związek dwumiesięczny ,sex przeciętny ,głownie z inicjatywy faceta,gdyż kobieta ma jakieś opory jest niedoświadczona,to jej pierwszy partner ,on ją kocha aa po jakimś czasie oznajmia ,że to koniec bo kobieta ma problem z okazywaniem uczuć ,a po prostu się wstydziła,może bała ,że coś źle zrobi..hmm co wy o tym myślicie???
kobieto:)rozumiem niedoświadczenie,bo byłam w podobnej sytuacji,ale on powinien starać się i naprowadzać i mówić co chciałby co sprawia mu przyjemność,tylko rozmowa pomaga,skoro tak się zachował po 2 miesiącach ,to ciesz się że już nie jesteś z egoistą
związek dwumiesięczny ,sex przeciętny ,głownie z inicjatywy faceta,gdyż kobieta ma jakieś opory jest niedoświadczona,to jej pierwszy partner ,on ją kocha aa po jakimś czasie oznajmia ,że to koniec bo kobieta ma problem z okazywaniem uczuć ,a po prostu się wstydziła,może bała ,że coś źle zrobi..hmm co wy o tym myślicie???
wiesz kochana tak chyba nie powinno byc,ze po 2ch mies związku idzie sie z kims do łóżka zwłaszcza że to twój pierwszy partner.
trzeba się lepiej poznać..miec pewność.
sex z inicjatywy faceta..więc jemu chodziło tylko o jedno:(
i nagle mu przeszła miłośc do ciebie.
a gdyby na prawdę cię kochał to czekał by na to aż będziesz gotowa i dzis nie było by problemu:(
wiesz kochana tak chyba nie powinno być,ze po 2ch mies związku idzie się z kimś do łóżka zwłaszcza że to twój pierwszy partner.
trzeba się lepiej poznać..mieć pewność.
sex z inicjatywy faceta..więc jemu chodziło tylko o jedno:(
i nagle mu przeszła miłość do ciebie.
a gdyby na prawdę cię kochał to czekał by na to aż będziesz gotowa i dziś nie było by problemu:(
-----------poprzedniczko madzio0311:))nigdy się ma ma pewności ,niezależnie od tego kiedy pójdziecie ze sobą do łóżka nawet po roku znajomości:)znam ludzi ,którzy na pierwszej randce to zrobili i są ze sobą do dziś...poza tym jeżeli to dwoje dorosłych ludzi to co to ma do czego??
oczywiście że to może nie mieć znaczenia..
ja mówię tylko swoje zdanie.
uważam,że trzeba sie poznać.
szybko sobie pobaraszkowaliście.
za szybko chyba.
zresztą-partner nie ma prawa wymuszac na Tobie wyznań-ale-musisz nad sobą pracować.
facet też mimo wszystko potrzebuje czułości.
jednakże, może to głupi pretekst do rozstania za przeproszeniem?
hmm..może i macie rację,że za szybko,ale my ze sobą przez jakiś czas mieszkaliśmy ...ale zgadzam się ,że to głupi pretekst,następnym razem będę mądrzejsza:))
no fakt troszeczke za wczesnie, ale ja mysle tal lepiej teraz jak pozniej. ja ze swoim cjhlopakiem kkochalam sie po miesiacu, to byl moj pierwszyraz. jak bylo..............na pewno bolalo to co pamietam a i on za mocno sie nie staral. bylismy ze soba ponad 3 lata. masakra seks z nim nie sprawial miz adnej przyjemnosci. po niby "cudownym akcie" zawsze albo plakalam albo szlam spac. moje potrzeby go nie interesowaly. moja rada jesli w lozku jest kicha, to caly zwiazek kicha na 1000% dzis jestemz innym facetem choc zakonczyc tamten zwiazek ciezko bylo. jest mi z nim cudownie pod kazdym wzgledem kazdego dnia budze sie przy nim szczesliwsza
a seks powinien dawac przyjemnosc obojgu nie tylko facetowi. nie pprzejmuj sie znajdziesz kogos wrazliwego z kim bedzie Ci cudownie a pierwszy raz nie zawsze jest cudowny. wiekszosc kobiet wspomina go zle.