pomocy!!nie wiem co robic- wybrac ex czy obecnego chlopaka??? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » pomocy!!nie wiem co robic- wybrac ex czy obecnego chlopaka???

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: pomocy!!nie wiem co robic- wybrac ex czy obecnego chlopaka???

Nie wiem co robic, od miesiaca przesladuje mnie jedna mysl- kogo wybrac i z kim ulozyc sobie zycie. Mam 24 lata w styczniu 25, rok temu rozstalam sie z facetem z ktorym bylam w zwiazku 4 lata-(na odleglość)przez pierwsze 2 lata kiedy studiowalam- milosc cudowna wspaniala. Widywalismy sie systematcznie na weekendy.Po 2 latach przeprowadzilam sie do wiekszego miasta oddalonego od niego o 70 km. w poszukiwaniu pracy. Nie prostestowal dal mi wolna reke-zero wspolnych planow na przyszlosc...i zaczely sie zdrady-najpierw jedna pozniej druga. Wszytkie te wynikaly glownie z tego ze nie potrafilam zyc sama podswiadomie szukalam sobie kogos z kim bylabym szczesliwa na miejscu, poniewaz juz meczylo mnie to ciagle dojezdzanie (Musze to wspomniec i krotko opisac mojego ex-bardzo mily, kulturalny, zaradny, dazacy do swoich wyznaczonych celow, sex wspanialy,malo uczuciowy np. na pierwszy prezent urodzinowy dostalam walizke:P) bo to ja tylko jezdzilam mimo to ze nie mialam auta a on tak. Nie mialo to dla mnie znaczenia czy jade na 3 godziny czy na 5 dni poprostu chcialam sie z nim zobaczyc a on...hmmm on tylko raczyl mnie odbierac z pksu i zabierac do siebie-i bylo cudownie. Jednak z roku na rok juz nawet po tyg rozlace nie mielismy wspolnych tematow tak jak by to wszystko powoli umieralo. Ja mimo swojej niewiernosci strasznie go kochalam (moze to dziwnie brzmi)ale tak bylo. Mysle ze powodem tych wszystkich zdrad byla samotnoc...jedno dluzsze zyciu tu i dzien badz dwa z nim.....on tez, nie stral sie, nie zabiegal poprostu czekal az przyjade. Byl zimny,ciagle nie mial dla mnie czasu mimo, ze ja zawsze go miala i potrafilam sobie tak go zorganizowac by przyjechac na pare godzin.Ostatni rok czyli drugi w wiekszym miescie upewnil mnie ze mam dosc i czas szukac kogos innego, a z drugiej strony nie potrafilam zrezygnowac z niego...w pazdzierniku zeszlego roku poznalam go i sie zakochalam w mlodszym o rok(totalne przeciwienstwo do wczesniejszego ktory jest starszy ode mnie o 4 lata). Rostalam sie z nim na poczet budowaniu zwiazku z kims to jest na miescu. Tomek okazal sie kochanym i wiedzacym czego chce w zyciu mlodym mezczyzna,jest cholernie za mna, daj mi wszystko to czego nie dostawalam w poprzednim zwiazku. Po 3 miesiacach znajomosci zamieszkalismy ze soba..minely 2 miesiace zanim sie dotarlismy ciagle klotnie o przyslowiowe skarpetki-ale wyszlo po mojemu... Tylko, ze problem polega na czyms innym z koleji on nie ma tego co moj ex...czyli tej zaradnosci, stabilizacji. Tomek zyje z dnia na dzien nie ma zadnych oszczednosci(a zarabia duzo jak na swoj wiek-jest znanym dj) inwstuje w siebie i nowy sprzet. przykladowo swoje ost 20zl  straci na papierosy i 2l coca cole. Naszczecie ja mam glowe na karku i tez dobrze zarabiam i jakos dajemy rade. Oczywiscie kilkanascie razy pojawil sie ten temat i na tym sie skonczylo. Ja nie mowie tu o zerowaniu na mnie bo kupuje mi to co chce, tylko wkurza mnie to ze ma zaplacic rate ktora jest na mnie do 20 stego  a on nie ma, mimo to ze 2 dni wczesniej mial tys zl. Jestesmy juz ze soba rok i teraz 3 tyg temu odezwal sie do mnie moj ex. Chce wrocic, szaleje za mna wszystko zroumial, chce spedzic ze mna reszte zycia i zalozyc rodzine. Powiedzial ze od stycznia rusza z budowa domu i chce by to byl nasz wspolny dom..Spotakalam sie z nim 2 razy widze zmiane o 180 stopni  zachowuje sie jak totalny desperata jak osoba ktora wie czego konkretnie chce od zycia- chce mnie!I teraz moje pytanie kogo wybrac milosc i pewna niewiadoma przyslosc czy stabilizacje i mysl o tym ze nigdy mi niczego w zyciu nie zabraknie(pochodze z biednej rodziny).

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: pomocy!!nie wiem co robic- wybrac ex czy obecnego chlopaka???

Twój obecny ma 23 lata i Ty oczekujesz od niego zaradności, oszczędności i planów na przyszłość. Od wziętego DJ'a?! Dobrze, że mu w miarę starcza do 1-go. A to, że kupił sobie coś na Twoje nazwisko i Ty jesteś obciążona ratami możesz mieć pretensję tylko do siebie...

Ja bym wybadała czemu Twój ex stał się nagle takim desperatem i chce już- natychmiast. Zrób wywiad środowiskowy i podpytaj go, bo taka desperacja, że po 2 lata "zrozumiał", ale co? Przecież rozstaliście się w miarę normalnie, on właściwie nie zawinił tylko tyle, że przyzwycziłaś go do tego, że sama do niego przyjeżdzałaś. Ty go zdradzałaś myślę, że prędzej czy później do się w jakimś stopniu na Tobie odbije jeżeli on o tych zdradach wiedział.

Proponuję spokój i chłodną kalkulacje. Jak buduje dom to się nie zawali w ciągu kilku miesięcy. Nie ma się co spieszyć...

3

Odp: pomocy!!nie wiem co robic- wybrac ex czy obecnego chlopaka???

hmmm...od każdego swojego partnera bede tego oczekiwac, jezeli nie jest w stanie teraz sobie z tym poradzic i pamietac o rachunkach to kiedy???...a co do swojego ex...napisalas ze go przyzwyczailam- mysle,ze byla to raczej chec i potrzeba widzenia sie z nim a on chyba takiej nie mial skoro nie przyjezdzal. Z drugiej strony szkoda mi tego obecnego chlopaka bo te wszystkie watpliwosci odbijaja sie na nim. Ale to jest moje zycie i to ja powinnam sie czuć szczesliwa. Ktory z nich da mi szczescie a moze żaden??Dzis zwierzałam sie swojej przyjaciolce z wszystkich moich watpliwosci i powiedziala ze ex jest lepszym kandydatem na meza. Z godziny na godzine mam coraz wiekszy metlki w glowie:(

4

Odp: pomocy!!nie wiem co robic- wybrac ex czy obecnego chlopaka???

Wiesz, oczekiwać to Ty sobie możesz, ale proponuję najpierw oczekiwania dostosować do wieku. Równie dobrze możesz oczekiwać od sześciolatka powagi i spokoju... Co Ci do jego rachunków i wydatków skoro nie jest Twoim mężem? Oświadczył się? Planujecie wspólną przyszłość? Nie. Nikt nie powiedział, że jak będzie miał 30 lat to jego zachowanie się nie zmieni. Być może stanie się zrównowazonym i odpowiedzialnym człowiek. A to, że Ty tak długo nie chcesz czekac to zupełnie inna sprawa smile

Może i ex jest lepszym kandydatem na męża. Tego nie wiem, bo go nie znam. Ale Ty chcesz już za mąż wychodzić? Rodzinę zakładać? Może na męża on kandydatem jest dobry, a na partnera życiowego? Na przyjaciela też?

5

Odp: pomocy!!nie wiem co robic- wybrac ex czy obecnego chlopaka???
Teo napisał/a:

Nikt nie powiedział, że jak będzie miał 30 lat to jego zachowanie się nie zmieni. Być może stanie się zrównowazonym i odpowiedzialnym człowiek. A to, że Ty tak długo nie chcesz czekac to zupełnie inna sprawa smile

Ja tutaj dodam jeszcze jedną rzecz: każda inwestycja w siebie i w sprzęt jest jednocześnie inwestycją w przyszłość. Możliwe, że w wieku 30 lat i późniejszym dalej będzie DJem (a znam takich wielu, po prostu zdecydowali, że tak będą zarabiać).
To tak ode mnie smile

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » pomocy!!nie wiem co robic- wybrac ex czy obecnego chlopaka???

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024