znajoma... kochanka? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » znajoma... kochanka?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

Temat: znajoma... kochanka?

Witam, mam takie pytanie: mój facet, przebywając ze znajomymi wciąż mówi, że jego znajoma to, jego znajoma tamto, dostaje od kogoś smsy o treści: "bierz mnie, bejbe, kiedy chcesz" (ponoć z jakiejś piosenki - nie znam jej). Jeździ do pracy z jakąś znajomą. Nawet nie wiem, czy to jest jedna osoba, czy kilka, czy jestem nią JA?!
W rozmowach ze znajomymi bardzo pewnie mówi, że jestem jego ZNAJOMĄ. Kobieciarz z niego? Pozorant?

Czy facet zaangażowany potrafi o swojej kobiecie powiedzieć "znajoma"?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: znajoma... kochanka?

olej faceta....widać, że nie traktuję Cie poważnie...podejrzewam, że nikogo nie traktuje:/

3

Odp: znajoma... kochanka?

właśnie!! co to za tekst - znajoma,
jeżeli na kimś Ci zależy na pewno będziesz chciała to pokazać...
ramona77 - to twój rocznik? jeżeli tak to mniemam, że facet też jest w odpowiednim wieku, to nie rozumiem tego braku dojrzałości, uważam, że On nie jest zaangażowany, ale porozmawiaj z nim, może rozwieje twoje wątpliwości
Właściwie dlaczego nie zapytasz go o to? na jakim etapie jest wasz związek? jeżeli to początki to może to jest powodem, że nazywa Cię znajomą

4

Odp: znajoma... kochanka?

znamy się półtorej roku... rocznik zbliżony smile kilka lat mniej wink
Tylko dlaczego on tym tak robi się z siebie dumny jak paw?

5 Ostatnio edytowany przez semiramida (2012-01-04 12:33:57)

Odp: znajoma... kochanka?
ramona_77 napisał/a:

Czy facet zaangażowany potrafi o swojej kobiecie powiedzieć "znajoma"?

po półtorej roku zaangażowany mężczyzna użyłby słowa  "dziewczyna", "ukochana"...co więcej, po półtorej roku bardziej zażyłej znajomości nawet mniej zaangażowany mężczyzna użyłby słowa chociażby "przyjaciółka"...albo Wy dwoje zupełnie inaczej widzicie Wasze relacje, albo Twojemu facetowi daleko do tego, żeby nazwać go mężczyzną...jeśli chodzi dumny jak paw, bo posiada rzeszę znajomych kobiet, to dla mnie bardziej prawdopodobna jest ta druga opcja

6

Odp: znajoma... kochanka?

porozmawiaj z nim jak znajoma ze znajomym... po półtorarocznej znajomości chyba możecie porozmawiać ze sobą :-)

7

Odp: znajoma... kochanka?
semiramida napisał/a:
ramona_77 napisał/a:

Czy facet zaangażowany potrafi o swojej kobiecie powiedzieć "znajoma"?

po półtorej roku zaangażowany mężczyzna użyłby słowa  "dziewczyna", "ukochana"...co więcej, po półtorej roku bardziej zażyłej znajomości nawet mniej zaangażowany mężczyzna użyłby słowa chociażby "przyjaciółka"...albo Wy dwoje zupełnie inaczej widzicie Wasze relacje, albo Twojemu facetowi daleko do tego, żeby nazwać go mężczyzną...jeśli chodzi dumny jak paw, bo posiada rzeszę znajomych kobiet, to dla mnie bardziej prawdopodobna jest ta druga opcja

No wlasnie, problemem jest nie sam fakt okreslenia swojej kobiety jako znajomej, ale sprawa bardziej zlożona jaką jest USTALENIE (a wlasciwie brak elementarnych ustalen) wspolnie miedzy obojgiem partnerow "kim my wlasciwie dla siebie jestesmy" i "jakie mamy oczekiwania". Tu jest pies pogrzebany. Przez brak najprawdopodobniej szczerego dialogu, jasnych deklaracji miedzy partnerami- dochodzi do konfliktu w ich wspólnym postrzeganiu związku i jak widać relacji. Widać również, że autorka jest nie tylko zdegustowana, zirytowana tym co wyszło w okreslonej sytuacji ale także zyje w niepewności cos na wzór  "a co on tak wlasciwie do mnie czuje?". No takie kwestie w poltorarocznym zwiazku/przyjazni nie powinny miec miejsca, bynajmniej nic dobrego na przyszlosc nie wróżą.
Rozmowa i jeszcze raz rozmowa, choc w moim prywatnym odczuciu sytuacja byla by raczej przegrana, gdyz partner ewidentnie okazuje o wiele mniejszy stopien zaangazowania niz autorka a w takim ukladzie nie da sie byc szczesliwym.

8

Odp: znajoma... kochanka?

To jakiś żart  ????  Godzisz się na to, na bycie "znajomką " ??
Gdzie Twoja godność ?!

9

Odp: znajoma... kochanka?

popieram K R O
po co ci taki facet?

10

Odp: znajoma... kochanka?

nie godzę się, nie akceptuję tego...
zastanawiają mnie te inne "znajomki"...

11

Odp: znajoma... kochanka?

ramona, niech Cię nie zastanawiają, tylko po prostu daj sobie z nim spokój..jeśli jeszcze nie zaangażowałaś się zanadto

12

Odp: znajoma... kochanka?

semiramida - za późno....

13

Odp: znajoma... kochanka?

tak myślałam....a jak w ogóle Wasze relacje wyglądają oprócz tego, że on o Tobie mówi "znajoma"? Jak Ty widzisz Wasz związek?

14

Odp: znajoma... kochanka?

to ciężkie pytanie... chyba coś na zasadzie: "on jest taki światły, mądry..." jest opiekuńczy, angażuje się w moje sprawy. jest chętny pomóc.
rzadko spotykałam facetów tak zaangażowanych w moje sprawy.

podobno przypominam mu mamę tongue do dziewcząt zwraca się per moje imię - myli mu się smile

15

Odp: znajoma... kochanka?

ok...regularnie się widujecie? czy kiedy się potrzebujecie? jak się zwraca do Ciebie bedąc sam na sam?

16

Odp: znajoma... kochanka?

co tydzień - zdrabnia moje imię, miło, serdecznie...
dużo piszemy.

17

Odp: znajoma... kochanka?
ramona_77 napisał/a:

mój facet, przebywając ze znajomymi wciąż mówi, że jego znajoma to, jego znajoma tamto, dostaje od kogoś smsy o treści: "bierz mnie, bejbe, kiedy chcesz" (ponoć z jakiejś piosenki - nie znam jej). Jeździ do pracy z jakąś znajomą. Nawet nie wiem, czy to jest jedna osoba, czy kilka, czy jestem nią JA?!

Znacie się już długo, dlaczego po prostu nie zapytasz kim są dla niego te kobiety? To nie musi być wyrzut, ale zwykłe, proste pytanie, zadane w taki sposób, aby możliwe było uzyskanie odpowiedzi.

ramona_77 napisał/a:

Czy facet zaangażowany potrafi o swojej kobiecie powiedzieć "znajoma"?

Nie, zdecydowanie nie. Określenie ,,znajoma" dotyczy kogoś, kto w życiu mężczyzny nie ma większego znaczenia, a zatem raczej nie ma tu mowy o żadnym głębszym zaangażowaniu.

18

Odp: znajoma... kochanka?

NIE NIE I NIE !!
Nie krzywdz siebie,  a przede wszystkim nie oszukuj SAMEJ SIEBIE - tak można w nieskończoność !

19

Odp: znajoma... kochanka?

ramona, po takim okresie nie powinnaś się bać z nim rozmawiać...zapytaj go wprost, jaki ma do Ciebie stosunek, bo Ty ewidentnie nie wiesz, na czym stoisz

20

Odp: znajoma... kochanka?

cienko jest wtedy, kiedy mówi: "wybieram się ze znajomą do klubu..." MI to mówi..

21

Odp: znajoma... kochanka?

dla niego to NIE JEST ZWIĄZEK...nie masz na co czekać...albo z nim porozmawiaj najszybciej, albo to zakończ, bo będzie Ci coraz bardziej ciężko...

22

Odp: znajoma... kochanka?

rozumiem, że to typ faceta, który jest babiarzem, lubi opowiadać, ile ma panienek, bo to podbudowuje jego ego...
dobrze rozumiem?

23

Odp: znajoma... kochanka?

ja tego nie wiem, czy jest babiarzem czy nie...nic nie pisałaś o tym, że mówi, ile ma panienek, tylko że mówi o jakichś znajomych..

dla Ciebie najistotniejsza kwestia to taka, że on na pewno nie jest zaangażowany w relacje z Tobą, jakbyś tego chciała..gdyby traktował Cie poważnie, to nazywałby Cię "kochanie", "moja dziewczyna" itp...mówi tak?

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » znajoma... kochanka?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024