Witam
Zbliżają się walentynki a mnie nurtuje pytanie czy dać jakiś niezobowiązujący prezent byłemu facetowi, trochę narozrozrabiałam próbowałam wzbudzić w nim poczucie winy z tego powodu że zostawił mnie kilka dni przed tym zanim odeszła mi mama wogóle zachowałam się zle, wiec tak sobie myślę czy dla rozładowania atmosfery nie powinnam mu przesłać czegoś skromnego np. jakieś czekoladowe cudo z karteczką że walentynki to nie tylko święto zakochanych ale też ludzi którzy się lubią i tam podpis Miłego Dnia:) Co o tym myślicie? Ja jak bym dostała taki prezent uznała bym to za miły gest...
Jeśli chodzi o mnie, to nie dałabym czegoś takiego w walentynki, jak już miałabym dac jakieś czekoladki to zrobiłabym to w najzwyklejszy dzien.
Dokladnie. W najzwyklejszy dzien podarowany upominek.
Sama jestem samotna dosyć długo jak się domyślacie w walentynki często o mnie nikt nie pamięta i tak sobie pomyślałam że miło jest coś dostać w taki dzień zwłaszcza że on też jest cały czas sam wiem o tym na 100%
5 2012-01-24 12:22:22 Ostatnio edytowany przez JustynaPiatkowska (2012-01-24 12:22:32)
Kamisia24,
a czy podarowanie mu prezentu w Walentynki nie jest kolejnym sposobem wzbudzenia w nim poczucia winy?
Co masz na myśli, pisząc o "rozładowaniuy atmosfery"?
Czy chciałabyś liczyć na powrót byłego partnera?
Dlaczego akurat ten prezent chciałabyś mu dać w Walentynki? Jeśli dręczy Cię poczucie winy, chciałabyś go przeprosić to myślę że każdy inny dzień będzie dobry ku temu...
Tak jak tłumaczyłam w walrntynki dlatego bo to jest bardzo smutny dzień dla ludzi samotnych... pomyślałam że bym go przysłała rano przed pracą żeby wiedział że ktoś o nim myśli że jest z nim myślami...
Kamisia24,
Walentynki nie muszą być smutne dla osoby, która nie jest w związku. Mężczyzna, który zrezygnował ze związku i, jak wspominałaś, jest konsekwentny w swojej decyzji prawdopodobnie uważa, że podjął dobrą decyzję i fakt bycia samemu nie jest dla niego obecnie powodem rozpaczy.
Walentynki są symbolicznie świętem zakochanych - którymi Wy już nie jesteście.
Ma wrażenie, że w planowanym prezencie na pierwszym miejscu stoisz Ty - Twoje emocje, potrzeby, fantazje - a nie były partner.
Justyna
Chyba masz racje poprostu nie mogę poradzić sobie z emocjami że swoją prywatną tragedią chciałam zmanipulować naprawdę fajnego faceta bo czym on bardziej spuszczał głowę i mówił że nie przewidziałem że trzy dni po naszy rozstaniu odejdzie Ci mama to ja mu bardziej dowalałam jak nie słownie to smsem lub telefonicznie..
Czy dać czy nie to zależy w jakich okolicznościach nastąpiło zakończenie tej znajomości