Jak już wcześniej pisałam rozstałam się z chłopakiem kilka dni temu, po wcześniejszej kilku dniowej ciszy na przemyślenia. Postanowiliśmy się rozejść i zostać przyjaciółmi. Wiem, że nie możemy się teraz codziennie widywać i pisać ze sobą bo to nie pomoże, ale jednak bardziej boję się o niego niż o siebie. Martwie się jak on to znosi, jak jego organizm reaguje na rozstanie. Czy to jest normalnie? Że cały czas o tym myślę i boje się żeby nic mu się nie stało (w przeszłości chorował na serce). Dodam, że byliśmy ze sobą ponad 2 lata.
Temat: Po rozstaniu boję się o niego...
Zobacz podobne tematy :
Odp: Po rozstaniu boję się o niego...
Zapoznaj się z regulaminem i kontynuuj swój poprzedni wątek!