ciężko się przełamać - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » ciężko się przełamać

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1 Ostatnio edytowany przez xxx999 (2011-11-03 05:28:53)

Temat: ciężko się przełamać

Witam.
Zacznę od tego ze mam 26 lat , jestem po przejściach. W wieku 24 lat pojechałem do Anglii , po powrocie i następnym złamanym sercu , zaczelem na nowo się uczyć Elektroniki , bo w młodym wieku mnie to interesowało.Jestem romantykiem jeśli chodzi o wiersze , podstawy typu otwieranie drzwi kobiecie itd. Udzielam się tez na innym forum , ale tam tylko piszą działaj . Wiec postanowiłem krotko opisać mój problem.Po przyjeździe nie miałem z kim pogadać , wszyscy znajomi już dawno po ślubach itp.
Mam jednego przyjaciela wiec nie jest złe , ale on mi bardziej dowalał , stary wyjdź z domu itd.... Dopiero jak już zauważyłem ze miałem Lek otwartej przestrzeni wlasnie przez siedzenie na kompie , uświadomiłem sobie dość!

Zaczelem na nowo wychodzić do ludzi , co nie znaczy ze podejdę do 4 kobiet. Jestem pozytywnie nastawiony , mam problemy zdrowotne . nie mogę jejsc dużo i żadnego miesa sad Co za tym idzie nie mam jak zbudować dawnej masy faceta. Ostatnio to wyrywam ale 17stki , bo jak się wymalują to wyglądają na 22.... No nic wziolem sobie do serca ze życie ma się tylko jedno. Ćwiczę ciągle jak się przełamać , co wierzcie mi nie jest proste . Bez zadań na przełamanie strachu nikt nie podejdzie nigdy. No wiec ja mam ciągle tremę  , wiem ze za dużo myślę , lub jestem filozofem jak zacznę rozmowę.
Dobrym sposobem jest opisywanie tego dnia np: Randka , czy wyjście tu to tam i nagle boom! Kobieta Nie no muszę poznać i tyle.
Tu już nie mam obawow ale tylko w barach , klubach , gorzej jest na ulicy . Nie mam śmiałości np jak idzie z matka czy z kilkoma koleżankami powiedzieć cześć i zacząć gadkę.

Moze wy macie jakieś rady na przełamanie się , w końcu to jest kobiece forum , a nikt nie będzie nas znal lepiej od kobiet.
Najgorsza to paradontoza zębów mam z tym problem , bo wiem ze jak za mocno się uśmiechnę to to widać.Ale nie powiem ze nie lubię siebie takim jakim jestem , to już przełamałem w sobie.

Dodam tez ze książka Dale carnage , jak przestać się martwic i zacząć żyć jest warta do polecenia , bez niej już dawno bym się powiesił.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: ciężko się przełamać

Od zawsze lubiłem starsze od siebie , dostałem od kumpla nr. do 32 letniej panny. Nie widziałem jej ale nie w tym sens. Mam obawy czy jak zagadam a mieszka 60km odemnie , to czy się opłaci ścierać. Nie pracuje jeszcze , bo po przyjeździe postanowiłem zdać szkole i porobić trochę kursów. Zawsze w Polsce trafiałem na naprawdę złe prace , bo to szef ćpał lub sam ci narkotyki dawał . Lub po prostu w grupie nie miałem o czym nawijać , co doszło do odejścia z pracy.I druga sprawa czy na pewno chce mieć kobietę z dzieckiem , fakt lubię dzieci .... Nawet bardzo , ale taka teoria ze to nie jest moje , nie bardzo mnie motywuje do działania. W życiu jest rożnie jeśli ja ktoś zranił , to co będzie ze mną . Tym bardziej ze na nowo patrze innymi perspektywami , i chce poznać w moim wieku kobietę , sam zagadać , i poznać taka jak ja chce a nie tylko patrzeć na urodę. A nie bawić się w podchody jak małe dziecko.Mial ktoś taka sytuacje?

3 Ostatnio edytowany przez lewa4444 (2011-11-04 23:54:48)

Odp: ciężko się przełamać

Jeśli chodzi o sytuacje typu: młodszy facet-starsza kobieta z dzieckiem/mi, to można mnie zaliczyć do takiej kategorii...
Byłam z trzema młodszymi. Różnica wiekowa, to: 1,3 i 4 lata, tak więc można powiedzieć, że mam doświadczenie smile
Jeśli chodzi o relacje damsko-męskie, to jak najbardziej ok, nie czuło się różnicy wiekowej i nie było jej widać, ponieważ wyglądam na młodszą, niż jestem. Poza tym, jak to się mówi: psy na lata się nie gryzą;)
Jeśli natomiast chodzi o dzieci, to sprawa ma się tak: wszystko jest dobrze, póki nie pojawią się jakieś problemy wychowawcze.
Trudno jest kochać nieswoje dzieci i tylko taki związek przetrwa, jeśli facet ma do nich cierpliwość i dobre podejście.
Jeśli nie wiesz, czy jesteś w stanie pokochać cudze dzieci, to zastanów się nad tym pięć razy, a nawet i jeszcze trzy dodatkowo.
Dzieci, takie chowane bez ojca, często przywiązują się do partnera mamy i jeśli ich nowy tatuś ucieknie, to one cierpią i wszystko ma wpływ na ich psychikę. Z moimi tez tak było. Moi byli partnerzy nie mięli w sobie tyle miłości, by dzielić ją na trzy osoby. Starczyło tylko dla mnie, a dzieci z czasem stawały się przeszkodą, z dnia na dzień wyższą, aż faceci stwierdzili, że ich to zaczęło przerastać i odchodzili. Pierwsze rozstanie jakoś im wytłumaczyłam, z drugim było już trochę gorzej, a po trzecim było mi bardzo przykro i wstyd, na tyle, że nie miałam ochoty już na kolejny związek.
Może zanim zdecydujesz się na związek ze starszą kobietą z dzieckiem, poprzebywaj w ich towarzystwie na stopie przyjacielskiej, bez zobowiązań. Poznaj ich od zewnątrz i zastanów się, czy jesteś w stanie stać się częścią ich rodziny, czy poradzisz sobie z życiem codziennym-tym dobrym i tym złym. Upewnij się, że nie wymiękniesz, bo odejść jest łatwo, lecz kobiecie porzuconej jest dużo ciężej
Ja akurat miałam, to szczęście, że obecny partner zjawił się w odpowiednim momencie i jest ze mną już prawie 4 lata- w tych dobrych i w tych złych chwilach. Życie go nie przerasta, a jego wielkie serce ma w sobie tyle miłości, że starcza jej dla nas trojga.
Tobie również życzę dużo cierpliwości, miłości i wytrwałości, a przede wszystkim odwagi do kobiet smile
Pozdrawiam

4

Odp: ciężko się przełamać

Zastanawiam się, jaki jest Twój cel? Przełamanie się? Jak na mój gust to już jesteś "przełamany". Kiedy Ty uznasz, że ten cel osiągnąłeś? Kiedy zamiast lasek w klubie będziesz "wyrywał" te ze sceny?
Może warto uznać, że osiągnąłeś w tym zadaniu cel i zacząć to wszystko dopracowywać? Czy umiesz tylko zagadać do kobiety, czy też umiesz ciekawie tę rozmowę poprowadzić? Czy Twoje podboje mają ciąg dalszy, czy też kończą się wraz z wyjściem z imprezy? A umiesz słuchać? Podejrzewam, że masz w tej kwestii jeszcze dużo do zrobienia.

No i co chodzi w tymi dzieciatymi paniami? Przecież w Twoim wieku czy trochę starszym nie każda ma dziecko! Więc po co te rozważania? Jeśli nie jesteś pewien, czy umiałbyś się związać z kobietą z dzieckiem to po prostu zwracaj uwagę na te bez dzieci... A jeśli poznasz przypadkiem jakąś z dzieckiem to wtedy będziesz się zastanawiał co zrobić. Takie filozofowanie na wyrost jest zupełnie bez sensu.

5

Odp: ciężko się przełamać

Ok to tak temat do zamknięcia , już sobie poradziłem ze wszystkim.Teraz rzucam papierosy i szukam pracy na miejscu.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » ciężko się przełamać

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024