Mam prawie 20 lat mam od trzech lat męża i dziecko mój mąż jest bez pracy ja także gdy miałam 10 lat rodzice moi się rozwiedli mama miała na mnie zasądzone 300zł alimentów nadal otrzymuje od ojca alimenty bo nie chce mi ich odbierać,ale jest w związku z inną kobietą i ona zwróciła se do MGOPS i teraz ich socjalna chcę złożyć wniosek o odebranie mi alimentów. Czy mogą mi je odebrać chodz uczę się zaocznie na drugim roku w LO?
Art. 133 KRiO
§ 1. Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.
§ 2. Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku.
§ 3. Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.
------------------------------------
Obowiązek alimentacyjny w pierwszej kolejności wobec Ciebie ma Twój mąż. Z tego co piszesz wnioskuję, ze Twój ojciec znalazł się w takiej sytuacji, ze nie jest w stanie płacić na zamężną córke. Ma prawo wystąpić z wnioskiem o uchylenie tego obowiązku. Mało tego może nawet zarządać alimentów od dorosłego dziecka na siebie jeśli popadł w niedostatek.
Oczywiście możesz bronić się tym, ze się uczysz--choć argument "zaoczny" nie jest przez sąd lubiany. Oraz trudną sytuacja materialną.