istota, której wszystko wolno. On też musi się stosować do zasad. A ten wasz to chyba tworzy własne.

FollowMe napisał/a:

Tzn. to narzeczonego parafia - ponieważ ja już 2 lata mieszkam, z nim to też już jest moja parafia jak się dowiedziałam.

Zgadza się. Jeśli mieszkacie razem, to Waszą parafią jest ta najbliższa miejscu zamieszkania.

16

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

Dziewczynki starałam się dodzwonić w przerwach od pracy-niestety wciąż było zajęte. Zadzwoniłam więc do księdza proboszcza z parafii w której bedziemy mieli ślub, opisałam mu sytuację bez wdawania się w szczegóły i ksiądż był w takim szoku,że nie wiedział co ma mi powiedzieć. Bedzie się ze mną kontaktował. Powiedział,że dziś lub jutro złoży wizytę księdzu z naszej parafii. Ciekawe jak będzie wygladało to spotkanie:-) No i na czym stanie.

17

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

oj bedzie ciekawie smile

18

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

Też tak myślę,że sobie po męsku pogadają:-)

19

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

hehehe

20

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?
disti napisał/a:

Hmm moim zdaniem ksiadz nie powinien wymuszac kasy od ciebie. Moim zdaniem powinnas pojsc do innego kosciola. Ja jeszcze mam przed soba slub wiec jak u mnie takie cos wystapi to na pewno bym poszla do innego tongue

Tak jak wyżej pisali to prawda w miasteczkach lub wioskach to sie dzieje,ze ksiadz chce sporo kasy...Skad wiem,a np moi pra dziadkowi trafili na takiego dali 50zl na ofiare on mowi malo wiec s.p. pradziadek dal 100zl,a on dalej mówi,ze mało... ALe niestety nie dal więcej,wiec oburzony ksiadz powiedzial,ze niedlugo postawi nad nim krzyżyk. Ksiadz niestety stracil posade lub został wygany z tamtego kosciola. Bo nie tylko moich pradziadków wymuszał pieniądze ale tez od innych...

Mam znajomego księdza katolickiego z małej wiejskiej parafii, który kiedyś stwierdził, że parafianie wybaczą proboszczowi babę na boku, wyskoki alkoholowe itp. ale jedno czego nie wybaczą, to pazerności na kasę. Facet mówił to z własnego doświadczenia hi, hi. Nomen omen bardzo fajny i sympatyczny człowiek.

21

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

Kizia75 co racja to racja:-)

Więc tak-ksiądz z tamtej parafii dzwonił do nas,że "sprawę załatwił". Nie chciał zdradzić za dużo szczegółów niestety. Na początku przyszłego miesiąca mam spotkać się z księdzem z tamtej parafii (gdzie bierzemy ślub). Ciekawe co to będzie:-)

22

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

Moich kłopotów ciąg dalszy- ksiądz z naszej parafii wciąz przekłada nasze spotkanie (już trzeci raz), ja nie wiem czy próbuje nas ukracać czy co? Normalnie to szalony człowiek. Do ślubu dwa miesiące a my stresujemy się czy w ogóle tą zgodę otrzymamy:-(

23

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

może wybierz się do niego z nie zapowiedzianą wizytą,chyba Ci drzwi przed nosem nie zamknie:)

24

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

Witam smile

Ja myślę, że chodzi o pieniądze, nie o łapówkę, tylko opłatę. Jeśli to mała parafia, to na pewno niezbyt bogata, i ksiądz w dziwny wprawdzie sposób chce te pieniążki mieć. Wiem, że tak się często praktykuje, że proboszcz daje zezwolenie na ślub w innej parafii, ale we własnej też trzeba opłacić. Bogatsze parafie lub bardziej życzliwe i wyrozumiałe, proszą tylko o koszty manipulacyjne, czyli jakieś 20-30 zł.

A zabiegi które stosuje Wasz proboszcz są baaardzo udziwnione, może zapytajcie ile kosztuje ślub u niego, i zapłaćcie, pod warunkiem oczywiście że da Wam spokój smile

25

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?
FollowMe napisał/a:

Moich kłopotów ciąg dalszy- ksiądz z naszej parafii wciąz przekłada nasze spotkanie (już trzeci raz), ja nie wiem czy próbuje nas ukracać czy co? Normalnie to szalony człowiek. Do ślubu dwa miesiące a my stresujemy się czy w ogóle tą zgodę otrzymamy:-(

Spokojnie, jest jeszcze czas. Protokół, licencja i zaświadczenie z USC i tak jest ważne 3 miesiące, więc większość par i tak dużo wcześniej tego nie załatwia.

Nie ma co się stresować, bo niby czemu miałby Wam protokołu i licencji nie dać? Na prawdę uzbrójcie się w cierpliwość i cieszcie się przygotowaniami do ślubu, a na formalności przyjdzie czas smile

Ważne tylko, żebyście byli w kontakcie z parafią, gdzie będzie ślub, mieli tam wszystko ustalone i zaklepane.
Pamiętajcie też, że jak już wreszcie ten proboszcz łaskawie Was przyjmie, załatwić z nim kwestie zapowiedzi - muszą być ogłoszone dwa razy a jeśli będą wisieć w gablotce to przez 8 dni (tak, by na ten czas przypadły 2 świąteczne dni).

26

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

Witajcie.

Wizyta u księdza była. Mamy się spotkać jeszcze z nim 5 razy (!) a licencję i tak wyda nam dopiero 31.08. Ślub mamy 1.09. Pytam go czemu tak późno, że wolę ją mieć u siebie a on, że boi się , że ją zgubimy...przy czym dziwnie się uśmiechnął- ja już nie wiem czy wyolbrzymiam czy on naprawdę się nami bawi.

We czwartek jedziemy do księdza z parafii w której bierzemy ślub, zobaczymy co on na to wszystko.

27

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

Normalnie prawie jak w zusie, nalatać sie trzeba, żeby uzyskac jakis głupi świstek. A potem sie dziwią, że im wierni z koscioła uciekają.

28

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?

hehehe dobrze ujęte:-)

29 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2012-07-31 23:59:29)

Odp: Co ksiądz jeszcze wymyśli?
FollowMe napisał/a:

jakoś tak mi głupio,czuję się jakbym miała naskarżyć:-)

I właśnie dlatego w tym kraju ,a zwłaszcza w kościele roi się od pedofilów, złodziei i szantażystów.

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WIECZÓR PANIEŃSKI, ŚLUB, WESELE » Co ksiądz jeszcze wymyśli?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024