Witam nazywam się Karolina. Trzy miesiące temu poznałam faceta, to znaczy znaliśmy się już wcześniej lecz nie rozmawialiśmy ze sobą, natomiast trzy miesiące temu zapoznaliśmy się lepiej. Zaczęliśmy ze sobą rozmawiać, później sms-ować. Jest to dobry przyjaciel mojej kuzynki i kuzyna. Spotykaliśmy się u nich codziennie i tak rozwinęła się nasza znajomość. On był akurat po rozstaniu ze swoją dziewczyną, a ja natomiast miałam wtedy chłopaka. Pisaliśmy ze sobą o różnych rzeczach, a w szczególności o seksie. I tak nasze rozmowy były coraz bardziej intymne, i nawiązywały że chcemy zostać parą, dlatego zostawiłam mojego chłopaka który mnie kochał dla tego który mi się podoba. I nadszedł taki dzień w którym się spotkaliśmy razem we dwoje i stało się to co najgorsze czyli kochałam się z nim. Nie byłoby w tym nic dziwnego, lecz był to mój pierwszy raz, ponieważ że chciałam zawsze to zrobić z facetem który mnie szanuje i kocha, odpowiednim dla mnie, bo przecież ten pierwszy raz pamięta się do końca życia. I właśnie w tedy myślałam że on jest właśnie tym facetem lecz grubo się myliłam, później był drugi raz i trzeci... z nim. Po jakimś czasie nasze spotkania już nie były takie częste jak wcześniej i smsów prawie w ogóle ze sobą nie pisaliśmy. Pewnego dnia gdy byłam u kuzynostwa przyjechał on i pochwalił się że umówił się na randkę z jakąś dziewczyną. Myślałam w tedy że po prostu śnię. Tu pisał do mnie że chce być ze mną i takie tam, a ty nagle wyjeżdża że idzie na randkę z jakąś dziewczyną. W tamtej chwili czułam się okropnie nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Po jakimś tygodniu ( w ten dzień miała akurat tą randkę) napisał do mnie co u mnie słychać, a ja krótko myśląc napisałam mu jak randka, a on odpisał do mnie ze wszystko jest na dobrej drodze. To mu napisałam że po cholerę pisał do mnie takie sms i w ogóle, on odpisał że szuka starszej kobiety już na całe życie to odpisałam mu że nie chcę go znać, on natomiast że bardzo ale to bardzo mnie lubi i nie chce ze mną stracić kontaktu i zapytał czy zostaniemy przyjaciółmi. Choć w tamtej chwili go nienawidziłam to na drugi dzień odpisałam mu że możemy nimi zostać lecz była to bardzo trudna dla mnie decyzja. Pisaliśmy nadal ze sobą sms ale bardzo rzadko, jak przyjeżdżał do kuzynki i kuzyna to prawie wcale się do siebie nie odzywaliśmy.Od jakiegoś czasu piszemy teraz częściej sms i znów o seksie. On ma dziewczynę a kocha się ze mną czy to jest normalne ?? Jak mogę go zdobyć bardzo mi na nim zależy ?? Proszę pomóżcie mi...
Tylko ja wątpię czy jemu na Tobie zależy.
Możliwe, że mniej niż temu, którego zostawiłaś.
Nie cierpię jak ktoś się bawi moimi uczuciami i raz mówi, że kocha a dnia następnego bye.
Chyba swojemu pierwszemu chłopakowi zrobiłąś to samo co teraz ten robi.
Ma inną. Chociaż głowna róznica jest taka, że nadal ma z tobą stosunki a ty z byłym już nie.
Chyba chce mieć obie i mysli, że i tak pójdziesz na taki układ - będziesz tą od seksu, ale nie jedyną.
Zastanów się na poważnie czy jest sens to dalej ciągnąć i czy nie lepiej wrócić do byłego.
Ty nie miałąś w sumie skrupułów by zranić uczucia ex, czemu zatem ten am mieć skrupuły woec ciebie?
I niech zdeklaruje się jasno czy..chce mieć harem, czy masz być ta drugą..tylko do seksu jak jakaś zabawka erotyczna, czy tamtą jdnak rzuci i pozostanie z tobą.
Najbardziej mi to przypomina drugą opcję - bawi się tym, że ma ciebie na każe zawołanie, ale się nie liczysz bo przeciez jest z tamtą.
Przyjaciele od seksu to dobre moim zdaniem dla ludzi co nie są w żadnym związku, inaczej to pachnie..zdradą. A tamta wie, że ma ciebie na boku?
ja to odnosze tkie wrazenie ze sie tb bawił. bylas tylko zabawka po rozstaniu jego... a ile bylas ze swoim ex?? radze ci zakoncz znajomosc z tym pseudo przyjacielem
Nie byłoby w tym nic dziwnego, lecz był to mój pierwszy raz, ponieważ że chciałam zawsze to zrobić z facetem który mnie szanuje i kocha, odpowiednim dla mnie, bo przecież ten pierwszy raz pamięta się do końca życia.
A zrobiłaś to z tym, który ani nie kocha, a tym bardziej nie szanuje! A trudno żeby szanował Ciebie skoro Ty sama tego względem własnej osoby nie czynisz.
Swoją drogą facet jest jakimś fenomenem, skoro tak się Tobą zabawił a Tobie nadal na nim zależy. Życzę oprzytomnienia!
Zastanów się na poważnie czy jest sens to dalej ciągnąć i czy nie lepiej wrócić do byłego.
Haha a były czeka na nią z otwartymi ramionami! Dobre to było ![]()
zadajesz pytanie ,, jak mogę go zdobyć?" a ja bym je poprawiła na ,, jak mogę go wykopać z własnego życia?" dziewczyno... przecież tu jest czarno na białym że ten facet chcę tylko panienki do łóżka.. zastanów się nad tą całą sytuacją. Nie daj się mu manipulować! Wiesz jak będziesz płakała kiedyś przez to. Szanuj siebie bo przy nim tracisz całą Godność. On nie szuka Żony tylko Prywatnej Prostytutki którą będzie mógł sobie wypożyczać kiedy tylko zechcę. Kopnij go w tyłek bo zobaczysz że będziesz żałować. Nie daj się sobą aż tak kierować. Przecież masz swój rozum, więc go użyj i szanuj się bo to jest największy atut. Powodzenia.
Haha a były czeka na nią z otwartymi ramionami! Dobre to było
Jak kocha to wybaczy o ile nie ma już innej.![]()
są pewne granice do wybaczenia.. tutaj nie widzę żadnych.. dziewczyna nie oprzytomniała, mimo wszystko dalej pcha się w to całe bagno więc trudno by było wybaczyć takie zachowanie. Ja osobiście bym nie wybaczyła..
Cóż, ponoć tylko Bóg/miłość wszystko wybacza, a człowiek jest człowiekiem.
Najwyżej zostanie na lodzie, lecz chyba wszystko lepsze niż służyć za wibrator..
Jesteś laleczką do dymania, facet traktuje Cie jak materac. Dalaś mu po tak krotkiej znajomości i to jeszcze pierwszy raz, więc skoro nie umialaś sama siebie uszanować to nie wymagaj szacunku od niego. Sorry kilka razy się spotkaliście i juz zaczełaś z nim smsować o seksie. Ja bym na miejscu faceta nie miala do Ciebie szacunku i bylabys dla mnie kolejną łatwą panienką. Im szybciej sobie to uświadomisz tym szybciej zrozumiesz, ze odcięcie sie od niego to najlepsza opcja.
Więcej rozumu życzę w przyszłości.