Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa? - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2009-02-05 12:34:45

beti170
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2009-02-03
Posty: 17

Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

hmm napisał do mnie facet na maila:) ze widział moje zdjecia. pisalismy do siebie dosc długo
i były to zwykle a zarazem hmmm dosc znaczace wiadomosci ze podobamy sie sobie:)
wzioł numer tel...po miesiacu pisania zaproponował spotkanie zgodziłam sie bo czemu. spotkanie udało sie było przyjemnie:) po spotakniu napisał mi ze dziekuje za wspaniały wieczor
odp mu ze tez dziekuje:) jenak po tym smsie nie odezwał sie juz....po 3 dniach napisałam do niego smsa ale on napisał ze przeprasza ze sie nie odzywa ale jest ma duzo pracy...ja mu odp ale nic cisza...i tak ti trawa juz 3 tyg
co o tym sadzicie?

Offline

 

#2 2009-02-05 12:58:47

astar
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2008-10-08
Posty: 435

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

Beti170 skąd ja to znam, u mnie dokładnie to samo wytłumaczenie, że duzo pracy itd. To trwa już tyle miesięcy, niedługo będę obchodziła pierwsze urodziny tej znajomości i dobija mnie bo tak bardzo czekam na ten kontakt, czasem cisza trwa 2-3 tygodnie ale nigdy nie dłużej. Jeśli w najblizszym czasie twój znajomy nie odezwie się to pewnie powinnaś o nim zapomnieć.

Pozdrawiam


Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

Offline

 

#3 2009-02-05 13:13:49

ikaa
100% Netkobieta
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2009-01-02
Posty: 4730

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

Faceci jzu tacy sa, ze trudno ich zrozumiec.
jezeli dalej nei bedzie sie odzywal, to chyba bedzie znaczylo, ze jednak nei cce sie wiecej z Toab spotykac, niestety;/


porąbana jak łajno w tartaku

Offline

 

#4 2009-02-05 13:37:15

ineka
Gość Netkobiet

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

Faceci lubią walczyć o kobiety, to co mogą mieć na wyciągnięcie ręki nie jest dla nich atrakcyjne. To taka próba podbudowania swojego ego. Ja kiedyś też tak do kogoś wydzwaniałam i pisałam, a potem się okazało, że mówił  kolegom z satysfakcją: "Tylko kiwnę palcem i jest moja!" Jak będzie chciał to się sam odezwie, nie narzucaj się. Jeśli się nie odezwie... znaczy, że to dupek. Tak czy tak, wyjdzie dobrze dla Ciebie! smile

 

#5 2009-02-05 14:43:50

paulla
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2008-07-13
Posty: 300

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

Drzazgula napisał:

Faceci lubią walczyć o kobiety, to co mogą mieć na wyciągnięcie ręki nie jest dla nich atrakcyjne. To taka próba podbudowania swojego ego. Ja kiedyś też tak do kogoś wydzwaniałam i pisałam, a potem się okazało, że mówił  kolegom z satysfakcją: "Tylko kiwnę palcem i jest moja!" Jak będzie chciał to się sam odezwie, nie narzucaj się. Jeśli się nie odezwie... znaczy, że to dupek. Tak czy tak, wyjdzie dobrze dla Ciebie! smile

Dokładnie...Zgadzam sie z Drzazgulą.


'Ze wszystkich życiowych tragedii miłość jest tą największą i tą najpiękniejszą.'

Offline

 

#6 2009-02-05 15:24:40

beti170
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2009-02-03
Posty: 17

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

hmmm noo moze tak:) ale wiecie co to tak jakby dopiero po spotakniu przestał pisac wiec moze cos mu nie pasuje? hmmm faceci to idioci!!

Offline

 

#7 2009-02-05 16:05:43

szirina
Przyjaciółka Forum
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2008-11-30
Posty: 1147

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

olać go big_smile będzie następny bardziej godny Ciebie


If you wanna be somebody
If you wanna go somewhere
You better wake up ......
... and pay attention !!!!!!!!

Offline

 

#8 2009-02-05 16:08:38

beti170
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2009-02-03
Posty: 17

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

hmmm no pewnie tak:) ale sam fakt tego ze takie bzdety gada....hmm ze praca...pffff

Offline

 

#9 2009-02-05 16:42:13

Verissimo
Przyjaciółka Forum
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2008-06-09
Posty: 1784

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

To typowy podrywacz  umawia się przez neta z kilkoma a jak mu któraś spasuje bardziej reszte olewa.

Offline

 

#10 2009-02-05 16:49:27

beti170
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2009-02-03
Posty: 17

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

a no....tez tak moze byc:)

Offline

 

#11 2009-02-05 16:52:49

Verissimo
Przyjaciółka Forum
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2008-06-09
Posty: 1784

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

Miałam tak kiedyś zbywał mnie praca aż poszłam z kumpela do knajpy do której mnie zabrał i go spotkałam z inną nawet się nie tłumaczył a było to po 10 dnach od naszego spotkania.

Offline

 

#12 2009-02-05 16:54:24

beti170
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2009-02-03
Posty: 17

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

aaa...rozumiem...no ja mysle ze tez tak jest...taki sam typ faceta-wrr

Offline

 

#13 2009-02-05 16:56:25

Medlaine
Wróżka Bajuszka
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-01-20
Posty: 228

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

beti170 napisał:

hmm napisał do mnie facet na maila:) ze widział moje zdjecia. pisalismy do siebie dosc długo
i były to zwykle a zarazem hmmm dosc znaczace wiadomosci ze podobamy sie sobie:)
wzioł numer tel...po miesiacu pisania zaproponował spotkanie zgodziłam sie bo czemu. spotkanie udało sie było przyjemnie:) po spotakniu napisał mi ze dziekuje za wspaniały wieczor
odp mu ze tez dziekuje:) jenak po tym smsie nie odezwał sie juz....po 3 dniach napisałam do niego smsa ale on napisał ze przeprasza ze sie nie odzywa ale jest ma duzo pracy...ja mu odp ale nic cisza...i tak ti trawa juz 3 tyg
co o tym sadzicie?

wiesz...zdjecia to nie wszystko...Nie do końca oddają rzeczywistość....One nie pokazują gestów....żywych uśmiechów...itp....Może poprostu wyobrażał sobie Ciebie trochę inaczej....Może poprostu było miło....ale nie było tej iskierki na którą pewnie liczył....Tak bywa.


"... Aniele mój Ty wiedziałeś i cierpiałeś tak jak ja...przyrzekam Ci więc,że każdy mój dzień będzie światłem tych,którzy zgubią się..."

Offline

 

#14 2009-02-05 17:02:24

beti170
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2009-02-03
Posty: 17

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

Medlaine no dokładnie...tez tak moze byc....smile

Offline

 

#15 2009-02-05 17:30:15

Verissimo
Przyjaciółka Forum
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2008-06-09
Posty: 1784

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

To co taki wrażliwy nie może powiedziec zostańmy przyjaciółmi?

Offline

 

#16 2009-02-05 17:42:07

beti170
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2009-02-03
Posty: 17

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

no własnie ze nie wrazliwy:/ big_smile

Offline

 

#17 2009-02-05 17:58:06

Verissimo
Przyjaciółka Forum
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2008-06-09
Posty: 1784

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

Albo ktoś mi pasuje albo nie i krótko smile

Offline

 

#18 2009-02-05 18:04:23

beti170
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2009-02-03
Posty: 17

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

no własnie....a on jest załosny...

Offline

 

#19 2009-02-05 18:08:01

Medlaine
Wróżka Bajuszka
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-01-20
Posty: 228

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

beti170 napisał:

no własnie....a on jest załosny...

Beti170 a jakie są Twoje wrażenia z tego spotkania?


"... Aniele mój Ty wiedziałeś i cierpiałeś tak jak ja...przyrzekam Ci więc,że każdy mój dzień będzie światłem tych,którzy zgubią się..."

Offline

 

#20 2009-02-05 18:09:04

beatkam63
Netbabeczka
Wiek: 40 +
Zarejestrowany: 2009-01-21
Posty: 440

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

Może i lepiej ,że tak się stało bo to jeszcze króciutka znajomość. Przeżyjesz. Facetów jest od cholery,nie pękaj.


Al chiaro di luna-w swietle ksiezyca

Offline

 

#21 2009-02-05 18:11:27

beti170
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2009-02-03
Posty: 17

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

Medlaine  wydaje mi sie ze było całkiem fajnie:)
bez zadnych przyypałow sie obeszło:)

beatkam63  ja wiem...smile ale wiesz sam fakt ze jest coraz wiecej takich....bo hmm nie pierwszy raz mi sie cos takiego zdazyło....moze ja cos zle robie?

Offline

 

#22 2009-02-05 21:11:53

astar
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2008-10-08
Posty: 435

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

dał ci nadzieję zamiast powiedzieć wprost że nie widzi dalej sensu.....


Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

Offline

 

#23 2009-02-06 13:58:30

samiec
Zbanowany
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-01-24
Posty: 201

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

Nie spodobałaś się mu na spotkaniu. Musiał skłamać esemesując żeby Cię nie urazić. Faceci często tak mają i nic na to nie poradzisz. Bo gdyby chemia działała... nie wierzę, żeby nie miał minutki czasu na króciutkiego sms'a.

fenix napisał:

Albo ktoś mi pasuje albo nie i krótko smile

Wow, jaka stanowczość?! No no...


Znać mnie to sztuka.

Offline

 

#24 2009-02-21 19:04:47

ViolkQ
Zbanowany
Zarejestrowany: 2009-02-21
Posty: 171

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

To olej go..Jak widać to jakiś typ podrywacza.Z nimi to tak już jest,albo się spodobasz albo nie...
A te jego smsy to wymówka,nic więcej.


Daj każdemu dniu szanse stania się najpięknieszym w całym twoim życiu.

Offline

 

#25 2009-02-21 22:52:06

Samanta
100% Netkobieta
Wiek: 39
Zarejestrowany: 2008-09-12
Posty: 861

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

samiec napisał:

Nie spodobałaś się mu na spotkaniu. Musiał skłamać esemesując żeby Cię nie urazić. Faceci często tak mają i nic na to nie poradzisz. Bo gdyby chemia działała... nie wierzę, żeby nie miał minutki czasu na króciutkiego sms'a.

Uważam to samo, dokładnie jest tak, był miły,bo inaczej nie wypadało, ale  nie zaiskrzyło między wami i po prostu się zmył po "angielsku".

Ostatnio edytowany przez Samanta (2009-02-21 22:52:37)


Wyrozumiałość jest owocem znajomości własnych błędów..

Offline

 

#26 2009-02-21 23:04:08

magdunia
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 47
Zarejestrowany: 2009-02-20
Posty: 11

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

Samanta napisał:

samiec napisał:

Nie spodobałaś się mu na spotkaniu. Musiał skłamać esemesując żeby Cię nie urazić. Faceci często tak mają i nic na to nie poradzisz. Bo gdyby chemia działała... nie wierzę, żeby nie miał minutki czasu na króciutkiego sms'a.

Uważam to samo, dokładnie jest tak, był miły,bo inaczej nie wypadało, ale  nie zaiskrzyło między wami i po prostu się zmył po "angielsku".

ja mam podobną sytuację poznałam pana i było spotkanie  1,2 kawa sms, pitu-pitu słodko jak w cukierni dużo o sobie powiedzieliśmy i   i nagle się urwało   i co zrobić ja do niego  sms  1,2,3, pan kultura że niby praca itp ale czuje niesmak  bo spytałam wprost jak nie chce żeby mu pisać to niech powie wprost bez owijania w bawełnę a pan nic zadzwonił dopiero jak zobaczyłam jego PIĘKNE zdjęcia ipochwaliłam  .MÓGŁ -mógł i co wy na to kobitki chyba sie narzucam?

Offline

 

#27 2009-02-22 11:48:05

astar
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2008-10-08
Posty: 435

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

Magduniu
Lepiej się nie narzucać i nie ciagnąć nic na siłę, jestem tego zdania. Gdy nie czujesz, że mu naprawdę na tobie zależy, lepiej zakończyć znajomośc na tym etapie. Będzie mniej bolało.
Gdy cofnę sie pamięcią wstecz kilka tygodni do mojej historii, to wciąż się narzucałam i pisałam ale on zawsze mi odpowiadał i to jakos trwało. Ale gdy się troszkę wstrzymałam ze słodzeniem i przestałam zaczepiać bo chciałam się przekonać czy cos znacze i czy będzie nadal utrzymywał znajomość i pisał, to wszystko się nagle urwało. U ciebie pewnie też tak będzie. U mnie to nie jest kwestia tego, że się mu nie podobam. Raczej jest zupełnie odwrotnie, ale są inne przeszkody zbyt trudne do pokonania, więc rozsądek wziął górę nad resztą. sad
Możesz spróbować sie przekonać postępując jak ja, czyli ucichnij, nie słodź i zobaczysz co będzie.


Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

Offline

 

#28 2009-02-22 21:40:02

magdunia
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 47
Zarejestrowany: 2009-02-20
Posty: 11

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

Astar dzięki za dobre rady ,muszę sie nauczyć czekać , a to w moim wieku przychodzi z trudem .

Offline

 

#29 2009-02-22 22:00:36

paulla
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2008-07-13
Posty: 300

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

Tak jak radzi astar, wstrzymać sie i zobaczyć co On na to. Moja historia była podobna. Pomimo, ze bylismy parą, ciągle miałam wrazenie, ze sie mu narzucam. Zakochałam sie w nim, a On czasami taktował mnie tak, jakbym była zwykła koleżanka. Wylałam przez niego mnustwo łez, bo mi na nim zalezało. Za wszelką cenę chciałam go przy sobei zatrzymać. Ale w koncu zrozumiałam, ze nikogo do uczuć zmusić nie mozna. Tęsknie za nim, ale nie było innego wyjścia.


'Ze wszystkich życiowych tragedii miłość jest tą największą i tą najpiękniejszą.'

Offline

 

#30 2009-02-23 08:41:50

astar
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2008-10-08
Posty: 435

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

Najgorsze jest to gdy facet odchodzi bez słowa, zamiast powiedzieć ŻEGNAJ i oczyścic atmosferę z niejasności.
Wiem, że nikogo nie możemy zmusic do uczuć, lecz milczenie bywa nie do zniesienia, powinni chociaż przez wzgląd na wspólne chwile cokolwiek powiedzieć, a mój nic.... tylko przerażajaca cisza, która wciąz daje mi nadzieję że jeszcze nie koniec. Ja też paulla tęsknie za nim jak diabli, ale nie zrobię już kompletnie nic, za dużo upokorzeń jak na moje siły.


Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

Offline

 

#31 2009-02-24 00:29:32

paulla
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2008-07-13
Posty: 300

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

Rzeczywiscie, takie 'pożegnanie sie' bez pozegnania jest nie fair w stosunku do Ciebie. Chyba nikt nie lubi niejasnych sytuacji. I czasami słowa, których nie chciałybysmy usłyszec są mniejszym ciezarem niz milczenie. Jednak gdy milczy zbyt długo, to znaczy ze nie potrzebuje z nami kontaktu, a tym samym trzeba o nim zapomnieć. W takim przypadku czas jest jedynym skutecznym lekarstwem.


'Ze wszystkich życiowych tragedii miłość jest tą największą i tą najpiękniejszą.'

Offline

 

#32 2009-02-24 07:45:24

astar
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2008-10-08
Posty: 435

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

liczę na to że wiosna coś zmieni i nabiorę więcej optymizmu. bardzo na nią czekam. Jestem teraz taka apatyczna i mało sie usmiecham chociaż usmiech stale mi wczesniej towarzyszył. Pozdrawiam


Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

Offline

 

#33 2009-02-25 11:41:28

slonko2123
Tajemnicza Lady
Zarejestrowany: 2009-02-16
Posty: 81

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

przeczytałam wszystko to co pisałyście. i stweirdzam, że faceci nie mają odwagi mówić prawdy prosto w oczy...byłam kiedys w takiej sytuacji, że mój związek dwuletni skończył się praktycznie bez słowa wyjaśnienia ze strony faceta...na początku wymyślał, że ma problemy, że musi sobie poradzić z nimi sam a potem zwyczajnie się do mnie juz nie odzywał i nic mi nie chciał wyjaśnić...nie ospisywał na smsy ani nie odbierał telefonów...po jakimiś niedługim czasie około dwóch tygodniu dowiedziałam się od jego koleżanki, kótra chciała być ze mną szczera, że ma poprostu inną dziewczyne znacznie młodszą, więc cała prawda wyszła na jaw...szkoda tylko, że on nie potrfafił mi tego wsyztskiego powiedzieć myślałam, że będąc z nim dwa lata zasługuję chociaż na szcerą rozmowę, ale faececi już tacy są nie potrafią być ani szczerzy a ni mówić prawdy patząc dziewcyzynie prosto w oczy...teraz patrząc na to z małej persektywy czasu szkoda mi go że nie potrafi mówić prawdy, ale z drugiej strony cieszę się, że ten związek się zakończył bo jak tu być z tchórzem kótry się prawdy boi, a poza tym zanalazłam sobie kogoś z kim jestem teraz szczęśliwa...i tego też wam kochane życze smile

Offline

 

#34 2009-02-25 19:36:40

astar
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2008-10-08
Posty: 435

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

a dziękujemy słonko smile
podobno gdy człowiek myśli pozytywnie i jest przychylnie nastawiony do życia wmawiając sobie, że bedzie dobrze, to tak się stanie prędzej czy później.
Trzeba się nauczyć cierpliwie czekać na to co przyniesie los i wychodzić do ludzi. A los potrafi zaskakiwać płatać figle i przynosić niespodzianki. Od kilku dni staram się myśleć  tylko pozytywnie i czuję się z tym lepiej.  Czasem tylko wpadam z malutkie dołki, ale ogólnie jest ok.


Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

Offline

 

#35 2009-02-26 13:52:05

czarna w czerwone kropki
Cioteczka Dobra Rada
Zarejestrowany: 2008-09-11
Posty: 353

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

mam teraz podobną sytuację tylko, że to on zabiegał bardziej o względy ale ja byłam jak najbardziej chętna. potem wyjechałam na kilka dni, napisałam mu jednego smsa, odpowiedzi nie dostałam i wpadł jak kamień w wodę. jestem zaskoczona i stwierdzam, ze nie rozumiem facetów big_smile


biedronka morderca ]:-P

Offline

 

#36 2009-02-26 19:28:22

astar
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2008-10-08
Posty: 435

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

a kto ich rozumie? to istoty z Marsa smile pozdrawiam


Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

Offline

 

#37 2009-02-26 21:59:41

lilly
Mój jest ten kawałek podłogi
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2009-02-16
Posty: 76

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

Zachowania facetów można sobie tłumaczyć na tysiące różnych sposobów, a i tak nigdy nie znajdziemy logicznego wytłumaczenia.
Dla przykładu, ja pisałam prawie rok jedynie przez gg. Po wczesniejszych doświadczeniach uzyskanych metoda prób i błędów nigdy nie zaczynałam pierwsza. Piasał po kilka razy dziennie, no a wieczory obowiązkowo. Były czasem jedno, dwudniowe przerwy i już wtedy zaczynało mnie boleć. Rozmawialiśmy o wszystkim. Znalismy się już wczesniej, ale jedynie z widzenia.
No i taki błogostan trwał jak już wspomniałam prawie rok, dziś mija dokładnie 3 miesiąc od naszej ostatniej rozmowy ... i chociaż sie tego wypieram to nie ma dnie zebym o nim nie myślala. Przestał pisać od tak:( Oczywiście, to tylko internetowa znajomość i nie zobowiązywała nikogo do niczego jednak niesmak pozostał do dziś:( Myślalam co zrobiłam źle, może dawałam sprzeczne znaki, już sama nie wiem :(To tak w skrócie, bo mogłabym tak rozprawiać godzinami, a nawet się nie spotkaliśmy:) 
Dlatego buziaki na pocieszenie wszystkich rozczarowanych ;*


...

Offline

 

#38 2009-02-27 07:41:12

astar
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2008-10-08
Posty: 435

Re: Internetowa znajomość. Czemu sie facet nie odzywa?

Lilly, ja mam dokładnie to samo. Ale wiesz, takie zastanawianie się nad tym wszystkim, doszukiwanie sie własnego błędu, że może coś powiedziałam nie tak albo coś zasugerowałam nie tak, a może byłam za mało słodka, a może nie dałam mu tego czego chciał i czego mu było brak  oczywiście niczego nie zmieni a tylko niepotrzebnie naraża nas na tęsknotę i ponowne wracanie do sprawy. Mogłabym rozprawiać godzinami o tym jak mi jego brak i jak bardzo chciałabym aby wrócił, ale czy mozna ich zatrzymać siłą. Niestety nie. Oni wpadają do neta na chwilę, aby sie podbudować, wirtualnie do kogoś zbliżyć i przytulić, aby fajnie sie poczuc, ale zero deklaracji i zobowiazań. Znikają po jakims czasie bez słowa nie zważając na to że komuś będzie przykro.

Najgorsze jest w moim przypadku to, że ja go znam w realu i czasem się widujemy przelotnie. I każde nawet przelotne spotkanie to jak cios w plecy, przynajmniej dla mnie. Cierpię i wspominam wszystko od nowa, nasze spotkania, nasze rozmowy, nasze ciepłe relacje. A to wszystko wtedy od nowa odżywa we mnie. Więc unikam spotkań jak tylko mogę, nie chodzę w miejsca w których on może być. Ale spontanicznych spotkań nie da się uniknąć. Żałuję tylko jednaej rzeczy, że tak się przed nim otworzyłam, bo poczułam do niego ogromną sympatię.


Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013