witam
piszę bo nie wiem co mam myśleć..błagam o wasze zdanie rady wg własnego doświadczenia.Jestem z obecnym narzeczonym od 3 lat,oświadczył się w marcu tego roku.Myślałam że jest wyjątkiem od reguły że takich rzeczy nie robi, ale zostawił raz telefon i zobaczyłam anonse erotyczne (są tam telefony pewnie można się umówić na seks,uważa że dał kumplowi telefon na chwile i że to kumpel chciał go zabrać na dziwki) w historii wyszukiwania były też, pulina, karolina, laseczki, piękności,filmy z hostessami z miejsca jego pracy(tutaj uważa że szukał ile taka zarabia(pewnie film mu to powie)poza tym filmy z gwiazdami porno,pełno gołych cycków i mam dość.Zapiera się że to było dawno i że np.hostessy-szukał ile taka zarabia,gdzie strona przekierowała mnie do zdjęć ślicznych pań,szukał jeszcze jakiejś modelki konkretnej nie pamiętam jak się nazywała ale kilka razy ogólnie znalazłam 30 stron z pięknymi paniami z cyckami na wierzchu.
Często się kłuciliśmy ostatnio, seksu nie było prawie wcale może max 2 razy w miesiącu. Choć w dupie miał mnie moje cierpienie i moje potrzeby ja nie potrzebowałam szukać półnagich facetów ani anonsów erotycznych.On owszem.Wypiera się że to on tego szukał...jeszcze mi awantury robi czy zamierzam wywlekać to bez końca.Dla niego nic się nie stało a ja cierpie i biję się w myślach sama ze sobą czy czasem mnie nie kantuje i nie obrabia innej tyłka.Ma mase połączeń nieznanych numerów, ale uważa że są niewpisane bo nigdy mu się nie chce.On należy do ludzi którzy na poczekaniu wymyślą ciekawą bajeczkę i już mu nie ufam.Dziś śniło mi się że mnie zdradził z moją starą koleżanką.Popadam w paranoję.Ciągle się kłucimy bo boję się że kolejny raz zostanę bądź zostałam zdradzona.Tak mu ufałam myślałam że jest kimś innym.A on jak wszyscy patrzy tylko na dupy i cycki.Tego drugiego u mnie niewiele więc od początku wiedział że to dla mnie obszar drażliwy i że nie toleruję oglądania zdjęć innych kobiet.
Uważam że albo wystarczam albo szukaj dalej ideału bo ja chcę być dla faceta kimś wyjątkowym i chcę być tak traktowana tym bardziej że ja nigdy nie patrzę na innych facetów nigdy.
To tak strasznie boli.Nie mogę uwierzyć że dopiero teraz widzę że nie jest tym ideałem za którego mimo kłutni miałam go przez te 3 lata.Najlepsze z tego wszystkiego ze od listopada zeszłego roku pracuje w innej firmie a mi mówi żebym do niego w odwiedziny nie przyjeżdżała bo on czasu nie ma że nie ma jak pogadać i nie ma możliwości a siedzi w pracy i chwalił się ostatnio że w kalambury z kumplami grają i surfują po necie.Poza tym to informatyk więc nie mam nawet jak go sprawdzić na komputerze co robi w historii podłożę coś to pewnie odrazu to znajdzie a jeszcze jedno mowił że te rzeczy które są w historii wyszukiwania w komórce to pewnie samo wskoczyło bo w googlach wyskakują propozycje ale aż tyle?piękności laseczki karolinki paulinki i zauważylam że kilka rzeczy jest takich samych jak w kompie wyszukiwanych i to też przypadek??
doskonale wiedział że mam kompleksy mimo że jestem ponoć bardzo ładna a faceci się za mną oglądają koleżanka powiedziała nawet ze on powinien się cieszyć że taką laskę wyrwał..może w tym i trochę prawdy bo szukałam faceta o pięknym charakterze a nie jakiegoś modela jak jego poprzednicy bo myślałam ze on przynajmniej mnie nie skrzywdzi i będzie ze mną zawsze i że nawet nie pomyśli o innnej.Mój kompleks to małe cycki dlatego jak zobaczyłam te zdjęcia w historii poryczałam się bo on też nie jest idealny ale ja go nie krzywdzę w ten sposób..mówię mu że jest piękny cudowny i najukochańszy zawsze żeby wiedział że jest go bardzo kocham a tu co??wiedział że to mój najsłabszy punkt..mam straszną obsesję z małymi cyckami związaną nawet herbatę z estrogenami roślinnymi piję..wiedział że to zaboli przepraszał błagał żebym go nie zostawiała bo on doskonale wiedział..i nie zostawiłam ale nie umiem już mu zaufać..zarabiam niemało,mam 24 lata czarne długie włosy drobną budowę ciała i co z tego??moj facet woli oglądać inne i nie docenia tego co ma..teraz nie wierze juz mu nawet kiedy mowi ze jestem piekna i ze kocha moje piersi ze mam sliczne oczy wkurzam sie kipi we mnie taki ból i złość, bo skoro tak uwaza to po co patrzy na inne?kłamie i tyle..obiecał że przestanie patrzeć na takie rzeczy ale ja mu nie wierze i ciagle wracam do tematu a on sie wkurza i wrzeszczy po mnie..nigdy nie robił takich rzeczy a wg niego to bylo dawno ale dla mnie 4 miesiące temu to bardzo niedawno..
POMÓŻCIE MI..proszę..