Czego na siebie za nic w świecie nie włożę?
-baaaardzo wysokie obcasy (niestety niezbyt umiem się w nich poruszać a poza tym jestem wysoka)
-długa spódnica (jakoś nie przypada mi do gustu)
-bardzo krótka spódnica (taki 'pasek na biodra'- czułabym się skrępowana co najmniej!
-butów w szpic z podniesionym czubkiem do góry
...
jak coś m i się jeszcze przypomni to napiszę.
teraz wasza kolej ;>