jestem już tak zdesperowana że muszę się kogoś poradzić..
Jestem z moim chłopakiem od ponad roku, mamy po 19 lat, jesteśmy zaręczeni.
Ale to co się dzieje już mnie dołuje.. Ciągle tylko płacze..
Często się kłócimy, przez ostatnie 2 miesiące prawie codziennie. O byle jakie pierdoły,wiem że z mojej winy bo taka już jestem ze robie z igły widły ale i tak tylko ja wykazuje jakieś chęci dalszego trwania tego związku. Rozumiemy się doskonale i jesteśmy pewni, że jesteśmy sobie przeznaczeni, ale już nie wiem co robić.
oboje jesteśmy bardzo agresywni i emocjonalni ale gdy się kłócimy zawsze rozmawiamy, potrafimy załagodzić każdą kłótnie tylko nie mam już na to siły..
On teraz nie odzywa się od kilku dni, stwierdził że ma już dość, że mam robić co chce.. Nie odp na sms, nie odbiera, nie otwiera drzwi kiedy przyjeżdżam.
Jestem gotowa zrobić wszystko żeby tylko nas naprawić, tylko że mam już dość dźwigania tego wszystkiego.. Wiem, że mnie kocha, ja go też.. Tylko że już nie wiem co robić..
jesteście dopiero rok, piszesz że tylko płaczesz po co więc zaręczyny? myślisz, że po ślubie będzie lepiej?
nie chcemy narazie brać ślubu. chcieliśmy w jakiś sposób oddać nasze zaangażowanie.
a płacze bo to boli, że tylko ja cokolwiek robię
jak dla mnie pomysł z zaręczynami był pochopnym. pięknym, ale pochopnym. w zasadzie teraz dopiero motylki opadły i sama mówisz o kłótniach, a możesz napisać o co się najczęściej kłócicie? sam fakt, że uważasz że tylko Ty się starasz jest już śmierdzący, plus to że Ty jesteś winna tych kłótni.. co Ci w nim tak przeszkadza?
Wiem, że mnie kocha, ja go też.. Tylko że już nie wiem co robić..
mnie zastanawia jedno w takich postach: jest zle w zwiazku, czesto nie dlugim, krotkim, czesto w mlodym wieku a wszystkie dziewczyny na koncu postu pisza wiem ze mnie kocha, ja go tez. Owszem ty wiesz ze go kochasz. Ale on cie kocha? A jak to objawia? Nie pisze, olewa cie, nie ma ochoty cos zmieniac, nie otwiera drzwi? A on cie oprocz tego kochania szanuje?
Potem piszesz jestescie bardzo agresywni, klocicie sie ale swietnie sie rozumiecie i umiecie zalagodzic kazda klotnie.....to moze zacznijcie od nie wszczynania tych klotni?? Tyle tutaj w twoim poscie zaprzeczen. Kompletnie nie rozumiem twojego zwiazku.
________________________
Wieczne Miasto BG