Daj mi czas - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Daj mi czas

Witam pisze do Was drogie kobiety w konkretnej sprawie jak w temacie. Poznałem kobietę 2 miesiące temu. Wszystko było ok spotkania, intymność, seks.

Po około 2 miesiącach kiedy zaczęliśmy się w sobie zakochiwać/zauroczać napisała mi że chce czasu...

Ostatnie wiadomości od niej: Że musi wszystko sobie poukładać, dużo osób mnie zraniło w życiu i nie chce ona nikogo ranić. Jeśli sobie ułoży wszystko w głowie to da znać jeśli będę tego chciał.

Pisze jeszcze, że zależy jej na mnie, ale pisze ze musi zresetować mózg z przeszłości i uporządkować sprawy, aby mogła się znów na nowo zakochać. Z dopiskiem zrozum mnie dobrze proszę.

Pisze dalej. Nie chce tego kończyć chce to uporządkować... Po prostu bolą mnie rzeczy z przeszłości i muszę je wymazać.

Po prostu na chwilę obecną nie potrafię się zakochać..Ze musi odpocząć i że ma mega złe dni


Hasła typu: "Kochając staje się słaba"

Mówi, że jeśli przemyśli pewne sprawy to ma nadzieje, że kiedyś wyciągnę do niej rękę. Żebym się nie zamykał, nie rezygnował. Bo ktoś kiedyś ją zranił i tym samym nie chce ranić mnie.

Chce miesiąc czasu by się wyłączyć odpocząć, zresetować się. I że na obecną chwile nie jest w stanie nikogo uszczęśliwić.



Co o tym myślicie???

Dodam że zapytałem czy to moja wina lub czy wynika to ze złego traktowania ją przeze mnie : powiedziała, że nic z tych rzeczy.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Daj mi czas

Ja mam wrażenie, że gra na zwłokę, że myśli, że Ci "przejdzie" przez ten czas. Bo może faktycznie nie chce się wiązać, ale niekoniecznie z tych powodów, jakie podaje. Ale oczywiście to moje myśli, nie wiem co myśli ona. I mam nadzieję, że się mylę smile Daj może jej ten czas, niech sobie poukłada, jeśli naprawdę coś musi smile A wtedy zobacz co z tego wyniknie.

3 Ostatnio edytowany przez lang (2011-09-03 22:09:35)

Odp: Daj mi czas

dodam jeszcze, że ciężkie dni ma śmierć babci...

Tylko po co mi pisze, że chce mnie pokochać, chce być ze mną, i żebym ja zrozumiał, że potrzebuje odpocząc.

Od tygodnia strasznie rozdrażniona była, wszystko ja denerwowało we mnie, strasznie kłótliwa, humory...

I napisała mi, że musi zapomnieć o przeszłości, która ją męczy przez to tak sie zachowuje..


Kilka jeszcze rzeczy dodam:

nawet nie wiesz jak jest mi przy tobie dobrze... mam strach przed tym wszystkim boje sie tego wszystkiego bardzo mnie moj ex zranil musze to upozadkowac zeby nie ranic ciebie...

chce cie przytulać calowac ale ja potrzbuje teraz na to czas musze odpoczac...

bardzo mi ciezko nie chce obarczac cie moimi problemami chce to wszyskto ulzoyc zeby wkoncu byc szczesliwa pozwol mi na to .. a nie zmaykaj sie i nie rezygnuj z tego.... !

4

Odp: Daj mi czas

musisz jej dać czas koniecznie.. Jeśli tego chce to tak musi być, nie naciskaj ani nie miej jej tego za złe... Musisz zrozumieć kobietę, żeby do Ciebie się przekonała.

Jeśli Ci zależy - czekaj na nią choćby nawet z 3 miesiące, a ona to doceni... tylko przez ten czas nie naciskaj i nie bądz nachalny, zbyt często się nie odzywaj do niej, nie pisz i nie dzwoń.. Niech też poczuje że jej brakuje Ciebie, a jeśli nie poczuje tego to nawet twoje telefony do niej nie pomogą, a może nawet jeszcze gorzej odstraszą..

5

Odp: Daj mi czas

no tak tylko, że to jest bezsensu troche. Żyje się teraźniejszością... Jak ja bym chciał rozpamiętywać swoje byłe kobiety to bym nigdy nikogo nie poznał w życiu..

Zresztą nie rozumiem słowa przerwa?? Przekonać się można do kogoś poprzez spędzanie z nim czasu, a nie odcinaniem się bez powodu. Spędzam czas poznaje kogos tym bardziej sie utwierdzam.

Przerwa to jest dobra w meczu piłkarskim...

Każdy kryzys w związku, który jakby nie patrzeć zawsze przychodzi i któremu trzeba stawić czoła, to będzie uciekać, robić przerwy?? Przecież to jest problem obojga ludzi i dwie osoby powinny być na tyle mądre by stawić mu czoła...

6

Odp: Daj mi czas

A właśnie dziewczyny może to tabletki anty powodują takie spustoszenie?? Bierze je rok....

Jest taka opcja?? Humorki, draznienie, dotyk ja denerwuje... oschłość

Może to jest też powód rozłąki i tego wszystkiego??

7

Odp: Daj mi czas

NIE, to nie tabetki big_smile

Mysle, ze pewnie mysli o bylym. Albo ktos ja tak zranil, ze ciezko jej o intymnosc z kims innym. Tak tez moze byc...
Moze musi sie do Ciebie przekonac, moze naciskasz na seks? itp?

8

Odp: Daj mi czas

Az taki nie jestem lubie czesto sie kochac ale szanuje decyzje 2 osoby...

Swoja droga mam wrażenie ze jej libido spadło do 0 przez tabletki. Totalny zanik chęci i może to też powód dla którego nie chce mnie ranić skoro nie umie moich potrzeb zaspokoić...

Eh zbyt skomplikowane to dla mnie... Jestem zwolennikiem jasnych, szczerych sytuacji

9

Odp: Daj mi czas
lang napisał/a:

Eh zbyt skomplikowane to dla mnie... Jestem zwolennikiem jasnych, szczerych sytuacji

Dokładnie. Może powinnam trzymać solidarność z kobietami, które się zachowują w taki sposób ale je kompletnie nie rozumiem. Tzn. miałam tego typu dylematy, ale w wieku 16-18 lat. Właśnie. W jakim wieku jesteście?

Myślę, że jej jeszcze brakuje byłego i nie chce się zaangażować z Tobą. Nie uporządkowała sobie tego, nie rozstała się z nim tak jakby w sobie. Też tak miałam w wieku 18 lat. Gadki typu: Muszę sobie wszystko przemyśleć, daj mi czas, bądź cierpliwy. Ale teraz? Albo wchodzę w nowy związek i ostatecznie zrywam z tym co było, albo zostaję w moim świecie marzeń, wątpliwości, uciekania w przeszłość i daję żyć facetowi (w tym przypadku Tobie), nie dręcząc go słowami "poczekaj na mnie, nie rezygnuj, daj mi czas."
Dziewczyna ewidentnie należy do kobiet typu: "nie wiem czego chcę" i lubi trochę dramatyzować. Za jakiś czas może powiedzieć Ci, że chce być z Tobą, ale po jakimś czasie sytuacja się powtórzy i zaczną się gadki typu: "nie wiem co czuję."
Moja rada będzie może trochę brutalna dla tej zagubionej w życiu kobietki, ale myślę że nie powinieneś się wdawać w takie gierki naprzemiennego czekania i chwil radości. Bo masz rację, do drugiej osoby przekonuje się wówczas gdy spędza się wspólne chwile, a nie w czasie owych "przerw". Albo w prawo, albo w lewo, dziewczyna musi się zdecydować.

10 Ostatnio edytowany przez lang (2011-09-04 10:06:09)

Odp: Daj mi czas
Małgorzatka napisał/a:

Dokładnie. Może powinnam trzymać solidarność z kobietami, które się zachowują w taki sposób ale je kompletnie nie rozumiem. Tzn. miałam tego typu dylematy, ale w wieku 16-18 lat. Właśnie. W jakim wieku jesteście?

Myślę, że jej jeszcze brakuje byłego i nie chce się zaangażować z Tobą. Nie uporządkowała sobie tego, nie rozstała się z nim tak jakby w sobie. Też tak miałam w wieku 18 lat. Gadki typu: Muszę sobie wszystko przemyśleć, daj mi czas, bądź cierpliwy. Ale teraz? Albo wchodzę w nowy związek i ostatecznie zrywam z tym co było, albo zostaję w moim świecie marzeń, wątpliwości, uciekania w przeszłość i daję żyć facetowi (w tym przypadku Tobie), nie dręcząc go słowami "poczekaj na mnie, nie rezygnuj, daj mi czas."
Dziewczyna ewidentnie należy do kobiet typu: "nie wiem czego chcę" i lubi trochę dramatyzować. Za jakiś czas może powiedzieć Ci, że chce być z Tobą, ale po jakimś czasie sytuacja się powtórzy i zaczną się gadki typu: "nie wiem co czuję."
Moja rada będzie może trochę brutalna dla tej zagubionej w życiu kobietki, ale myślę że nie powinieneś się wdawać w takie gierki naprzemiennego czekania i chwil radości. Bo masz rację, do drugiej osoby przekonuje się wówczas gdy spędza się wspólne chwile, a nie w czasie owych "przerw". Albo w prawo, albo w lewo, dziewczyna musi się zdecydować.

ja 24, ona 22. Może to być przyczyna taka, że była w 2 poważnych związkach i w każdym doznawała ran. Raz ona zraniła 4 lata temu faceta bardzo i przez to siedzi on jej w głowie bo nie może sobie wybaczyć tego jak go potraktowała. A rok temu facet ja totalnie zranił po 3 latach związku.

Po drugie pisze mi, że chce być teraz samotna, bo tak jej jest fajnie. Jak odpocznie, uporządkuje pewne sprawy w tym wyjedzie gdzieś na wakacje teraz by odreagować to mówi że napisze i wyciągnie do mnie rękę. Żebym żył swoim życiem, bardzo mnie uwielbia, pragnie mnie, ale ma taki okres w życiu teraz, że chce być sama ze sobą. I jak to się zmieni, będzie gotowa by budować związek to wyciągnie do mnie rękę (choć może być za późno i może tego żałować).

Po części ją rozumiem, że nie chce mnie rozkochać, żebym nie cierpiał gdy będę ją kochał, więc szanuje ją za tą decyzję na samym początku. Ale są pewne rzeczy, których nie rozumiem typu jak kobieta woli być samotna. Zamiast wyjść z depresji z kimś u boku, to woli siedzieć w melancholijnym nastroju i się dołować.

Mówi, że chcę ze mną zbudować stały związek, poważny, zamieszkać ze mną, ale gdy będzie gotowa. Bo przez te jej humory i kaprysy bardziej się znienawidzimy niż pokochamy.


Najgorsze to, że wyjaśniliśmy sobie pewne rzeczy, a ona pisze do mnie jakby nic i opowiada mi o swoich problemach...

Odp: Daj mi czas

...nie gniewaj się...chciałeś opinii, więc może i moja na coś Ci się przyda...
Dla mnie wszystko jest jasne ....i to bardzo jasne...
Kobieta pisze i mówi szczerze tak jak czuje, czego oczekuje, czego pragnie, jakie ma plany w związku z Tobą i sobą... Tłumaczy dlaczego tak robi, a Ty szukasz jakiegoś dziesiątego dna...
Chyba jaśniej nie można... smile
Zaleczy kobieta co ma zaleczyć, żeby nie wywalać na Ciebie frustracji za kogoś innego. Ona zdecydowała, że chce się pozbierać sama i nie obciążać tym Waszego ewentualnego związku.
W Twoich rękach decyzja, czy uszanujesz jej zdanie i wolę i będziesz czekał, czy nie...

12 Ostatnio edytowany przez lang (2011-09-05 17:05:13)

Odp: Daj mi czas
takasobiemamuśka napisał/a:

...nie gniewaj się...chciałeś opinii, więc może i moja na coś Ci się przyda...
Dla mnie wszystko jest jasne ....i to bardzo jasne...
Kobieta pisze i mówi szczerze tak jak czuje, czego oczekuje, czego pragnie, jakie ma plany w związku z Tobą i sobą... Tłumaczy dlaczego tak robi, a Ty szukasz jakiegoś dziesiątego dna...
Chyba jaśniej nie można... smile
Zaleczy kobieta co ma zaleczyć, żeby nie wywalać na Ciebie frustracji za kogoś innego. Ona zdecydowała, że chce się pozbierać sama i nie obciążać tym Waszego ewentualnego związku.
W Twoich rękach decyzja, czy uszanujesz jej zdanie i wolę i będziesz czekał, czy nie...

Ty też się nie pogniewaj, załóżmy jestes z facetem i mówi Ci on:


zakochuje się w Tobie jest mi wspaniale a pozniej nie wiem czy sie zakocham się w Tobie

nie chce obarczać Cię problemami... a dzień później o nich pisze Twoj wybranek i oczekuje dobrego slowa

mówi ze jesteś kochana cudowna, masz dobre serce a pozwala Ci odejść mówiąc żyj swoim życiem jakby co to wrócę.
Wypuściła byś faceta, jesli byłby on cudowny,  i nie bałabyś się że jakaś inna będzie go miała??

Same sprzeczności jedno przeczy drugiemu... Więc nie dziw się że takie dziwne myśli mam...

Te całe słowa nie trzymają się wogole kupy

13

Odp: Daj mi czas

Witam was drogie kobiety:)chcialbym podzielic sie moja aktualna sytuacja.Miesiac temu moj zwiazek z ukochana sie rozpad.Bylismy ze soba 3 lata.Zwiazek udany na 70% a to dlatego ze ja zawinilem,grajac w gry,w tedy kiedy ona miala wolne od pracy i nie spedzalismy ze soba duzo czasu oraz zaczalem pic czesciej alko.Niestety nie wytrzymala i powiedziala ze sie wyprowadza.Bardzo mnie to zabolalo Chce z nia byc do konca moich dni i dluzej.Wyprowadzila sie do siostry.Po tygodniu pisalismy do siebie 3 dni temu widzialem sie z nia ostatni raz  i chcialem jej wytlumaczyc ze zle zrobilem,ze chialbym to naprawic i jaka jest dla mnie wazna.Wylewlismy razem lzy gadajac,blagalem ja o to zeby wrocila.Ona na to ze chce byc teraz sama ze wspomina tylko te zle sytuacje.i tak trwalo przez 2 tyg.Wykonalem tez telefon i znowu tazem wylalismy lzy ale co mnie najbardziej wkurzylo ze po mojej rozmowie zadzwonila do kumpla z pracy nie wiem po co skad to wiem bo nastepnego dnia pozyczylem od niej tel zeby zadzwonic  bo swojego nie mialem aha podczas rozmowy przez tel powiedziala zebym przyjechal.No i akcja zaczalem z nia gadac kim on dla niej jest po co do niego dzwonila po naszej rozmowie???Ona na to ze jest kolega przyjacielem ze dobrze jej sie gada i ze musi miec teraz kogos z kim moze pogadac:(Bardzo mi sie przykro zrobilo  i mowi ze on nie jest kandydatem na chlopaka poprostu z nim gada aha ten gosc jest mlodszy od niej o 10 lat.a wiem ze ona tak daleko by sie nie posunela.Kazdy weekend spedza z grupa kolegow kolezanek wraz z nim:(,co tezs mnie wkurzylo.Bardzo mi na niej zalezy zrobie wszystko zeby ja odzyskac ale pytanie??czy jezeli ona na ostatnim spotkaniu mowi mi ze jezeli mi zalezy to daj mi czas nie wie ile ale dac.Jestem facetem naiwnym i bardzo wrazlimym na takie sytuacje.Co mam zrobic nie pisze do niej od 3 dni mysle o niej co robi czy jest z nim czy pisze do niego moja glowa eksploduje.Tydzien temu w sobote pojechala do tej ze grupy na impre wrocila nastepnego dnia kolo 5tej popoludnu,dzwonilem do niej chyba z 20 razy 8 eskow i na dodatek miala tel wylaczony a wlaczyla go po 14stej bardzo sie wkurzylem i wlasnie nastepnego dnia pojechalem do niej  na ostatnia wizyte bo chialem wiedziec co w trawie piszczy.dzieki mam nadzieje ze mi pomozecie i znow bede spokojnie spal czekajac na nia:)

14

Odp: Daj mi czas

Pewno spotkała się gdzieś na kawie ze swoim ex i tęskni za tym co było. A jak jej nie wyjdzie i ex ją oleje to zadzwoni do Ciebie i powie, że jednak kocha.
Potem po 3 latach napiszesz na tym forum, że Twoja ukochana Żona wyszła na kawę ze swoim ex a wróciła po 2 tygodniach i czy masz jej wybaczyć.
Po 4 latach napiszesz jakie antydepresanty polecacie?
A po 5 latach zalogujesz się na sympatii i będziesz szukał szczęścia jako 30 letni rozwodnik z 2jką dzieci.
Poszukaj sobie stabilnej emocjonalnie Kobiety :-)

15

Odp: Daj mi czas

Nie to nie jest jej ex goscia poznala w pracy jakies 2 miechy temu i on jest 10 lat od niej mlodszy a mowi zed sie jej dobrze gada i to wszyst6ko

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024