Bez Ślubu - dziecko w drodze. Nie w tym rzecz do końca. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Bez Ślubu - dziecko w drodze. Nie w tym rzecz do końca.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Bez Ślubu - dziecko w drodze. Nie w tym rzecz do końca.

Dobry wieczór Panie.
Opowiem wam całą historie w skrócie, ale jak najbardziej szczegółowo.


Jestem siostrą mojego 21 letniego brata, który ma dziecko w drodze (2 miesiąc) ze swoja 'dziewczyną', podkreślam 'dziewczyną' i jest ogromny problem, ponieważ dziewczyna mojego brata, ma siostrę, która również jest przy końcu ciąży, ale dziewczyna ma 16 lat więc pomyślcie co za rodzina..
Nie wspominam o reszcie jej rodzeństwa, a i matka 3 mężów już smile
Są zadłużeni (jej rodzina), moja bratowa jest na L4 i dostaje pieniądze za to, jej matka chce brać jej kase, ale to nie wszystko bardzo kręci kobieta i stara się mojego brata przekręcić bardzo na swoją stronę! Co mnie i moich rodziców doprowadza do szału, bo poprosiła go dziś nawet żeby jej kupił koszulę nocną, jak chłop nie wie jaki rozmiar majtek nosi....
I zmierzam w sumie do tego, że jej matka chce na mus by wzieli ślub cywilny, bo 'czuje' u nas kase, ale bez przesady, aż tak nie śmierdzimy pieniądzem, chociaż niczego nam nie brakuje i mamy na opłacenie rachunków i na wiele przyjemności(mój brat zarabia 2500zł na miesiąc, ona około 700?) , tym bardziej idzie dziecko na świat i to też kosztuje trochę, a wątpie by jej matka coś dawała jak jej najmłodsza córka niedługo bd rodzić, co najlepsze nie chce znać ojca dziecka swojej najmłodszej córki, ani nie wymaga od niego żadnych alimentów, i dlaczego? nie wiem..
Do senda..
Czy mój brat będzie miał również korzyści z nie bycia w zawarciu małżeństwa jeśli chodzi o dziecko? Jakieś pieniądze, prawa do dziecka itd, czy jednak znacznie lepiej będzie gdy wezmą ślub, chociaż wydaje mi się, że jej matka bardzo tego chce, bo bierze dzidzie swojej młodszej córki na siebie jako 'samotnie wychowująca matka dziecko' i będzie z tego trzepać pieniądze, a czy będzie miała też + z tego, że mój brat się chajtnie i będą też jakieś pieniądze dla niej?...
Może wiecie coś na ten temat, bardzo proszę o odp Kobietki smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Bez Ślubu - dziecko w drodze. Nie w tym rzecz do końca.

Nie znam sie na sytuacji prawnej w takiej sytuacji ale nie popieralabym pchania sie nawet w slub cywilny w takiej sytuacji. Bo prawda jest taka ze zawieranie zwiazku malzenskiego tylko ze wzgledu na dziecko nie jest najlepszym pomyslem swiata. Nawet jesli rodzice dziecka nie sa malzenstwem to ojciec i tak z duzym prawdopodobienstwem dostanie zasadzone alimenty z ktorych bedzie sie musial wywiazac. Krotko mowiac: Alimenty i tak bedzie placil (bo nie sadze zeby druga strona rodziny wspanialomyslnie odstapila od tego zadana) a jesli zdecyuje sie nie byc z matka tego dziecka to odejscie bedzie latwiejsze. I tansze. Niech poczekaja, zobacza jak dziecko odmieni ich zycie i wtedy zobacza. Zawsze zdaza sie pobrac jesli beda tego chcieli. A nie zawsze beda pieniadze na rozwod.

3

Odp: Bez Ślubu - dziecko w drodze. Nie w tym rzecz do końca.

Wow, największą głupotą świata jest branie ślubu z powodu wpadki. Jak będą chcieli być razem to ślub sobie wezmą jak będą na to gotowi.
Do tematu również nie znam się na sytuacji prawnej, ale jeśli Twój brat nie wyrzeknie się ojcostwa i dziecko zostanie zapisane na jego nazwisko to: albo będą wspólnie (razem z matką dziecka) je wychowywać - niekoniecznie jako małżeństwo tylko poprostu nie zalegalizowany związek (chyba to fachowo nazywa się konkubinat), a jeśli nie to będzie płacił alimenty na dziecko. Chyba że wystąpi o przyznanie jemu opieki nad dzieckiem (chodzi mi o mieszkanie dziecka, a nie o odebranie praw rodzicielskich matce), np wynikające z faktu że jest w stanie zapewnić dziecku mieszkanie jedzenie itd. wówczas prawidłowo, gdyby nie mieszkali razem to ona powinna płacić alimenty na dziecko Twojemu bratu. Nie znam się na kruczkach prawnych ale wiem że wysokość alimentów zależy od dochodów osoby która będzie je płacić.

Co do ślubu, myślę że tą sprawę i tak rozwiążą między sobą przyszli rodzice i pewnie nie masz na to wpływu. Ja nie wzięłabym ślubu będą w ciąży.

Pozdrawiam

Ps: ile lat ma dziewczyna Twojego brata? To że ma patologiczną rodzinę nie oznacza że i ona jest "samym złem".

4

Odp: Bez Ślubu - dziecko w drodze. Nie w tym rzecz do końca.

1. Matka bratowej nie będzie trzepać kasy, bo zasiłek dla matki wychowującej samotnie dziecko wynosi 170 zł wink

2. Brat ze ślubem, czy beż ślubu ma takie same prawa i OBOWIĄZKI wobec dziecka.

3. Matka bratowej nie ma żadnych praw do "majątku" Twojego brata, ani przed ślubem, ani po.

Nie rozumiem też za bardzo dlaczego jak lwica bronisz finansów brata? On chyba dość duży jest (skoro potrafił dziecko spłodzić wink )?

5

Odp: Bez Ślubu - dziecko w drodze. Nie w tym rzecz do końca.

bez ślubu to ta dziewczyna będzie mogła w PiT rozliczać się jako samotnie wychowujaca i ewentualną ulgę na dzeicko /jeżeli rządzący nas jej nie pozbawią/ odliczyć od podatku jeżeli dziecko będzie z nią
Twój brat bez ślubu będzie placił alimenty zasądzone lub uzgodnione w porozumieniu przed sądem jeżeli ona o nie wystąpi
ślub to głupota jeżeli wymuszony jest wpadką... niech poczeka... pomieszkaja razem to zobaczą czy się dotrą czy zatrą... ale zaczynanie wspólnego życia od dziecka nie wróży nic dobrego... bo dzieci raczej nie cementują i jest bardzo dużo problemów dnia codziennego, a do tego jeszcze skłócone rodziny... no nie zazdroszczę

6

Odp: Bez Ślubu - dziecko w drodze. Nie w tym rzecz do końca.
Owl napisał/a:

Dobry wieczór Panie.
Opowiem wam całą historie w skrócie, ale jak najbardziej szczegółowo.


Jestem siostrą mojego 21 letniego brata, który ma dziecko w drodze (2 miesiąc) ze swoja 'dziewczyną', podkreślam 'dziewczyną' i jest ogromny problem, ponieważ dziewczyna mojego brata, ma siostrę, która również jest przy końcu ciąży, ale dziewczyna ma 16 lat więc pomyślcie co za rodzina..
Nie wspominam o reszcie jej rodzeństwa, a i matka 3 mężów już smile
Są zadłużeni (jej rodzina), moja bratowa jest na L4 i dostaje pieniądze za to, jej matka chce brać jej kase, ale to nie wszystko bardzo kręci kobieta i stara się mojego brata przekręcić bardzo na swoją stronę! Co mnie i moich rodziców doprowadza do szału, bo poprosiła go dziś nawet żeby jej kupił koszulę nocną, jak chłop nie wie jaki rozmiar majtek nosi....
I zmierzam w sumie do tego, że jej matka chce na mus by wzieli ślub cywilny, bo 'czuje' u nas kase, ale bez przesady, aż tak nie śmierdzimy pieniądzem, chociaż niczego nam nie brakuje i mamy na opłacenie rachunków i na wiele przyjemności(mój brat zarabia 2500zł na miesiąc, ona około 700?) , tym bardziej idzie dziecko na świat i to też kosztuje trochę, a wątpie by jej matka coś dawała jak jej najmłodsza córka niedługo bd rodzić, co najlepsze nie chce znać ojca dziecka swojej najmłodszej córki, ani nie wymaga od niego żadnych alimentów, i dlaczego? nie wiem..
Do senda..
Czy mój brat będzie miał również korzyści z nie bycia w zawarciu małżeństwa jeśli chodzi o dziecko? Jakieś pieniądze, prawa do dziecka itd, czy jednak znacznie lepiej będzie gdy wezmą ślub, chociaż wydaje mi się, że jej matka bardzo tego chce, bo bierze dzidzie swojej młodszej córki na siebie jako 'samotnie wychowująca matka dziecko' i będzie z tego trzepać pieniądze, a czy będzie miała też + z tego, że mój brat się chajtnie i będą też jakieś pieniądze dla niej?...
Może wiecie coś na ten temat, bardzo proszę o odp Kobietki smile

A ja będę "adwokatem diabła":
1- znacie osobiście ta rodzinę? czy tylko z plotek?
2- "bratowa" jeżeli mieszka z matka to dokłada się do wspólnego gospodarstwa, (moi dorośli synowie też tak robia) może robi to z własnej woli, jak to możesz wiedzieć?
3- jesteś pewna że tylko dla kasy, matka dziewczyny, chce przyjąć za własne dziecko swojej nieletniej córki? a może robi to bo wie że córka nie dorosła jeszcze do tej roli? powinno ja się pochwalić za to ze nie oddaje je do domu dziecka.
4- nie rozumiem tego jak stara się przekręcić brata na swoja stronę? to on jest przeciwko niej?
5-cyt: .......... Co mnie i moich rodziców doprowadza do szału,........ a jakie zdanie ma na ten temat twój brat?
tyle jako "adwokat" dalej- rozważając sytuację pod kontem "korzyści" rozbawiło mnie smile będac w małżeństwie, twój brat będzie ojcem i mężem, i weźmie na siebie obowiązek utrzymać rodzinę. Pozostając w stanie wolnym, twój brat będzie ojcem i sam dobrowolnie, lub po nakazie sadowym, będzie ponosił koszty utrzymania swojego dziecka.

ps. skoro tak odsadzacie od czci i wiary cała rodzinę jego dziewczyny...... jesteście pewni że to jest dziecko twojego brata? bo przypuszczam, że on nie ma co do tego wątpliwości. Jakoś ani słowem nie zajaknełaś się co o całej sytuacji mówi i myśli twój brat.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Bez Ślubu - dziecko w drodze. Nie w tym rzecz do końca.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024