Pomóżcie mi bo już sama nie wiem co mam zrobić jakieś8 miesięcy temu poznałam Łukasza było super ale zaczęłam po paru miesiącach widzieć że coś jest nie tak. rzadziej przyjeżdżał miał mniej czasu... potem dowiedziałam się że spotyka się z inną chciałam się zemścić ale nie miałam odwagi uczucie do niego było silniejsze ode mnie jeszcze nigdy się tak nie zakochałam. jednak on nie był jedynym który ubiegał się o moje względy. Poznałam Sebastiana spotykaliśmy się dosyć często ale w gronie przyjaciół traktowałam go jak kumpla przecież miałam chłopaka. Sebastian mimo wszystko robił sobie nadzieje względem mnie. Początkiem kwietnia dowiedziałam się że mój ukochany wyjeżdża za granicę do pracy, nie zmartwiłam się bo z sebastianem spotykałam ię już regularnie a z łukaszem zastanawiałam się czy nie chodzi mu tylko o seks. jednak postanowiłam być z nim dalej powiedziałam ze bd czekać że go kocham i pojechał czasami dzwonił, a ja w tym czasie bawiłam się w najlepsze z sebkiem i zakochałam się ale o łukaszu nigdy nie zapomniałam pewnym momencie zorientowałam się że kocham ich obu. Z sebastianem spędziłam miesiąc wakacji po czym wróciłam do domu i postanOwiłam zerwac z łukaszem. gdy udało mi się z nim skontaktowac on powiedział że wraca na stałe do polski i że bardzo mnie kocha i nie chce tego kończyć. Byłam uparta i postawiłam na swoim. jestem z sebkiem szczęśliwa ale nie mogę zapomnieć o łukaszu wiem ze nadal go kocham. On chce spróbować jeszcze raz chce żebym zostawiła sebastiana ale ja nie mogę tego zrobić jest mi z nim bardzo dobrze przedstawiłam go swojej rodzinie spotykamy sie kiedy tylko możemy. Łukasz nalegał na spotkanie i w końcu się zgodziłam boję się tego nie wiem co mam zrobić kocham ich obydWu i nie wiem którego mam wybrać jeżeli strace sebastiana to także cała moja paczka się ode mnie odwróci a łukasz? jeżeli znów bd mnie zdradzał jeśli chodzi mu tylko o moje ciało
POMOCY BŁAGAM DORADŹCIE COŚ :,,((
Jak dla mnie, to facet, który zdradził, jest już skończony!Nie masz pewności, że nie zrobi już tego więcej..A jeśli jest Ci dobrze z tamtym drugim, może warto pozostać przy tym, co jest?Wiem, że to jest bardzo trudne, bo ja też jestem nieszczęśliwie zakochana, ale może zrób sobie taki rachunek-z którym przeżyłaś najwspanialsze chwile, który Cię mocniej zranił(podejrzewam, że Łukasz), powinnaś porozmawiać z osobą, która zna ich obu, ona powinna Ci doradzić, co zrobić ![]()
Zapoznaj Łukasza z Sebastianem i stworzycie szczęśliwy trójkącik....i po problemie
Ekhm.
Miłość to nie jest. Ani względem jednego, ani względem drugiego. Ot zwykłe młodzieńcze zauroczenie. Ma miłość składa się wiele czynników, a to o czym piszesz nijak ma się do miłości. Nikt Ci tu nie powie co masz zrobić. Sama się nad tym zastanów. Niemniej jednak rozumiem, że Pan S. nadal nie wie o Panu Ł? Więc przypuszczam, że wkurzy się jak się dowie
A dowiedzieć się powinien.
5 2011-07-30 12:34:46 Ostatnio edytowany przez penelopka26 (2011-07-30 12:35:29)
A tam weż przestan dziewczyno myslec o tym Łukaszu!
Jest Ci dobrze z Sebastianem,tak?
Jestes w nim zakochana,tak?
Wiec nie burz tego!
Na cholere utrzymujesz kontakt z eks? Tylko ciebie "bałamuci".
Jak dzwoni- nie odbieraj..
Jak pisze sms-kasuj,nie czytajac!
A jak nie wiesz co nadal robic ,to rzuc Sebka i wracaj do Łukasza! Ale to bedzie Twoja głupota!!!
Dlaczego ludzie nie cenia Tego co maja???
Jeja.... tyle jest kobiet samotnych,ktore chciałyby byc pokochane ! I miec kogos kochac!I one by nie mialy takich "problemow",bo by szanowaly to co maja!
A inne laski jeszcze w d***e maja po przewracane!
No normalnie szlak mnie trafia!
7 2011-07-30 12:41:24 Ostatnio edytowany przez Black_Cat (2011-07-30 12:42:08)
Skoro dobrze Ci z Sebastianem to nie wiem po co się zastanawiać, szczególnie że eks nie był fair w stosunku do Ciebie. Fakt, że do obu coś czujesz sprawia że tak czy siak będzie Ci czegoś brakowało (raz jednego raz drugiego). Więc lepiej zostać przy tym który Cie póki co nie skrzywdził.
No i tak jak mówi Tisha musisz powiedzieć Sebastianowi o Łukaszu. Nie przeciągaj tej sytuacji, czas nie gra na Twoją korzyść. Przeciągając to możesz pogorszyć całkiem sytuacje i żadnego wyboru nie mieć (stracisz obu). Więc do dzieła! Podejmuj decyzję ![]()
8 2011-07-30 13:21:01 Ostatnio edytowany przez Martusia04 (2011-07-30 13:35:41)
Tu się dziewczyny mylicie bo Sebastian wie że Łukasz nie daje mi spokoju ale nie wie ze chce się ze mną spotkać ufa mi i powiedział że sama muszę z nim to wszystko załatwić bo nie chce mieszac się w sprawy z moim eks... tym bardziej że mieszkają blisko siebie i narobił by sobie tym nie małych problemów.
A co do tego że to nie miłość tylko zauroczenie to nie była bym taka pewna jestem raczej osobą która trzeźwo patrzy na świat a taka sytuacja zdarzyła mi się pierwszy raz. To nie o to chodzi że jest mi z nimi dobrze (chodź jest:)) ale także świetnie czujemy się w swoim towarzystwie super się dogadujemy mamy podobne poglądy w wielu sprawach myślimy tak samo w wielu kategoriach po prostu psujemy do siebie... A uwierzcie mi że nigdy nie nadużywam słowa KOCHAM a im mogę to powiedzieć z ręką na sercu i bd to prawda.
9 2011-07-30 14:09:45 Ostatnio edytowany przez Black_Cat (2011-07-30 14:10:22)
A po co miałabyś wracać do swojego eks? Ufasz mu?
Związek opiera się na zaufaniu. Więc jeśli mu nie ufasz to po co w to brnąć. Jeżeli masz się zastanawiać czy on się przypadkiem z kimś nie spotyka, sprawdzać skrycie smsy, podejrzewać - po co. A jeżeli mężczyzna raz zdradził może zdradzić kolejny raz. Nie masz żadnej pewności.
Może wyjedź i odpocznij od jednego i drugiego. Kilka dni i zobacz o którym częściej myślisz i za którym bardziej tęsknisz.
Być może jest tak, że Łukasz jest Twoją pierwszą miłością i czujesz do niego sentyment a Tobie wydaje się, że to miłość.
Dla Łukasza zostawiłam narzeczonego z którym byłam 3 lata. Dzisiaj gadalismy przez skypaq i wszystko mu wytknęłam co zrobił źle że bardzo mnie zranił o prubował za wszystko winić mnie ale ja nie jestem szarą myszka i nie dałam mu się zmanipulować. pewnym momencie on ze łzami w oczach wstał od komputera wziął kluczyki od samochodu powiedział że juz do mnie jedzie i się rozłączył. nie chcę się z nim widzieć ale to nie w moim stylu uciekać od trudnej rozmowy
Przez to spotkanie mam teraz kompletny mentlik głowie... Nie mogę przestać myśleć o Łukaszu. I zastanawiam się czy mimo wszystko nie zostawić Sebastiana. Bd nie fer w obec niego gdy będę z nim a będę myślała o innym...