Jutro mam pierwsza rozprawe rozwodową,pomózcie bo bardzo sie stresuje.mąż złożył pozew o rozwód bez orzekania o winie ale napisałam na mnie rózne nie przyjemne rzeczy np.takie ze zaniedbywałam obowiązki domoweoraz dziecko.gdzie to jest całkowita nie prawda.to on własnie pił i mnie bił i nie miał dla nas wogóle szacunku ani czasu bo ciagle wolał wypić piwo lub oglądac telewizje niz isc z nami na spacer.napiasał rowniez ze jestem juz z innym męzczyzna.ale siebie nie wziął po uwage ze on tez juz prowadzi drugie zycie i jego kobieta jest w ciazy.prosze pomózcie,co sad bedzie pytał mnie?
A ty napisałaś odpowiedź na pozew? Mogłaś też np. złożyć także pozew o rozwód z orzeczeniem o winie męża, jeśli rzeczywiście jest tak jak piszesz. Sąd na pewno zapyta się czy zgadzasz się na rozwód. Możesz wtedy powiedzieć że nie, że chcesz rozwodu z orzekaniem o winie małżonka i że prosisz o odroczenie sprawy tak, byś mogła się przygotować. Wtedy możesz zebrać świadków i dowody i przedstawić je w sądzie. Sąd na pewno zapyta, czy każde z was ma innych partnerów i musicie powiedzieć prawdę. Jeśli mąż zezna, ze nikogo nie ma masz prawo ripostować, że to nie prawda. Powiedz co wiesz, że jest z inną i że dziecko jest w drodze. Szkoda że nie napisałaś na forum wcześniej, to znaczy zaraz gdy dostałaś pismo z sądu z terminem rozwodu i treścią pozwu. Wtedy na pewno ktoś, czy ja, czy ktokolwiek inny mógłby ci bardziej pomóc, teraz już pewnie jest za późno.