Witam,
Piszę bowiem chcę się dowiedzieć jak mam się zachować na takiej rozprawie?
Czego mam się spodziewać?
Jak mówić ? ( dodam, że jestem dosyć nerwowa przez to wszystko - rzeczowe traktowanie ludzi )
Więcej o syt. :
Staram się o rentę ze względu na kręgosłup, a dokładniej :
Jakieś 6 lat temu przeszłam operację całego kręgosłupa, od tego czasu mam problemy chociażby z codziennym funkcjonowaniem ze wzg. na ciągłe stany bólowe i ograniczenie ruchowe, cała ta 'chora' sytuacja ze zdrowiem nie pozwoliła mi nawet ukończyć szkoły średniej...
Aktualnie mam 18 lat...
Na komisji w ZUS powiedziano mi, że 'jesteśmy w unii i rent nie będzie...'
Jak ludzie mogą tak traktować osoby pokrzywdzone przez los ??!!
Lekarze pisząc decyzje odmowną nie potrafią nawet podać przykładu dlaczego uważają tak, a nie inaczej...
Bestialstwo...
sprawa poszła do sądu...
Dodam, że od niedawna korzystam z adwokata w nadziei na lepsze jutro...
Dziękuję za radę
I przepraszam za szczerość.
AyoyA