na rozstaju drog! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: na rozstaju drog!

mam problem z ktorym sama sobie nie poradze potrzeboje rozmowy:jestem mezatka od 12lat(szczesliwa)Poznalismy sie z mezem gdy mielismy po 30 pare lat,wiedzielismy o swojej przeszlosci swoich zwiazkach i nagle moj maz pare tygodni temu dowiaduje sie ze ma 16 letnia corke ze zwiasku z kobieta z innego panstwa a dokladniej Ukrainy.Z matka dziewczyny rozstal sie niewiedzac o ciazy,przez wszystkie lata nie starala sie powiedziec mu o istnieniu dziewczyny miala jego adres,telefon.Nagle teraz chce zeby maz uznal corke.Jesli to jego corka niemam nic przeciw temu Ona na swiat sie nie prosila,ale przeraza mnie zauroczenie mojego meza dziewczyna,, zakochal,, sie w niej po uszy robi wszystko czego chce dziewczyna,a Ona i jej matka chca coraz wiecej.Maz robi wszystko a najgorsze ze on tego nie widzi ,nie zauwaza jak one staraja sie nim manipulowac:corka potrzeboje pieniedzy moj maz wysyla,(duze kwoty)corka chce spotkania,maz zapomina o wszystkim i jedzie na spotkanie(dwa tygodnie temu powiedzial mi ze niejest gotowy na spotkanie z corka i niechce mnie ranic wiec spotka sie z nia w wakacje,teraz zmienil zdanie i jedzie na spotkanie)Obiecal ze nigdy nie spotka sie z jej matka ze wzgledu na mnie,ale matka dziewczyny jest teraz w Warszawie i pyta kiedy sie spotkaja,mysle ze sie spotkaja.Nagle okazuje sie jak dziewczyna kocha i teskni za ojcem ktorego w zyciu nie widziala na oczy.Nie wspomnialam ze obecnie od paru lat zyjemy wUK obawiam sie ze tak jak kiedys dla polakow tak teraz dla ukraincow jest to kraj mlekiem i miodem plynacy i boje sie ze ta ,,rodzinna,,milosc rozkwita podlewana ta wiedza i boje sie ze zrobia wszystko zeby rozbic nasz zwiazek,ale moj maz tego nie widzi jak rozmawiam z nim o tym mowi ze sie z nim kloce ze on mnie kocha ale lamie wszystkie dane mi obietnice najchetniej caly wolny czas spedzalby przed komputerem piszac meile do corki.Niewiem co mam robic,myslalam ze przeczekam ze to mu minie,ale to nie mija to rosnie coraz bardziej.

Zobacz podobne tematy :
Odp: na rozstaju drog!

Bardzo milo slyszec, ze wspierasz meza, a nie wypominasz mu to co sie stalo kiedys. Twoje wsparcie na pewno wiele dla niego znaczy.
Co do tego, ze ta kobieta nie odzywala sie przez 16 lat... Moze byc wiele powodow dlaczego nie probowala sie skontaktowac. Dlaczego teraz? Hmm, moze ta 16-latka w koncu wyciagnela od matki kim jest jej ojciec i chciala go poznac. Szczerze mowiac, nie jestem w stanie wyobrazic sobie jak moze sie czuc dziecko, ktore poznaje swojego rodzica w tym wieku, bo ja mam moich od urodzenia.
Rozumiem tez twoje obawy finansowe, mozliwe, ze to jeden z motywow, dlaczego ta kobieta skontaktowala sie z wami wlasnie teraz.
Co moge poradzic to dlaczego nie zaprosicie corki meza do siebie na swieta, ferie czy tez wakacje? Bedziecie mieli wtedy czas zeby lepiej poznac ta dziewczyne. Nie zapominaj, ze ona bedzie teraz rowniez czescia twojego zycia, wiec staraj sie zaangazowac. Wydaje mi sie, ze dobrym pomyslem jest abyscie postarali sie o test na ojcostwo, zeby sie upewnic, ze jednak sa spokrewnieni.

Pozdrawiam

3

Odp: na rozstaju drog!

Dokładnie! Zgadzam się z poprzedniczką. Na samym początku należałoby zrobić badania genetyczne. Nie ma co się nakręcać nie mając pewności co do pokrewieństwa. Tym bardziej, że dziwna jest cała ta sytuacja... Dlaczego po tylu latach dopiero teraz matka dziecka zdecydowała się aby wyjawić ojcu, że ma córkę? Jeśli to rzeczywiście dziecko twojego męża to wtedy powinien dopiero starać się o kontakty i ewentualnie płacić na wychowanie.

4

Odp: na rozstaju drog!

Domyślam się, że Wy dzieci nie macie?
To jest spory kłopot, ponieważ widać, że Twojemu mężowi brakuje dziecka. Pojawiło się ono i już odchowane! Musisz na chłodno i spokojnie przemyśleć sprawę i porozmawiać z mężem.
1. Testy genetyczne, koniecznie.
2. Ustalenie granic, alimenty, spotkania. Nie można tak na "hura" rzucać jej pieniądze i być na każde skinienie.

Porozmawiaj z mężem, ale daj mu do zrozumienia, że nie chcesz go odciąć od córki i będziesz go wspierać, ale jako osoba, która patrzy na to wszystko z boku oraz jego żona chciałabyś, aby wszystko zostało po kolei ustalone i zorganizowane.
Obawiam się jednak, że ta nagła miłość Ukrainek wiąże się z faktem, że dysponujecie magicznym funtem, dlatego uważam, że im szybciej przeprowadzicie wszystkie prawne sprawy tym lepiej.

5

Odp: na rozstaju drog!

Wszystko to radzilam juz swojemu mezowi.nie mowie zeby nie kontaktowal sie z corka,tylko powoli nie na hura!Wszystko w swoim czasie.Spotkanie?Dlaczego nie,ale nie po trzech tygodniach gdy dowiedzial sie o jej istnieniu.Ale On obiecuje mnie posluchac mowi ze mam racje,a zaraz biegnie do komputera pisac kolejnego mejla do corki.Jest jeszcze jedno wytlumaczenie dla czego szukaja kontaktu:dziewczyna chce isc na studia do Polski ale jako Ukrainka bedzie placila za studja ale jesli moj maz ja uzna(czego zadaja i to najlepiej dzisiaj)bedzie mogla studiowac bezplatnie w Polsce.Na to tez nie mowie Nie,jesli to jego corka dobrze,ale dlaczego tak naciskaja zeby to wszystko stalo sie juz dziewczyna na studia moze isc dopiero za rok,a moj malzonek juz teraz jedzie do Polski no i na Ukraine zeby jeszcze w tym miesiacu wszystko zalatwic.Przeraza mnie to tepo,boje sie ze tak naprawde On przestaje sie liczyc ze mna i tym co ja czuje.

6

Odp: na rozstaju drog!

Muszę przyznać, że jesteś w trudnej sytuacji. Wydaje mi się, że potrzeba stanowczości i porządnego STOP. Przypomnij mężowi, że ty Ty jesteś jego żoną i masz prawo wypowiedzieć się w tej sytuacji. Czy możesz jechać z nim? Może jak będziesz obok to ta druga nie będzie tak szalała? Ale KONIECZNIE zażądaj testów genetycznych.

7

Odp: na rozstaju drog!

Tak wiem moja sytuacja jest bardzo trudna,a najgorsze jest to ze moj maz jest przekonany ze nic zlego sie niedzieje.Gdy mowie mu ze to wszystko za wczesnie twierdzi ze zabraniam mu kontaktu z corka.Na poczatku tej calej sytuacji udostepnil mi swoja poczte zebym mogla czytac mejle jakie pisza do siebie,teraz zablokowal powiedzial mi ze jeszcze tego brakowalo zebym sprawdzala jego mejle.Przypuszczam jak to wszystko sie zakonczy i ze moj maz w koncu zobaczy swoj blod i zaslepienie,ale znam go i boje sie ze bedzie cierpial.Wyslal jej pieniadze,a ona napisala krotki meil.Odebralam pieniadze pa.Czy tak pisze ktos komu zalezy na czyms innym niz pieniadze?Ale on tego nie widzi.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024