Witam wszystkie Panie!
Mam straszny problem ze znalezieniem pracy, a szukam jej już rok i dalej nic. Jestem po stażu i po szkole zawodowej (sprzedawcy).
Pomocy!!!
1 2011-07-31 14:28:17 Ostatnio edytowany przez buba120 (2011-07-31 14:31:03)
Znam ten ból aż za dobrze z autopsji...Na szczęście po kilku miesiącach żmudnego poszukiwania pracy...udało się! Dalej jestem zdania, że w Polsce bez znajomości bardzo ciężko jest o pracę. Co nie zmienia faktu, że nie można się poddawać. Musisz być wytrwała i szukać gdzie się da. Jak już się uda pójść na rozmowę bądź szczera wobec pracodawcy, nie udawaj, bądź sobą. W końcu i Tobie się uda...
Bliskie mi stwierdzenie. Sama długo szukałam pracy, ale i do mnie los się uśmiechną. Trzymam kciuki! I ty coś znajdziesz! Cierpliwości, chociaż wiem, że o nią nie łatwo! Pozdrawiam!
Ja też jestem w podobnej sytuacji, szukam pracy, już kilka miesięcy, skończyłam studia, mam 2 lata doświadczenia zawodowego i cisza-telefon milczy jak zaklęty. Zastanawiam się, co robię źle, cv ponoć dobrze napisane, list motywacyjny w porządku, pracy szukam w dużym mieście we Wrocławiu, co jest nie tak? Co jeszcze więcej mogę zrobić? Bezczynność jest naprawdę bardzo przygnębiająca...
Aniaq i dziewczyny.. jstem w identycznej sytuacji.. prawie 10 miesiecy temu stracilam pracę, setki wysłanych aplikacji i moze ze 3 rozmowy o prace które albo okazały się zwykłym naciaganiem albo zwyczajnie mnie nie przyjęto.. jestem tym wszystkim totalnie załamana. mam wykształęcenie średnie techniczne studiuję zaocznie i 2 lata doświadczenia a mimo to mój telefon jest nadal głuchy... miałam zamieszkac z chłopakiem jednak bez pracy nie wprowadzę sie do niego.. a w domu mam horror moja matka jest osoba chora psychicznie..
Znam ten ból, sama w zeszłym roku skończyłam studia, co prawda tylko licencjat (filologii angielskiej), i do tej pory szukam jakieś pracy. Nie wiem co jest nie tak, chyba nie mam znajomości, bo coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że to kluczowa sprawa, żeby znaleźć jakąś posadę na dłuższy okres czasu, i co więcej legalnie, bo jak na razie trafiam tylko na ludzi, którzy ani myślą zaproponować mi umowę. Od pewnego czasu zastanawiam się nad założeniem własnego biznesu, ale niestety nie wiem z czym, ale to chyba nie odpowiednie już miejsce na tego typu dywagacje.
7 2011-08-11 19:02:38 Ostatnio edytowany przez Lena (2011-08-12 09:50:26)
A myślałyście w tej sytuacji o pracy w sieci (internet). Ja tak pracuję, bo mam dziecko 10-mcy i nie wyobrażam sobie pracy poza domem. Swoją drogą mam firmę (gastronomia), ale teraz zajmuje się tym mój "wspólnik", a ja mam małego cały czas przy sobie i zarabiam m.in. promując produkty różnych firm. spam tu jest opisane na czym to polega. Jak się ma internet w domu i dużo czasu to warto się Tym "pobawić"
ja proponuje wyjazd za granice w pare latek mozna ladnie sie odkuc i sporo odlozyc. sa ogloszenia w internecie i nie bojcie sie z nich korzystac. wieke jest ogloszen na prace sezonowe np jablka 3,4 miesiace i 20tys wpadnie.
Ja w czerwcu się obroniłam i nic... miałam zapewnioną pracę (nie przez znajomości, znalazłam, przeszłam rozmowę miałam wczoraj mieć szkolenie) i kobieta do mnie dzwoni, że ona jednak nikogo zatrudniać nie będzie bo postanowiła sprzedać sklep, a przez ponad 2 tygodnie mnie zwodziła, mówiła, że praca jest pewna i na początku września mam mieć szkolenie. W tym czasie z trzech innych miejsc dzwonili a ja odmawiałam i teraz zostałam na lodzie. Nie chcą mnie już w tamtych sklepach. Już miałam nadzieję, że okres szukania pracy jest za mną niestety okazało się inaczej...