mam mały problem i nie wiem czy jest mozliwośc nie placenia alimentow. moj partner zanim bylismy ze soba przespal sie z dziewczyna ktora jak sie okazalo jak juz bylismy razem ze ona jest w ciąży. do samego konca nie bylo wiadomo czyje jesst to dziecko dopiero kilka miesiecy po porodzie zalozyla sprawe o ustalenie ojcostwa. po testach ktore potwierdzily jego ojcostwo zostal on na jej wniosek pozbawiony praw i sad przyznal mu 500 zl. alimentow nie ma on zadnych kontkaktow czy jest mozliwosc zniesienia tych alimentow
nie
Odpowiedzieć bardziej stanowczo niż dayzi się nie da, jednak spróbuję dorzucić swoje 3 grosze ![]()
Nie ma i nie będzie takiej możliwości, aby Twój chłopak zwolniony został z obowiązku alimentacyjnego. Obowiązek ten trwać będzie dopóki dziecko nie osiągnie pełnoletności, a jeśli będzie się kształcić dalej - bezterminowo, dopóki będzie się kształcić. Są oczywiście od tej zasady wyjątki, ale jest to kwestia na tyle przyszłościowa, że wątpię aby warto było Wam nią teraz zaprzątać głowy.
Na chwilę obecną jedynym przypadkiem, kiedy Twój chłopak przestałby być zobowiązany do alimentów byłoby przysposobienie (adopcja) dziecka przez innego tatę (męża matki) za jej zgodą. Jako, że Twojemu chłopakowi nie przysługuje władza rodzicielska nad dzieckiem, przysposobienie może odbyć się bez jego zgody. Wówczas obowiązek alimentacyjny przeszedłby na "nowego" tatę zwalniając "obecnego". Jednak pamiętajcie, że w takim przypadku znikną nie tylko obowiązki Twojego chłopaka wobec dziecka, ale i prawa (przestanie on być ojcem w każdym prawnym aspekcie).
Jednakże to, jaką decyzję podejmie z czasem matka dziecka - czy ułoży sobie życie z kimś innym i czy ten ktoś zechce być ojcem dla jej dziecka, jest i będzie tylko jej sprawą. Twojemu chłopakowi pozostaje spełniać swój podstawowy (żeby nie powiedzieć "psi") obowiązek wobec swojego dziecka czyli łożyć na jego utrzymanie kilkanaście lub parędziesiąt długich lat (oczywiście z wiekiem potrzeby dziecka będą wzrastać, więc przygotujcie się na pozwy o podwyższenie alimentów) i czekać na rozwój wydarzeń. Oczywiście, poza obowiązkiem alimentacyjnym Twojemu chłopakowi przysługuje prawo do spotkań z dzieckiem, ale z Twojego postu nie wynika by go to interesowało.
Pozdrawiam.