czy to schorzenie czesto wystepuje? malo jest info na polskich stronkach w necie . a ostatnio pobolewa mnie stopa i strasznie sie boje ze to jest wlasnie ta ciesn. bol jest taki jakby nerwobol,jakby swidrowanie w kosci promieniuje do lydki i kostki, chyba nasila sie w nocy i to mnie martwi. nie mialam zadnego urazu. bol nie nasila sie przy chodzeniu ani przy dotyku, noga nie ejst spuchnieta. nie chodze na wysokich obcasach, buty nosze wygodne, nie uprawiam sportow , nie biegam itp. ostatnio mialam ciesn nadgarstkow jestem po zabiegach. jest juz dobrze rece sie rehabilituja. pewnie stad ten lek u mnie ze to moze byc ciesn stepu. ale rece to faktycznie przesililam w nadgarstkach wiec moglo dojsc do ciesni . ale nog raczej nie przesililam z racji trybu zycia siedzacego. dzis mnie boli pod kostka tak jakby z boku piety i promieniuje na lydke(przod).juz boje sie na sama mysl o spaniu bo w nocy sie nasila. wiem ze musze isc do ortopedy ale zapisy na nowy rok dopiero w polowie grudnia.
ja doradziłabym Ci tego ortopedę jednak. moja koleżanka miała kiedyś złamanie marszowe w stopie - nie przemęczała się, nie biegała, tylko po prostu chodziła - to się wtedy nazywa złamanie marszowe. a skąd jesteś? wiem, że w Krakowie jest dobry ortopeda i nie trzeba do niego długo czekać (ok tygodnia, co przy naszej służbie zdrowia jest naprawdę atrakcyjne
możesz zresztą sobie obczaić jego stronę praktyka.org. drugie co mi przychodzi do głowy to ostroga piętowa - na wikipedii możesz sobie o tym dokładnie poczytać http://pl.wikipedia.org/wiki/Ostroga_pi%C4%99towa . tak czy siak, warto iść do lekarza ![]()
3 2011-12-28 13:16:23 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2011-12-28 13:17:23)
sunflower30 napisał/a:ostatnio pobolewa mnie stopa i strasznie sie boje ze to jest wlasnie ta ciesn. bol jest taki jakby nerwobol,jakby swidrowanie w kosci promieniuje do lydki i kostki, chyba nasila sie w nocy i to mnie martwi. nie mialam zadnego urazu.
(...)a doradziłabym Ci tego ortopedę jednak. moja koleżanka miała kiedyś złamanie marszowe w stopie - nie przemęczała się, nie biegała, tylko po prostu chodziła - to się wtedy nazywa złamanie marszowe.a doradziłabym Ci tego ortopedę jednak. moja koleżanka miała kiedyś złamanie marszowe w stopie - nie przemęczała się, nie biegała, tylko po prostu chodziła - to się wtedy nazywa złamanie marszowe.
(...)drugie co mi przychodzi do głowy to ostroga piętowa (...)
Obecnie mam złamanie marszowe (po urazie),tak orzekł wczoraj lekarz ortopeda- traumatolog na podstawie fizykalnego badania i zdjęcia rtg. Jednakże nie odczuwam aż takiego bólu, o jakim piszesz. Natomiast słyszałam, że przy ostrogach są silne bóle, ale czy w stanie spoczynku nasilają się?
Mnie lekarz zalecił smarowanie maścią derma żel.
sunflower30, konieczna jest wizyta u specjalisty, zatem nie zwlekaj, bo wszędzie są zapisy na termin.
Pozdrawiam.
no, dokładnie, myślę, że zwlekanie to najgorsze, co można zrobić ![]()
Radzę odwiedzić neurologa czasami ból stopy jest promieniowaniem od kręgosłupa .
Moja mama miała kiedyś ostrogi też ją tak bolała stopa dokładnie pięta . Wtedy jeszcze nie wiedziała , że to są ostrogi poszła do lekarza i wzieła skierowanie na prześwietlenie stopy i się okazało , że ma ostrogi. Mnie ostatnio też tak stopa pobolewała ale myślę , że to wina butów ale nie mam tej pewności a nie wiem czy mam iść do lekarza, bo teraz nie odczuwam bólu. Ale jak tylko ubiorę te buty to mnie boli a buty mam na płaskim obcasie.
dzieki za wszystkie odpowiedzi:-) na szczescie przestalo bolec.raczej to nie bylo zlamanie ani ostroga bo nasilao sie przy bezruchu. predzej podejrzewam ze to sprawka krazenia
no to dobrze, że się wszystko wyjaśniło ![]()
Ja myślę że warto udac się do lekarza, następnie na rehabilitację jakąś czy masaże, jesli jesteś z Gdańska polecam gabinet Zaglaniczny. Nie warto ryzykować ze zdrowiem. pozdrowionka