Drogie kobietki w srode mam sprawe rozwodowa w tym sprawe o alimenty i rozdzielnosc majotkowa Problem polega na tym ze moj maz ktory leczy sie psychiatrycznie pozacioagal kredyty i za te pieniadze pil alkohol papierosy rowery kupowal za 2000zl niektorych pieniedzy nie widzialam nma oczy oczywiscxie kupowalam za te pieniadze tylko zywnosc nic poza tym nawet spodni sobie nie kupilam bo mi nie pozwolil nic do domu tez nie kupilam to bylo 3 lata temu Podkreslam ze zadnego z tych kredytow nie podpisywalam on bral je na siebie Maz ma rente socjalna gdzie komornik juz mu polowe tej renty zabiera Ma adwokata ja nie mam Slyszalam ze pierwsza rozprawa jest ugodowa Moje pytanie jest nastepujace czy bede musiala splacac te kredyty maja dwoje dzieci i nie pracujac? Z tego co wiem to bede placic ale nie mam z czego mam tylko zasilki z opieki wynajmuje mieszkanie i dostaje dobrowolne alimenty 200zl na dwoje dzieci to jest smieszna kwota ale co mam zrobic
Jezeli chodzi o rozwod to maz wystapil z pozwem z orzeczeniem o winie mojej bo mam kogos innego Nie bede sie w tej kwesti rozpisywac poniewaz znacie moja sytuacje z poprzednich tematow W pozwie tym napisal setki bzdur na moj temat az mnie krew zalala Z karty opini lekarskiej wynika ze byl po probie samobojczej typ impulsywny i teraz bedzie przed sadem udawal ze byl chory Nie wiem jakie mam szanse na wygranie tej sprawy Bede pisac o umozenie kosztow sadowych Jego adwokat bedzie wnioskowala o ograniczenie mu praw do dzieci Pozew dostalam w piatek 9 grudnia sprawa odbedzie sie w srode 14 grudnia
Prosze rozwianie mi watpliwosci bo stres mnie zzera moj maz to agresor tak mowi jego kuratorka jego matka to wredna baba bedzie obstawac za synkiem i zagrozila mi przez tel ze jak powiem cos na nia w sadzie to mnie zniszczy a maz to samo zrobi jak ja powiem cala prawde mam swiadka mojego obecnego faceta ktory wyciagnal mnie z tego bagna dowody smsy nagrania niebieskie karty z policji