Jestem ze swoim partnerem od ok 3,5 roku. Róznie między nami bywało, rozstania, powroty itd. w walentynki oświadczyl mi sie i wlasnie kupujemy wspólne mieszkanie. Ja kocham go bardzo nie zależnie od tego co bylo, mam jednak wątpliwości co do niego. Stara sie, od jakiegoś czasu jeszcze przed zareczynami zaczal spedzac ze na wiecej czasu niz wczesniej, dba o mnie, najchetniej calymi dniami tuliłby mnie, zabieral na spacery na ktore wczesniej nie bardzo mial ochote, poprawil relacje z moja rodzina, ale ja coś czuje ze to cisza przed burza i ze ktoregos dnia obudzi sie i stwioerdzi ze to nie to. Jak mogę pozanć czy jego uczucie to prawdziwa miłośc czy tylko zauroczenie? a moze ja wyolbrzymiam sprawe? nie wiem,ale mczy mnie to ![]()
Co drogie forumowiczki myslicie? a może tez macie takie rozterki?