Mam dośc już.. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Mam dośc już..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: Mam dośc już..

Witam mam problem i nie wiem czy to po mojej winie czy po stronie męża?
Mój mąz dzień w dzień by się kochał ,ale ja już tak nie mogę i przesto są kłótnie . Już nawet jak nie chce to mu juz daję dle świętego spokoju ,ale już mi ten sex zbrzydł tak mówiąc .Poradzcie mi co ja mam robić?
A może to mąż jest chory na tle sxu? Sama już nie wiem .Na złość mi nawet robi jak ja odmówię mu ze nie chce dzisiaj to idzie po piwa i upija mi się .Co ja mam robić ?POMOCY???

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mam dośc już..

Kochana przede wszystkim nawet własnej żony żaden mężczyzna NIE MA PRAWA zmuszać do seksu. Jeżeli czujesz presję, że jeśli tego nie zrobisz to mąż będzie na CIebie zły to nie jest przejawem miłości z jego strony . Jest totalnym egoistą, powiem więcej.. są mężczyźni którzy gwałcą własne żony, bo te ni emają ochoty na seks i uważają, że to nic złego bo kobieta za Niego wyszła więc MUSI z nim sypiać. A to bzdura. Porozmawiaj z Nim, jeśli ma problem to powinien udać się na terapie. On Cię krzywdzi.

3

Odp: Mam dośc już..

Dziękuję za odpowiedź .
Ja już z nim rozmawiałam nie raz ale on swoje i tak w kółko

4

Odp: Mam dośc już..

Takie sprawy są bardzo trudne.

Bo jeżeli On Cię nie słucha... to co możesz z takim typem zrobić????

Tak można byłoby zasięgnąć opinii psychologa, a bardziej seksuologa. ALe faceta siłą tam nie zaciągniesz.
Chyba, że sama udasz się po poradę.
Może specjaliści mają na to jakieś sposoby.

Mój Mąż raczej stara się zrozumieć, też ma duży 'temperament'. Oczywiście czasami kończy się to jakąś awanturką, ale nigdy jakiś poważnych problemów w kwestii seksu nie mielismy.
To nie islam, gdzie kobieta musi, bo mąż jest jej panem i władcą.

W maszej cywilizacji (dzięki Bogu) nic nie musimy. Żyjemy w wolnym kraju. Masz prawo powiedzieć nie.

Wybacz, że pytam... ale czy On używa wobec Ciebie przemocy?
Bo jeżeli tak, to jest to już gwałt i powinnaś zastanowić się nad opuszczeniem go.
Musisz się bronić...

5

Odp: Mam dośc już..

Nie nie używa wobec mnie żadnej przemocy tylko strasznie mnie nalego do sex jak ja nie chcem ja mu kiedyś ulegałam a teraz to już po prostu mam dosć.A jak ja mu odmawiam to tak jak wyżej pisałam że są awantury i idzie sobie kupować piwa i się tym upija na złośc czy też sama nie wiem alkoholizm bo dużo pije dziennie tego piwa ,ja mówię i tak w kółko to samo .

6

Odp: Mam dośc już..

Spróbuj Beatriś iść do poradni psychologicznej.
Innej rady nie umiem Ci dać.
Ja wiem, że to trochę nieswojo... mówić o tak intymnych problemach z obcą osobą.
ALe to na pewno nie jest normalne i bardzo źle wpływa na Twoją psychikę.
A Mąż do tego próbuje wymusić na Ciebie uległość przez wyrzuty sumienia.
Jak długo można tak funkcjonować?

Ściskam mocno
Pozdrawiam

7

Odp: Mam dośc już..

Dziękuję ślicznie za poradę .

8

Odp: Mam dośc już..

Męzczyźni  czasami  nie  rozumieja   że  kobieta   ma  dosć :(  a  szkoda   bo musi  byc   temu  przyczyna . Mój mąż   wiecznie  narzeka  na  brak  ale  ja  mam   2   dzieci  i  naprawde  po  całym   dniu  spedzonych   z  moimi  diabełkami   marzy   mi sie łózko i  upragniony  sen. To słysze  że   go zdradzam że  mam  kochanka  itd
Ogólnie   moje  życie  wyglada   tak że  on  pracuje  na  zachodzie    przyjedzie  do  domu   co 2  tyg  i  ja  znikam  z  planeta  ziemia    musze  siedziec  z   nim  w   domu   tylko z  nim  z psem   musze  chodzić  Nie  moge  wyjść   nigdzie  sama   ale  ona  sam  do  baru  chodzi . nie  posiadam  żadnych  jego wypłat  jestem  bez  pieniędzy   czyli  uzależniona  od   niego,  jak wspomnę  o pracy   to  twierdzi że   zostawi   mi   400zł :)  Chojny  a  zarabia 1300Euro.
Ludzie  nazywaja    mnie  niewolnica  isaura:(;(  bo wszystko  robie    czego on  chce  a  ja  głupia  to  robię ;(  jego pies  narobił  w  pokoju  a  on  budzi   mnie  i   mówi idź   z  psem   bo narobił   ja  posprzątam  a  jak  wracam  to  mam  kawę   na  stole   jest  godz  6  rano   w  pokoju  nadal  narobione  a  on  śpi   czyli  ja  musze  to   robic  ;(
Golę  go   bo  on   nie  chce  sam  tego  robic   bo  twierdzi  że   nie  umie  sam   Ja  znowu   nie mądra  to  robię ;(
Siadamy  do stołu   do  obiadu    on  chce  nóż  ja  musze  iść    i  idę   żeby   nie  było  awantur 
Dzieci  dostaja  szlaban   nawet  za  to że  zapomna    wyłączyć  telewizor .
Jest  alkoholikiem  po  leczeniu  które   mu   nie wysszło  i  pija    bardzo  dużo  mam   dosc   serdecznie  tego wszystkiego Ale  zastanawiam    sie  dlaczego  ja   się  boje  odejsć 
Od  6  lat  jesteśmy  w  separacji   Sądowej    mieszkamy   u  teściowej  na  mieszkaniu  ale  ja  nadal   nie  posiadam  z  dzieckiem  me;ldunku :(

9

Odp: Mam dośc już..
mamDość sad napisał/a:

(...)
Jest  alkoholikiem (...)

A Ty jesteś osobą współuzależnioną. Podejmij terapię. Własną.

10

Odp: Mam dośc już..

ja  jestem   tylko   matyka   jego  dziecka  sad   tak  mi  w   dniu  urodzin  powiedział  że   nigdy   nie  chciał   byc  zemna     ale  chce   miec   syna  ;(
Ja   chodze   do  psychologa  robie  wszystko    co wiem że   musi   mnie  wyciszyć  ;(   ale    co   mi z   tego  że  on  wraca    i  ja  siedze   jak  myszka    cicho  bo   nie chce  awantur
Jest   alkoholikiem     byłam  z   nim   na  terapi   ale  2  raz   juz    mnie   nie zabrał   bo  nie  czuł   takiej   potrzeby   za  to  zaczoł  pic   bezalkoholowe    i juz   wiedziałam  że   to   koniec

11

Odp: Mam dośc już..
mamDość sad napisał/a:

(...)
Jest   alkoholikiem     byłam  z   nim   na  terapi   ale  2  raz   juz    mnie   nie zabrał   bo  nie  czuł   takiej   potrzeby   (...)

A Ty jesteś parą butów, by Cie dokądś zabierać?

Bez niego, i to wiesz doskonale, też możesz podjąć terapię. Jeśli chcesz. Twoje życie, Twój wybór. Tylko dzieci szkoda. Ojciec - alkoholik, matka - współuzależniona.

12

Odp: Mam dośc już..

No  tak  Ale   ja    zawsze   mam  obawę  że  on  sobie   cos  zrobi i wszystko   bedzie   na   mnie sad
Walczyłam  o   te  małżeństwo  podjęłam  terapie  u  psychologa   a   on    śmiał   sie  ze    mnie
  5  lat  temu  poszłam   do  mamy   bo  miałam   go  dość   a  on   zabawiał   sie  z   inna   dziewczyną    a   psycholog   powiedział że  to   nie  była  zdrada   bo  z   nim    nie  mieszkałam sad
msc  temu   rozwalił  telewizor  i  laptopa      cytuję  jego słowa   Nie  mam   nic   juz   do  rozwalenia   następnym  razem   przypie..... tobie 
Co   do  moich  dzieci   kocham   je  całym  serce   sa     moim  największym  skarbem    On  daje   im   szlaban   na  telewizję   bo   sie  kłóca   ja  zabieram    to  na  siebie   i  mam  zakaz   oglądania      telewizji  u  dzieci  w   pokoju   bo  jego  telewizora   juz    nie  ma

13

Odp: Mam dośc już..

Jestem  wieźniem   własnego  Domu  tzn   domu  teściowej    jak wspomniałam   nie  mam  meldunku

14

Odp: Mam dośc już..

Co  do  pytania   czy  jestem   para  butów  ???
Nie  ale  za  pierwszym  razem    chciał  żebym  jechała z   nim   więc   tak  zrobiłam   upewniłam   sie   że  na  100%   tam  jest
A   drugi  raz    pojechał  saqm  i  co  zaczoł  pic   bezalkoholowe   bo  terapeuta    mu  pozwolił

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Mam dośc już..

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024