Hej dziewczyny,
nie chciałam zaczynać nowego tematu, bo moje pytanie też odnosi się do tabletek Naraya. Pani ginekolog mi je przepisała, jako moje pierwszy środek antykoncepcyjny. Powiedziała, zeby wziąć pierwszą tabletkę pierwszego dnia okresu. W sobotę wieczorem juz niewiarygodnie bolał mnie brzuch i pojawiło krwawienie, więc wzięłam tabletkę, ale w niedzielę nie miałam dalej normalnego okresu, można to co najwyżej nazwać plamieniem. Zalożyłam, ze w tym pierwszym miesiącu będę mieć okres normalnie i teraz nie wiem, czy to ja sie myliłam, czy cos jest nie tak. A poza tym teraz boję się, ze może to jednak nie był okres i nie jestem jeszcze zabezpieczona przed ciążą.
Natomiast, co do moich odczuć względem efektów ubocznych - tabletki biorę o 20 i jakieś 20 min od wzięcia boli mnie trochę brzuch, ale potem przestaje, nie jestem opuchnięta, czyli wnioskuję, ze woda się nie zatrzymuje w moim organiźmie. Ogólnie jest bardzo ok, choć np. wczoraj gotowałam z moim chłopakiem i w pewnym momencie wybuchnęłam płaczem, kompletnie bez powodu, potem nie mogłam przestać i na przemian się śmiałam i ryczałam.