cyniczna napisał/a:Witam 
Jako, iż ostatnio stwierdziłam, że jestem w zasadzie gotowa na bliższy kontakt, mam do Was - doświadczonych Kobiet - kilka pytań, aby rozwiać moje wątpliwości.
1) Podczas kiedy partner usiłował włożyć palec do pochwy nie dał rady, wiem, że to moja wina, bo jakoś strasznie się spinam... Nie mogę się rozluźnić, w efekcie czego to boli (już pomijając, że ciężko "trafić"...)
2) Jak zacząć rozmowę o np. antykoncepcji i tak dalej? Dla mnie to z deka wstydliwy temat.
3) Pierwsza pozycja - jaka i dlaczego?
4) Czy prezerwatywy wystarczą, czy zaopatrzyć się w dodatkowy środek antykoncepcyjny (wyłączając tabletki)?
Pozdrawiam.
1. No właśnie. Jak się spinasz, to nic dziwnego. Trzeba się rozluźnić, pomyśleć o tym jak może być przyjemnie.
2. Skoro dojrzałaś do uprawiania seksu, to rozmowa o antykoncepcji powinna być formalnością. Sęk w tym, że wielu młodych ludzi zamiast najpierw pogadać o zabezpieczeniu od razu przechodzą do rzeczy, co ma często opłakane skutki. Albo ich wiedza o antykoncepcji jest zbyt uboga. Rozmowę zacznij normalnie, bez wstydu, po prostu zapytaj co on myśli, jakie zabezpieczenie on by preferował, wyraź swoją opinię i na coś się zdecydujcie. Proste. Jeżeli chłopak w jakikolwiek sposób będzie unikał tematu, to w ogóle nie uprawiaj z Nim seksu, bo seks to nie zabawa. Jeżeli będzie podchodził do tego zbyt luźno, to pewnie w ogóle nie jest gotowy na seks.
3. Pierwsza pozycja? Na pewno lepiej nie żadne "pieski" czy "kowbojki". Ja uprawiam seks już trochę czasu, więc u mnie to są pozycje, które często są w naszym współżyciu dla urozmaicenia, lecz na pierwszy raz proponuję pozycję klasyczną, czyli on na Tobie. Na pierwszy raz jest po prostu najlepsza.
4. Chcesz i prezerwatywy i tabletki? No to AŻ za dużo, całkiem zbędne. Jeżeli już bierze się tabletki, to po to, żeby móc uprawiać seks bez prezerwatywy, a jeśli zaopatrzycie się w gumki, to wystarczą one same. Musisz tylko pamiętać, byście dobrze je założyli, lecz to nie jest trudne i nawet wystarczy, że wpiszesz w wyszukiwarkę Google : JAK ZAKŁADAĆ PREZERWATYWĘ. No, ale w skrócie, naciągacie delikatnie, przytrzymujecie dwoma palcami ten zbiorniczek z powietrzem i gotowe. Musi być naciągnięte dokładnie, by się nie zsuwało. Także polecam te z apteki, gdyż są najbezpieczniejsze i przechowywane w najlepszych dla nich warunkach. Uważaj też, żeby nie przebić gumki paznokciem. Najlepsze są z reguły Unimile i Durexy, sama stosuję markę Unimil i nie mogę narzekać. Jeżeli bardzo się boisz, to możesz wybrać prezerwatywy z środkiem plemnikobójczym.
Tak jak Teo pisała oczywiście pamiętaj też o tym, że nie od razu wejdziesz na szczyty rozkoszy. U faceta orgazm jest dość mechaniczny, raczej nie mają z tym problemu, kobiety, by zaznać pełnej przyjemności często potrzebują nawet lat. Co nie znaczy, że na początku będzie źle. Na pewno nie będzie jeszcze mistrzowsko, ale może być bardzo przyjemnie, jeżeli się postaracie.
Co do bólu, to sprawa indywidualna, mnie prawie wcale nie bolało.
Jednak na Twoim miejscu zastanowiłabym jeszcze się nad tym pierwszym razem, bo wydaję mi się, że jednak chyba nie jesteś jeszcze gotowa na współżycie, pamiętaj nie ma co się śpieszyć.
Ważne, by być pewnym, że się tego che i czuć, że partner jest tym odpowiednim.