Hej
Jestem nowa jak widać
Mój problem polega na tym, że tydzień temu w poniedziałek jechała pociągiem z facetem z mojego miasta , który strasznie mi się spodobał. Niestety nie udało mi się nawiązać żadnej rozmowy , bo wysiadł po 20 minutach :c Wygląda na faceta spokojnego i ułożonego. Patrzył na mnie co jakiś czas i w pewnym momencie nawet 'złapałam' jego wzrok i jak tylko spojrzał mi bezpośrednio w oczy to spuścił głowę... Wiem tylko tyle,że pracuje w szkole podstawowej w wiosce niedaleko naszego miasta... Cały czas czuję,że kojarzę go z widzenia ale nie mogę tego nigdzie przypasować :c Jutro też jadę tym samym pociągiem i nie wiem jak mu dać do zrozumienia , że mnie kręci... No i problemem jest też to , że to będzie tylko 20 minut wspólnej podróży ...
Nie wiem czy ma dziewczyne,ale nie widziałam żadnej obrączki ani zdjęcia w portfelu..wiem , że to o niczym nie świadczy ale zawsze coś;) Macie może pomysł jak to wszystko rozegrać ? Za tydzień już nie pojadę tym pociągiem :c... Proszę podsuńcie mi jakiś patent...Pozdrawiam ![]()
Innego patentu niz rozmowa nie widze.
Masz 20 minut....wiec wpierw usmiech i moze sam podejdzie?:)
A ja bym sama podeszła i powiedziała, ze miło go ponownie spotkać i cieszę się, że w towarzystwie będę jechać a potem się przestawić
spontan... Pomyśli, że jesteś pewną siebie i otwartą na nowe znajomości osobą a to się podoba facetom ![]()
Hej
Jestem nowa jak widać
Mój problem polega na tym, że tydzień temu w poniedziałek jechała pociągiem z facetem z mojego miasta , który strasznie mi się spodobał. Niestety nie udało mi się nawiązać żadnej rozmowy , bo wysiadł po 20 minutach :c Wygląda na faceta spokojnego i ułożonego. Patrzył na mnie co jakiś czas i w pewnym momencie nawet 'złapałam' jego wzrok i jak tylko spojrzał mi bezpośrednio w oczy to spuścił głowę... Wiem tylko tyle,że pracuje w szkole podstawowej w wiosce niedaleko naszego miasta... Cały czas czuję,że kojarzę go z widzenia ale nie mogę tego nigdzie przypasować :c Jutro też jadę tym samym pociągiem i nie wiem jak mu dać do zrozumienia , że mnie kręci... No i problemem jest też to , że to będzie tylko 20 minut wspólnej podróży ...
Nie wiem czy ma dziewczyne,ale nie widziałam żadnej obrączki ani zdjęcia w portfelu..wiem , że to o niczym nie świadczy ale zawsze coś;) Macie może pomysł jak to wszystko rozegrać ? Za tydzień już nie pojadę tym pociągiem :c... Proszę podsuńcie mi jakiś patent...Pozdrawiam
Postaraj się usiąść koło niego
"pytanie"przeprasza,czy to miejsce jest wolne"może być dobrym początkiem rozmowy. potem możesz zapytać" czy my się już kiedyś nie spotkali poza pociągiem? pana twarz wydaje mi się znajoma.a potem może to już samo pójdzie,po jego sposobie odpowiedzi poznasz, czy jego zainteresowanie jest prawdziwe,czy to tylko twoja wyobraźnia.
Nie wiem czy odważę się do Niego zagadać... i czy zdążę...:C
Nie wiem czy odważę się do Niego zagadać... i czy zdążę...:C
Jak to mówią, "do odważnych świat należy" jeżeli nie znajdziesz odwagi, to się nie przekonasz, bo albo on jest nieśmiały tak jak ty, albo nic nie jest na rzeczy. Powiedz sobie"raz kozie śmierć" bo nic tym nie ryzykujesz,trzymam kciuki ![]()
Dziękuję
Spróbuje go gdzieś na dworcu odszukać zanim pociąg podstawią i zacznę od uśmiechu ![]()
Dziękuję
Spróbuje go gdzieś na dworcu odszukać zanim pociąg podstawią i zacznę od uśmiechu
no widzisz! uśmiech to jest to jedyne za co nikt nie będzie miał do ciebie pretensji! a na odwagę
![]()
trzymam kciuki!