cześć chciałam się was poradzić...jakiś czas temu poznałam chłopaka mamy kontakt telefoniczny (sms, rozmowy) od początku mówił że między nami będzie tylko przyjaźń był po trudnym rozstaniu trochę go wspierałam jak mogłam, ale do tej pory się przyzwyczaiłam do kontaktów z nim i chciałabym coś więcej niby kiedyś podczas rozmowy wspomniał jakie dziewczyny mu się podobają i ja się do nich nie zaliczam ale jednak jak zapytałam co myśli o mnie to mówi że mam super charakter i nigdy takiej dziewczyny nie poznał jak ja...nie dawno powiedział mi że ma pewien nałóg zapewniam go że chętnie będę go wspierać jak tylko będę mogła. Ostatnio mi napisał żebym dała sobie z nim spokój i zapomniała:( ale to nie takie łatwe powiedziałam mu że zawsze może liczyć na moją przyjaźń wczoraj się ucieszył z tego powodu powiedział że potrzebuje czasu na związek...napisałam mu że jak się do mnie nie odzywa to mi smutno. a jego reakcja była taka...że szkoda że on nie umie tego docenić co o tym sądzicie?
Moim zdaniem utrzymuj z nim dalej takie same kontakty jak do tej pory. Sam wspomniał że potrzebuje czasu na związek, więc na razie lepiej daj sobie spokój. Poza tym pamiętaj że do uczuć nie da się nikogo zmusić. Może jeszcze sama nie wiesz co do końca czujesz. On widzi w Tobie na pewno świetną przyjaciółkę z super charakterem więc nie zepsuj tego. Czasami przyjaźń jest cenniejsza.
Byłam w podobnej sytuacji jak Ty, przyjaźniłam się z chłopakiem do którego czułam coś więcej i on też coś do mnie. Tylko że to chyba nie była jeszcze miłość, w sumie do tej pory nie wiem co to było
Ale była bardzo cienka granica... Nigdy nie zostaliśmy parą bo to na pewno ucierpiałoby na naszych relacjach. Poza tym za dobrze go znałam i miał dużo wad które w związku by mi przeszkadzały. On miał przez ten czas jeszcze dziewczyne.. No cóż bywało ciężko, byłam straszną zazdrośnicą ale dało się z tym żyć. Doceń to że masz takiego przyjaciela ![]()
Ja sadze, ze powinnas dac sobie z nim spokoj. Dlaczego? Powodow jest kilka:
1. Samym charakterem nie przyciagniesz faceta. On moze twierdzic, ze nigdy nie spotkal dziewczyny o tak cudownej i pociagajacej osobowosci, a mimo to i tak pobiegnie za pierwsza dziewczyna bedaca w jego typie.
2. Facet jest niezdecydowany. Zbyt niezdecydowany. Gdyby traktowal Cie powaznie, nawet jako przyjaciolke, nie pisalby Ci, zebys o nim zapomniala i nie mialby dzikiej radochy z Twoich zapewnien, ze nie, ze jednak nie zapomnisz, ze zawsze bedziesz obok blablabla.
3. Wiedzac, ze jest Ci smutno, poniewaz sie nie odzywa, pisze: "Szkoda, ze ja nie moge tego docenic?". I co, jak z nim wejdziesz w zwiazek i powiesz mu, ze jest Ci smutno, bo Cie zdradza, bije i poniza, to powie tak samo i z usmiechem na ustach to zaakceptujesz? On ma gdzies Twoje uczucia, nie stac go nawet na slowo: "Przepraszam".
powiem wam szczerze ze on mówi mi o przyjaźni między nami a wczoraj zrobił mi scene zazdrości poprostu strzelił focha...ale mu przeszło już i co tu jest grane?
sama sie sytuacja w sumie rozwiazala od walentynek nasz kontakt byl slabszy a w koncu nie odpisuje nie odbiera ale to tylko ode mnie (kolezanka do niego napisala i odpisal) albo ma juz kogos albo mnie ma juz dosyc:(