Na podstawie nie autoryzowanej wypowiedzi pana prof seksuologa L.S. Nazwisko znacie. Jak cos pominę to przepraszam pana.
W związku następują kryzysy a wszczególności ci co pracują razem i nie mają odpoczynku od siebie. No i wlaśnie zaleca wyjazd na urlop osobno. I w takiej sytuacji często dochodzi do flirtu i seksu dla odreagowania czy jak to zwał.
I pytanie-czy powiedzieć o tym partnerowi. Profesor mówi nie. Zachować to dla siebie.
Jakie wasze zdanie ?
Hmm specjalistą nie jestem od takicg spraw, ale myślę, że szczerość jest najważniejsza..
A jak partner zareaguje? Rozwód czy tez zrobi skok w bok lub zrobili to na urlopie a nie przyzna sie chociaz jedno?
4 2012-04-11 23:10:29 Ostatnio edytowany przez chłopaczek (2012-04-11 23:14:51)
To zależy według mnie od tego jak Cię Kocha. Na pewno będzie zły. Będzie przeklinał dzień, w którym Cię poznał i bezgranicznie zaufał. Może się też nie odzywać i zrobić to samo, ale ciężko mi to ocenić. Poczekaj na opinie innych..
5 2012-04-12 08:28:50 Ostatnio edytowany przez soniiia (2012-04-12 08:29:56)
To zależy od charakteru osoby która zdradziła. Jedna nic nie powie i zatrzyma dla sibie bo nie ma sumienia i potrafi z tym życ, a inna osoba która zdradzi nie potrafi trzymać języka za zębami bo to:
- sumienie ją gryzie,
- nie chce życ w kłamstwie i woli powiedzieć najgorszą prawde niż najlepsze kłamstwo,
- osoba zdradzona zna na tyle tą osobę że widzi że coś się wydażyło, bądź coś się dzieje.
Myślę że warto powiedzieć, chociaz może to się dla was źle skończyć, przynajmniej zobaczysz na jakim poziomie jest wasz związek,
W takiej sytuacji powstaje pytanie co z zaufaniem w związku? Co ze szczerością? Związek bez zaufania i szczerości to jednak trudno związkiem nazwać....