Molestowanie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Molestowanie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

Temat: Molestowanie

Chciałabym poznac Wasze opinie na ten temat.Czy uważacie ,że osoba wykorzystywana seksualnie w dzieciństwie to ktoś gorszy od tej "czystej",  bo ma przypiętą tzw. "łatę" do końca życia.?
Każda inna osoba wchodzi w dorosłe życie z "czystą karta",osoba molestowana wchodzi bez tej karty z upokorzeniem, wstydem i wielkim poczuciem winy.
Szczere odpowiedzi.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Molestowanie

A kto jej taka late przypial? smile Szczerze? Nie uwazam zeby takie osoby byly gorsze, nie uwazam ze to ich wina ze byly molestowane, uwazam ze nie zawsze da sie rade obronic. To sa normalne osoby. Wiesz co mam na mysli. Tak samo wazne i dobre jak reszta swiata. Bardziej skrzywdzone ale napewno nie gorsze.

3

Odp: Molestowanie

Ofiara nigdy nie jest gorsza dlatego, że jest ofiarą. Dziwny pomysł.

4

Odp: Molestowanie

To nie byla twoja wina i nic nie moglas zrobic wobec silniejszego wiec dlaczego mialabys byc gorsza?
Jesli ktos mysli inaczej to jest chyba nienormalny.

5

Odp: Molestowanie

Gorsza, bo z piętnem na całe życie .Gorsza z powodu bezradności .To życie ze świadomością,że to dotknęło akurat mnie,więc już nigdy nie zdejmę tego z siebie.
Czytałam o tym na różnych forach i niekiedy niejedna osoba wręcz powiedziałaby "sama tego chciałaś".Ciężko jest takie coś znieśc...
Chyba nie jestem nienormalna,a ludzie są różni i gdyby moi znajomi znali moją przeszłośc to pewnie częśc potraktowałaby mnie z kpiną.

6

Odp: Molestowanie

Bardzo Ci współczuję. Nigdy tego nie doświadczyłam na szczęście, ale domyślam się, że to strasznie rzutuje na dalsze życie. Wiem, że to nijak nie porównywalne do molestowania, ale sama miałam sytuację w przedszkolu, gdzie pani przedszkolanka kazała mi się rozbierać praktycznie do naga przy całej grupie i zakładać nowe ciuchy, bo się zsikałam w majtki. Miałam 3 lata i do tej pory to pamiętam jak stałam w środku kręgu i wszyscy się ze mnie śmiali. Skoro to wywarło na mnie takie wrażenie, że do tej pory to pamiętam ze szczegółami, to wyobrażam sobie jak wielki wpływ na kogoś musi mieć molestowanie. A ludzie, którzy obarczają osoby molestowane odpowiedzialnością za to, co się stało, są zwyczajnie chorzy. Kiedy jest się dzieckiem, nie ma się pojęcia co jest złe, a co dobre, więc ufa się starszym. I jest to naturalne zachowanie, ale niestety bywa wykorzystywane w taki lub inny sposób. Więc: nie, nie jesteś gorsza. Miałaś po prostu okrutnego pecha.

7

Odp: Molestowanie

Jest się gorszym niestety:(

8

Odp: Molestowanie

Molestowaniem się ludzie często nie chwalą. Gdyby się chwalili, to byście widziały, że molestowaniem skrzywdzono ogromną ilość osób. Nawet gdyby było się przez to gorszym, to w doborowym towarzystwie. A powtórzę - nie jest się gorszym.

9

Odp: Molestowanie

Molestowanie to nie jest zresztą coś, czym można by było się chwalic.Tak rzadko ktoś wogóle do tego się przyznaje,to zrozumiałe.W moim przypadku akurat jest tak,że dopiero teraz jestem w stanie o tym mówic,bo nastąpił u mnie nawrót całej traumy molestowania ,która nigdy nie była przepracowana.Chociaż minęło już 25 lat od kiedy to wszystko się zaczęło,dopiero teraz zaczynam rozumiec,że miało to ogromny wpływ na całe moje życie i gdzieś zawsze będzie niestety to we mnie tkwic.Przez te wszystkie lata miałam ogromne poczucie winy,serio myślałam ,że to ja za to odpowiadam a nie ktoś.
Oczywiście nie rozmawiam o tym ani ze znajomymi, ani z koleżankami,ani z rodziną,tylko psycholog i psychiatra,i Wy.Ale tutaj jest pełna anonimowośc mam nadzieję,dlatego tu piszę.Teraz przepracuję to wszystko i wierzę ,że będzie lepiej ,że zacznę w końcu normalnie życ i wszystko się wyprostuje.......

Odp: Molestowanie

Strzała,
molestowanie seksualne jest okrutnym doświadczeniem, boleśnie odciskającym się na psychice ofiary. Nie musi jednak determinować całego życia. Próba zrozumienia tych wydarzeń, podjęcie terapii, praca nad swoimi przekonaniami, emocjami, wsparcie bliskich, staranie o spokojne, zdrowe życie jest trudne, ale możliwe.

Na tej drodze wciąż jest więcej osób, niż mogłoby się nam wydawać.

Ludzie noszą różne cierpienia: przemoc, napaści, wypadki, katastrofy, choroby, okaleczenia, utraty, odrzucenie, także wykorzystywanie seksualne. Nie znaczy to, że wszyscy jesteśmy gorsi - wszyscy mamy gorsze, czarne, bolesne wspomnienia. Są częścią naszego życia, ale my nie jesteśmy nimi.

Niezależnie od przeszłości, zawsze i w każdej sytuacji można poprawiać swoje życie i starać się o szczęście.

11

Odp: Molestowanie

Przepraszam,że wpraszam się do was..ale ciekawy temat..Też byłam molestowana jak byłam mała i nie tylko.Nigdy o tym nie mówię..to nie jest przyjemne...ale z tym niestety się żyję..i ja się bardzo czuje gorsza..w każdej sytuacji..Czasem nie radzę sobie z tym psychicznie i przez to zachowuję się dziwnie..i tracę przyjaciół..Chciała bym z kimś o tym pogadać,właśnie anonimowo,tak łatwiej, a może poczuła bym się lepiej..Nata

12

Odp: Molestowanie

Ja nie byłem ofiarą molestowania, ale dużo o tym rozmawiałem. Wszędzie wokoło mnie są osoby molestowane, głównie kobiety. Czasem molestowane w dzieciństwie, czasem w życiu dorosłym, wszędzie.
Przez trzymanie tego w sobie utwierdzają się w tym głupim przekonaniu, że są gorsze. Czy będę gorszy, że mi ukradli telefon? Że mnie ktoś autem potrącił, bo pijany jechał? A jednak w przypadku seksu bycie ofiarą skutkuje wstydem. Ofiara nigdy nie jest winna, na tym polega bycie ofiarą. Nie jest gorsza.
Moim zdaniem najlepiej jest o tym mówić. Od razu - by sprawcę można było zamknąć, ale i później, by można sobie było z tym poradzić. By to nie była prywatna sprawa jakiejś "hańby" czy "skazy", a po prostu sprawa przestępstwa!
Nigdy bym nie pomyślał, że można mieć ofiarę przestępstwa za osobę gorszą. Czy Wy, które byłyście molestowane, pogardzacie innymi molestowanymi osobami?

Niestety niektórzy ludzie są dziś prymitywni, niektórzy gwałcą, molestują, innych to bawi, ci może ofiarami gardzą. Ale takich ludzi trzeba eliminować ze swojego życia, nimi można gardzić. A nie należy dać sobie wmówić, że osoba molestowana jest gorsza.

13

Odp: Molestowanie

to jakis absurd. osoba molestowana jest bardziej wrazliwa na ludzkie cieprienei. na pewno nie jest gorsza a ktos kto tak mysli na prawde nie wie o czym mowi. nigdy mi sie cos takiego nie przydarzylo, ale jestem pewna,ze na pewno taka osoba nie jest gorsza. to nie jej wina. taka jak ktos wyzej napisal: male dziecko nie wie co dobre a co zle, ufa doroslemu a ten czasem wykorzystuje ta niewinnosc

14

Odp: Molestowanie

Witam, ja też to przeżyłam, było to kilkanaście lat temu, do niedawna udawało mi się z tym żyć a teraz nie mogę, czuje się wstrętnie, taka brudna a sex to tylko obowiązek małżeński sad

15

Odp: Molestowanie

ja nie byłam molestowana od ale moja przyjacółka tak-przez swojego ojca od dziecka a który ją gwałcił od 17stego roku życia do 19, to mi pierwszej to powiedziała. Bała się o tym komu innemu powiedzieć, bała się że mama ją wyzwie od najgorszych... Zawsze kiedy mi się zwierzała to płakałyśmy obje... Namówiłam ją żeby poszła na policje bezpośrednio, zrobiłyśmy to razem, i dalej sprawy potoczyły się szybko, jej matka wyrzuciła męża z domu, on teraz siedzi w więzieniu.
Ale w niej to cały czas siedzi... Chodziłyśmy na imprezy i widze jak reaguje na dotyk chłopaków... Jak o tym myśle to łzy mi płyną bo ona jest złotym człowiekiem i takich ze świecą szukac... a tyle ja spotkało złego jeszcze ze strony własnego ojca:(
i utwierdziłam się w słowach:"zły dotyk boli przez całe życie"

16

Odp: Molestowanie

A czy może mi ktoś powiedzieć jak wygląda spotkanie z psychologiem, bardzo się tego boję a mam wrażenie,że bez psychologa nie dam sobie rady.

17

Odp: Molestowanie

Rozmowa z psychologiem jest bardzo bardzo pomocna, najczęściej wystarcza kilka,kilkanaście spotkań, sama przez podobne doświadczenia przechodziłam i właśnie udałam się do psychologa, to jest niesamowite uczucie jak możesz wszystko powiedzieć, nawet najbardziej krępujące rzeczy, i wiesz, że to pozostaje tylko między wami, i czujesz całkowitą akceptacje... ja byłam u tego psychologa: pomoc-psychologiczna.edu.pl i bardzo Ci go polecam... jest świetny... niesamowicie spokojny. ciepły i pomocny... dużo mu zawdzięczam, teraz normalnie żyje, i mam świetny seks wink odważ się, wiem, że to nie łatwe, ale warto...

Pozdrawiam, i zawalcz o siebie...

18

Odp: Molestowanie

Michalina dzięki za odp. i miłe słowo
pozdrawiam

19 Ostatnio edytowany przez Undique (2011-10-22 22:39:43)

Odp: Molestowanie

Niestety, z własnego doświadczenia wiem, ze o tym nie da się zapomnieć. Nawet w chwilach największego uniesienia, tak jakby dla samorealizacji, dopowiadam sobie ,,jesteś ohydna, brudna, wstrętna''. Jestem w związku, jestem nawet zaręczona, mój partner wie, że coś takiego miało miejsce w moim życiu, ale nie pyta, żeby nie sprawiać mi bólu. Tymczasem molestowanie, to jest coś, o czym nie da się zapomnieć. Wraca, nie dziś, to jutro. Szukam, sama sprowadzam na siebie cierpienie, żeby w ten sposób ponieść ,,karę'' za to co przecież nie było moją winą. Trudno, bardzo trudno jest z tym wchodzić w dorosłe życie, nie sądzę by kiedykolwiek coś się zmieniło. Nie potrafię stwierdzić jak może wyglądać jutro.

20

Odp: Molestowanie

Undique owszem zapomniec tego nie da się nigdy,będzie zawsze to w nas tkwic.
Z mniejszym lub większym nasileniem ,będzie to towarzyszyc nam przez całe życie.

Ale można naprawdę zminimalizowac natężenie bólu emocjonalnego,które nosimy w sobie.
To jest trauma ,którą trzeba przepracowac z psychologiem.

Mi naprawdę pomaga ,szkoda,że dopiero niedawno odważyłam się o tym mówic.
To pozwala inaczej spojrzec teraz na to wszystko ,ja przez tyle lat miałam zakodowane,że to jest moja wina.

Teraz wiem ,że miałam po prostu okrutnego pecha.

Pozdrawiam.

21

Odp: Molestowanie

Racja :-) Kiedyś pomyślę o psychologu. W końcu chciałabym mieć dzieci, a jeśli będzie córeczka chciałabym wychować ją jak najlepiej, tak żeby moje złe doświadczenia nigdy nie przeniosły się na nią :-)

22

Odp: Molestowanie

Undique moja rada-jak najszybciej,bo chyba niepotrzebnie z tym się tylko męczysz.
Ja mam córeczkę i cały czas walczę o normalnośc,bo moja przeszłośc jeszcze daje znac o sobie,ale już powoli z tego wychodzę,już jest coraz lepiej ,wiem ,że sobie poradzę.
Tobie życzę dużo siły do pokonania tego wszystkiego.
Pozdrawiam serdecznie:)

23

Odp: Molestowanie

Dziękuję :-)

24

Odp: Molestowanie
strzała napisał/a:

Chciałabym poznac Wasze opinie na ten temat.Czy uważacie ,że osoba wykorzystywana seksualnie w dzieciństwie to ktoś gorszy od tej "czystej",  bo ma przypiętą tzw. "łatę" do końca życia.?
Każda inna osoba wchodzi w dorosłe życie z "czystą karta",osoba molestowana wchodzi bez tej karty z upokorzeniem, wstydem i wielkim poczuciem winy.
Szczere odpowiedzi.

Moim zdaniem nie jest gorsza, tylko może mieć nieco więcej problemów w życiu dorosłym.
A dokładniej w kontaktach damsko-męskich czy jakichkolewiek seksualnych.
Pratner/partnerka takiej osoby więdząc o przeszłości może zrozumieć, że w tym wypadku dłużej i staranniej trzeba budować zaufanie niż w przypadku osoby niemolestowanej w dzieciństwie.
Dlatego nie powinna /en się śpieszyć w sprawach potencjalnego związku.

Odp: Molestowanie

Polecam w szczególności ofiarom molestowania "Skradzione jutro" Abby Levenkron

Jeśli ktoś chce, to całkowicie anonimowo mogę wysłać tą książkę. Nie jest to e- book, ale zeskanowana wersja.

Śmiało piszcie, wystarczy w temacie wpisać "chce przeczytać tą książkę" nic więcej.

Mój e-mail powinien się wyświetlić

Życzę Wam wszystkim szczęścia

26

Odp: Molestowanie
strzała napisał/a:

Chciałabym poznac Wasze opinie na ten temat.Czy uważacie ,że osoba wykorzystywana seksualnie w dzieciństwie to ktoś gorszy od tej "czystej",  bo ma przypiętą tzw. "łatę" do końca życia.?
Każda inna osoba wchodzi w dorosłe życie z "czystą karta",osoba molestowana wchodzi bez tej karty z upokorzeniem, wstydem i wielkim poczuciem winy.
Szczere odpowiedzi.

Nie uważam, żeby taka osoba była gorsza!!!

27

Odp: Molestowanie

Ja byłam molestowana i nie czuje sie gorsza, tylko trudno mi normalnie życ w niektórych sytuacjach,wspomnienia utrudniają pewne rzeczy, chyba potrzebuje pomocy,myslałam ze sobie z tym poradzilam, mylilam sie:(

28

Odp: Molestowanie

Witam, no prosze Strałko coraz więcej nas łączy.

Osoba molestowana nie jest ani w milimetrze gorsza od  każdej innej osoby nie doświadczonej w ten sposób. Absolutnie nie uważam ze ma się czuć napiętnowana, bo to raczej sprawca powinien być piętnowany nie ona.

Byłam molestowana kilka lat jako dziecko, ale tez w życiu dorosłym sprawca nadal nie dawał mi spokoju. Jednak zawsze mówiłam sobie że izolując się od ludzi, od mężczyzn dała bym mu wygrać.
Bo on chciał bym była sama, smutna zastraszona.

Dlatego jeszcze jako 20 stolatka starałam się  przekonać że obecność mężczyzn nie zawsze to zagrożenie. Stopniowo otaczałam się przyjaciółmi facetami i uczyłam się na nich siedzieć blisko i nie umierać ze strachu.

To że spotkała mnie krzywda nie oznacza że wszyscy faceci to diabły, oraz że nie  muszą ponosić kare za tego jednego bydlaka.

Nie powiem że wymazałam wspomnienia, nie na pewno coś zostało ale mam super męża którego kocham podrywać. W łóżku wspólnie wiele się uczymy. smile
Przeszłam dla siebie samej 1,5 roczna terapie z wspaniałym psychologiem, zrozumiałam ze mimo iż wspomnienia we mnie zostaną to mogę sprawić by pokrył je kurz.
Że nie muszą być one ostre świeże, że mogę iść do przodu a przeszłość zostawić w tyle.

Strzałka zdecydowanie musisz napisać do mnie na email, moja droga  to przeznaczenie smile

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Molestowanie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024