Chciałabym zaprosić Was do rozmowy o feriach. Kiedy u Was są, a może już się zaczęły i oczywiście najważniejsze - co macie zaplanowane na te krótkie zimowe wakacje
U mnie akurat na śląsku dziś jest pierwszy dzień ferii. Ferie niestety mam już zaplanowane ![]()
Ferie mówisz?:) Ja juz odliczam do nich dni a tu wolne dopiero od 13:/ ale jakoś dociągnę. Co do planów, mieszkam w górach więc o brak rozrywki nie mam sie co martwić. Ponadto jako milośniczka całonocnych imprez i puznych powrotów do domu wolny czas sporzytkuję raczej nie na nauke. Ponadto nadrabianie zaległości w literaturze bo kocham czytac a czasu zawsze za mało.
od kilku lat spedzam ferie w Francji , goraco polecam ,świetne warunki narciarskie (wbrew pozorom finasnowo moze wyjsc tyle co tydzien w czechach).
U mnie również ferie zaczęły się 30 stycznia, ale nie mam specjalnych planów - może uda się zorganizować jakiś krótki, spontaniczny wypad w górki, może lodowisko, jakieś wyjście ze znajomymi lub zabawa w dyskotece, na nic więcej raczej się nie zapowiada. Ale prawdę mówiąc jest to mój świadomy wybór, bo... po prostu nie cierpię zimy
, jedynie jej cudne widoki.
Zima jak dla mnie najpiękniejsza jest ta widziana zza szyb górskiej chatki, przy kominku, z kubkiem gorącego grzańca w ręku
.
U mnie ferie zaczynają się od poniedziałku 13.Najlepiej to spędzić je w ciepłych krajach bo dość już tego mrozu.Niestety osobiście nie lubię zimy.)
Ja wyruszam z mężem zaraz po sylwestrze na kilka dni do Uzdrowiska Szczawno-Jedlina, byłam tam już kilkla razy i za każdym razem urzeka mnie tamtejsza okolica i samo Uzdrowisko. Już nie mogę się doczekać spa, okładów z borowiny
Ah!
ja niestety nie mam ferii ale bardzo bym chciała pojechać w zimie w góry nie tylko na narty, ot tak powspinac sie troche i mam nadzieje ze kiedys mi sie to uda